czwartek, 24 lipca 2014

Zdali, bo się uczyli!

W szkołach średnich powiatu górowskiego do tegorocznych matur przystąpiło 179 osób a zdało matury 107 osób. Zdawalność wyniosła 61,5%. Była ona niższa od wojewódzkiej o 8%.
W województwie dolnośląskim średnia zdawalność dla uczniów liceów ogólnokształcących wyniosła w tym roku 79,8%. W przypadku górowskiego LO ukształtowała się ona na poziomie 73,7%. Warto jednak podkreślić, że uczniowie górowskiego „ogólniaka” uzyskali wyższą zdawalność z matematyki, która podczas tegorocznych matur wykosiła sporo maturzystów. W naszym LO zdawalność z tego przedmiotu była wyższa niż średnia wojewódzka – 70,7%, i wyniosła 74,6% (+3,9%). Wyższa była również w górowskim LO - w stosunku do średniej wojewódzkiej - zdawalność z języka polskiego, angielskiego i niemieckiego. Powodu do łez i rwania szat z powodu wyników matur w LO raczej być nie powinno.

W górowskim Zespole Szkół sytuacja wygląda nieco odmiennie. Średnia zdawalność dla techników wyniosła w skali województwa 51,9%. W technikach prowadzonych przez górowski ZS uzyskano zdawalność matur na poziomie 57,4%, ale był on i tak lepszy od średniej wojewódzkiej dla techników, która wyniosła 55%. Egzamin z matematyki, który w technikach „oblało” 27 na 47 maturzystów.

Maturzyści kończący Liceum Profilowane w ZS nie podołali matematyce. Z 5 uczniów, którzy zdecydowali się na przystąpienie do matury, tylko 1 matematykę zdał. W skali województwa średnia zdawalność z matematyki dla tego typu liceów (ich działalność jest wygaszana w całym kraju), wyniosła 35,5%, a u nas 20%.

Odrębną historią są wyniki uzyskane przez słuchaczy (bo tak ich tam się nazywa) Centrum Kształcenia Ustawicznego i Praktycznego w Górze, które znajduje się przy ul. Głowackiego 1. To darmowa szkoła, która umożliwia osobom dorosłym, które z przeróżnych powodów ukończyły np. edukację na poziomie gimnazjum, a skończyły 18 lat, zdobycie zawodu. Placówka ta nastawiona jest raczej na prostowanie i budowanie ścieżek edukacyjnych tym wszystkim, którzy chcą zdobyć zawód. Szkoły prowadzone przez CKUiP są bezpłatne i dodatkowo dają za darmo swoim słuchaczom szkolną wyprawkę. Cały ten interes kręci się dzięki unijnym dotacjom. W przypadku CKUiP można mówić o sukcesie nauczycieli, którym udało się namówić aż 10 słuchaczy do przystąpienia do matury. Wynik rewelacyjny nie jest, ale słuchacze tej szkoły raczej studiów wyższych podejmować nie zamierzają. Na wyniki CKUiP należy patrzeć przez inny pryzmat.

Dla jednych wynik matur może wydawać się tragiczny, a dla innych normalny. Szanowni uczniowie, którym przyjdzie zdawać maturę w roku 2015, powinni potraktować tegoroczne wyniki, jako przestrogę i przyłożyć się do nauki. Belfry bywają wredne (głupich też nie brakuje), ale tak ogólnie, to nie wszystkim im „wisi i powiewa” porządne nauczanie. Wymagać należy od siebie i od belfrów. A rodzice też niech nie dadzą sobie wciskać „kitu”, że belfer się uwziął, źle tłumaczy, itp. dyrdymały, bo te małe kłamstewka pociech mają usprawiedliwić ich niechęć do systematycznego uczenia się. Jest to ulubione uczniowskie "alibi", ale bardzo zgubne w skutkach. . A efekt końcowy - w postaci matury - bywa brutalny! Oj, bardzo brutalny!