poniedziałek, 1 września 2014

Ku oświeceniu bezrobotnych

List od Czytelnika:

Ja również zauważyłem, że członek Platformy, rzekomo Obywatelskiej, radny powiatowy Piotr Iskra, od 1 sierpnia br. chodzi w godzinach porannych do siedziby górowskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Widziałem nawet jak przekracza próg tej instytucji.

Te spostrzeżenia pozwalają mi wysnuć wniosek, iż radny powiatowy i członek Platformy, rzekomo ObywatelskiejPiotr Iskra jest zatrudniony na jakimś stanowisku w tej instytucji. Proszę zauważyć, iż nie użyłem tu zwrotu „pracuje”, ale że jest "zatrudniony". Różnica niby nieznaczna a jednak. Zresztą, nawet gdybym we krwi miał stężenia cząstek C2H5OH na poziomie 100%, to również bym się na postawienie znaku równania pomiędzy określeniem „zatrudniony” a „pracuje” w stosunku do radnego Piotra Iskry nie pozwolił. Byłoby to bowiem z mojej strony duże nadużycie i zachodziła semantyczna sprzeczność.

ARiMR nie podlega starostwu, jest bytem samoistnym i po każdych wyborach staje się łupem kolejnej partii, której udał się dzięki zbiorowej głupocie wyborców, dorwać do władzy. W przypadku ARiMR pada ona zazwyczaj łupem PSL. A później to już wiadomo. Stołki i posady obsadzane są wujkami, ciotkami, kuzynami bliższymi i dalszymi, czyli w naszym przypadku kuzynem mlecznym i po kądzieli PSL - Piotrem Iskrą.

Oczywiście, że radny Piotr Iskra zna się na rolnictwie i to od bardzo długiego okresu czasu mogliśmy się o tym przekonać obserwując jego szefowanie na stanowisku przewodniczącego Komisji Rewizyjnej w Radzie Powiatu. Tam partyjną gnojowicą lojalności zraszał każdą próbę krytyki osoby Wielce Czcigodnej Pomyłki (starosty Wołowicza), który też jest zatrudniony w starostwie.

Wspomnieć też należy, że radny Piotr Iskra jest od pewnego czasu szefem powiatowych struktur Platformy, rzekomo Obywatelskiej, i stoi na czele tej potężnej, bo 7 osobowej formacji politycznej. Tak więc jego zatrudnienie w ARiMR jest dalszym krokiem w czynieniu ogólnego dobra przez Platformę, rzekomo Obywatelską, wyrazem jej aktywnej walki z bezrobociem na terenie powiatu górowskiego, bezinteresownym hołdem złożonym bezrobotnym z terenu naszego powiatu. Radny Piotr Iskra pokazuje nam wszystkim, że można łączyć prowadzenie prywatnej firmy z obowiązkami pracowniczymi w ARiMR. Daje w ten sposób przykład jak należy budować kraj i pomyślność wszystkich jego obywateli, ale pod warunkiem, że będą mieli jedyną słuszna legitymację w kieszeni.

Ja osobiście żalu do radnego Piotra Iskry nie mam. Ot, takie ma wykastrowane zasady, to i taki jest. Ale że zaistniał publicznie, to już nie moja sprawka. O to miejcie wyborcy żal do siebie! Ja na niego nie głosowałem i głosował nie będę! Czy będę go tępił?!

Z orgiastyczną wprost rozkoszą!

„Chcesz pracować? Wstąp do PO!”