Translate

czwartek, 27 marca 2014

Reaktywacja?

Podczas sesji Rady Miejskiej w Górze, która odbędzie się 28 marca, głosowany będzie bardzo ważny projekt uchwały zmieniającej miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w obrębie geodezyjnym Ryczeń. Mowa tu o działkach nr 254/308, 255/308 i 256/308, które widzą Państwo na zamieszczonej poniżej mapce. Ogólnie mówiąc intencją projektu uchwały jest rozwój turystyki, rekreacji i wypoczynku nad Baryczą, która obecnie jest miejscem nieprzyjaznym dla potencjalnych turystów.



Korzenie projektu uchwały sięgają roku 2009 kiedy temat rozwoju turystyki i wypoczynku nad rzeką Barycz został wywołany przez Unię Górowian i Grupę Inicjatywy Turystycznej  „Sezesko”, które z unitami ściśle wówczas w tej dziedzinie współpracowało. W sierpniu 2009 r. Szef Unii Górowian – Zbigniew Józefiak – wziął wówczas udział w spotkaniu zorganizowanym przez Wojewódzkie Biuro Urbanistyczne z Wrocławia. Podczas spotkania omawiano zaprojektowanie szlaków kajakowych na rzece Barycz. Szef UG oraz Józef Barda z „Sezeska”, by lepiej poznać stronę techniczną organizacji szlaków kajakowych byli w Miliczu, który słynie z turystyki kajakowej.

Najczęściej jednak swój wolny czas na poznanie godnych pozazdroszczenia osiągnięć turystycznych Milicza poświęcał członek UG – Tomasz Wybierała. Ten z urodzenia społecznik, wielbiciel turystyki i uprawiania nordic walking, za własne pieniądze wielokrotnie wyjeżdżał na szkolenia do Milicza, Trzebnicy, Żmigrodu, Prusic, by nabyć wiedzy na temat organizacji turystyki i jej promowania. Warto przypomnieć raz jeszcze – robił to za własne pieniądze i poświęcał na to swój wolny czas.

W maju 2011 roku UG i „Sezesko” zorganizowały spływ kajakowy z Ryczenia do Osetna. W tej pięknej, kajakowej wycieczce wzięło udział dużo osób. Na spływie była obecna burmistrz Irena Krzyszkiewicz, która zapoznała się wówczas z poglądami uczestników spływu na niewykorzystanie szansy, jaką turystyce w naszej gminie daje rzeka Barycz.

2 marca do UMiG wpływa pismo od UG, w którym wyrażona jest prośba o dokonanie zmian w planie zagospodarowania przestrzennego na w/w działkach. 30 maja 2012 r. Rada Miejska podejmuje uchwałę w sprawie przystąpienia do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla w/w działek w Ryczeniu. W uzasadnieniu do tej uchwały czytamy: „Wniosek zmiany w miejscowym planie złożył Burmistrz Góry po rozpatrzeniu wniosku złożonego przez Unię Górowian.”

Nie od rzeczy będzie tu przypomnienie, iż Grupa Inicjatywy Turystycznej „Sezesko” opracowała „Program rozwoju turystycznego dla ziemi górowskiej.” W dokumencie tym wymienione są najważniejsze wartości turystyczne będące w stanie przyciągnąć na nasz teren turystów. Wg członków „Sezesko” są to: rzeka Barycz wraz z zalewiskami i starorzeczami, zalew Ryczeń, bogactwo gatunków przyrodniczych fauny i flory, ciekawe i bogate dziedzictwo historyczne naszej ziemi górowskiej, zasoby ludzkie.

W projekcie uchwały dokonano zmian, które pozwolą na inwestowania na tym terenie w turystykę, która to gałąź usług jest u nas martwa.

Wyznaczono granice terenu, na którym można będzie świadczyć usługi turystyczne i rekreacyjne. Obszar ten oznaczono symbolem UT. Dokonano również wewnętrznego podziału tego terenu oznaczonego symbolem 1UT. Dla tej części działki ustalono różny sposób zagospodarowania, ale z zachowaniem przeznaczenia terenu na działalność turystyczną i rekreacyjną. W projekcie uchwały zapisano, iż przez termin: „usługi turystyki i rekreacji” rozumie się, istniejący ośrodek wypoczynkowy, który – co zapisano – wymaga rewitalizacji. Ośrodek nazwano Miejscem Obsługi Turystycznej, w którym może zostać wybudowana baza noclegowa. Przez bazę noclegową uchwała rozumie wybudowania bazy kempingowej złożonej z maksymalnie 30 domków. Domki kempingowe będą mogły mieć najwyżej 3 m wysokości mierzonej do okapu dachu, maksymalną powierzchnię zabudowy 30 m kw.

Zachowany ma być budynek usługowy i nadal pełnić funkcję mieszkaniową. Warunkiem jest jednak, iż nie zwiększy się jego powierzchnia i liczba znajdujących się w nim mieszkań.

Projekt uchwały dopuszcza budowę, rozbudowę lub modernizowanie budynków, które przeznaczone będą na działalność usługową (jadalnia, mała gastronomia, węzeł sanitarny, zabudowania stanicy kajakowej, wypożyczalni sprzętu sportowego itp.). Projekt uchwały wprowadza jednak pewne obostrzenia przy wznoszeniu tego typu obiektów. Nie będą one mogły być wyższe niż dwie kondygnacje, ale druga kondygnacja ma znajdować się w dachu obiektu. Maksymalna wysokość tego typu obiektów nie będzie mogła być większa niż 5 m do okapu dachu.

Inne obostrzenia dotyczą dróg i ścieżek rowerowych. Zapisano zakaz budowania nowych dróg na tym terenie oraz wykorzystanie istniejących już ścieżek. W przypadku dróg mogą one mieć najwyżej 6 m szerokości. W przypadku, gdy przy poszerzaniu drogi na ternie, o który poszerzona ma zostać droga, drzewo nie ma prawa zostać wycięte. Droga ulega w tym miejscu przewężeniu.

Zaopatrzenie w wodę ma być realizowane przez miejską sieć wodociągową. Na terenach przy domkach kempingowych na ścieki i nieczystości dopuszcza się instalowanie zbiorników bezodpływowych, ale tylko do czasu, gdy teren ten zostanie podłączony do sieci kanalizacyjnej. Rozbudowie ulegnie istniejąca sieć elektryczna. Nie będzie wolno prowadzić napowietrznych linii elektroenergetycznych. O zbudowaniu na tym terenie wiatraka należy zapomnieć.

Przewiduje się budowę dystrybucyjnej sieci gazowej. Do czasu realizacji tego zamierzenia dopuszczone będzie lokalizowanie zbiorników na gaz na terenach właścicieli. W domkach kempingowych ogrzewać się będzie można tylko i jedynie za pomocą źródeł ciepła zasilanych przez energię elektryczną lub odnawialnych jej źródeł (panele solarne i systemy geotermiczne).

Projekt uchwały zakłada budowę miejsc parkingowych. I tak, na 1 domek kempingowy ma przypadać przynajmniej 1 miejsce parkingowe oraz 10 dodatkowych miejsc parkingowych. W sumie na terenie 1UT będzie nie mniej niż 40 miejsc parkingowych.

I to pokrótce najważniejsze zapisy projektu uchwały, która ma szansę tchnąć życie w ten przepiękny zakątek Baryczy. Obostrzenia są, ale wynikają one ze szczególnego charakteru tego miejsca, niegdyś pełnego życia a obecnie smutnego, osieroconego i przez wszystkich porzuconego.
Czas pokaże czy uda się przywrócić dawną świetność i popularność tego miejsca.