wtorek, 30 grudnia 2014

Będą sortowali

Na dawnym placu przeznaczonym do składowania buraków cukrowych dzieje się coś ciekawego. 24 grudnia dostarczono tam kolejną maszynę. Nie jest to maszyna rolnicza przeznaczona do łuskania wielodzietnej matki kukurydzy, której - niestety - nie widać. Widać za to spoczywające hałdy jej synów o wdzięcznym imieniu Węgiel.

Wróbelki ćwierkają, że ok. 8 stycznia 2015 r. nastąpi uruchomienia tego zakładu, który będzie sortował ukochane dzieci kukurydzy wg wielkości.

Nie wiadomo czy w otwarciu sortowni dzieci kukurydzy weźmie udział burmistrz Irena Krzyszkiewicz, która jest - nieoficjalnie - matką chrzestną tegoż przedsięwzięcia. Czy będą kwiaty, uśmiechy i tradycyjny list gratulacyjny od władz gminy za otwarcie nowej firmy?