niedziela, 28 września 2014

Gołębia lekkość bzdur

Od Czytelnika z Wąsosza otrzymałem taki oto skrin z Facebooka:
Czytelnikowi bardzo dziękuję. Fajne to jest! Ubawiłem się setnie. Szczególnie ze zwrotu: "kilka bzdurnych informacji". Wg mojej oceny autor owego wpisu, od kiedy znalazł się w koalicji w powiecie z Platformą, rzekomo Obywatelską, zawsze ma bzdurne informacje, albo milczy. Bzdurą był też jego wybór na wicestarostę, bo - mojej ocenie - najlepiej sprawdzi się jako niedoszły burmistrz Wąsosza.
"Kandydat niespełniony!" - to brzmi dumnie. I jak jest smak zdrady, panie Misiu?!