piątek, 19 grudnia 2014

Basen - nowe perspektywy

Podczas wczorajszego posiedzenie wszystkich komisji Rady Miejskiej w Górze, burmistrz Irena Krzyszkiewicz  poinformowała radnych o dalszych  losach przebudowy naszego basenu.

Gmina rozpisała przetarg, ale na nowych zasadach. Jak tłumaczyła burmistrz Irena Krzyszkiewicz nowelizacja ustawy o zamówieniach publicznych pozwala obecnie na inne ustalenie zasad przetargu. Przy ogłoszeniu nowych warunków przetargu na dokończenie przebudowy basenu obowiązywały następujące kryteria oceny oferty:
- 80% cena,
- 10% długość okresu gwarancyjnego,
- 10% termin wykonania inwestycji.

Szefowa naszej gminy odniosła się też do porażki jaką bez wątpienia skończyła się budowa basenu przez firmę „Rejjs”. Usłyszeliśmy, że gmina już na etapie rozpatrywania złożonej przez tę firmę oferty słała zapytania dotyczące wyceny niektórych elementów basenu. Podany został przykład specjalnej folii, którą wyścielona miała być niecka basenu. Wg burmistrza firma „Rejjs” wyceniła koszt tej folii na 90 tys. zł. W kosztorysie projektanta cena była o jedno zero wyższa. W związku z tym gmina wystąpiła z pismem do firmy „Rejjs”, w którym zwróciła uwagę na tę rozbieżność. Wg słów szefowej naszej gminy wykonawca miał odpowiedzieć, że wszystko jest w porządku, gdyż zaoszczędzi na innych materiałach i różnica ta nie ma znaczenia.

No, ale to już historia. Poniżej mają Państwo zestawienie nadesłanych ofert na dokończenie prac przy budowie naszego basenu.
Burmistrz Irena Krzyszkiewicz przyznała, że łączna kwota przebudowy basenu zamknie się w granicach ok. 5,1 mln zł. Wszystko bowiem wskazuje na to, że przetarg na dokończenie basenu, który rozstrzygnie się na początku przyszłego tygodnia, wygra firma „Gutkowski” z Leszna. A jeżeli dodamy do oferowanej przez tą firmę kwoty 3.796.759,95 zł., i to co otrzymała firma „Rejjs”, wówczas taka kwota nam wyjdzie. Wygląda więc na to, że pierwsza cena na wykonanie przebudowy basenu była – niestety – z „kapelusza” wzięta. Praw ekonomii orżnąć się nie da.

Trzeba też dodać, że firma, która zwycięży w przetargu bierze jednocześnie na siebie problem zabezpieczenia basenu na okres zimowy. Burmistrz poinformowała, że nieco wcześniej gmina ogłosiła konkurs na zabezpieczenie basenu. Został on rozstrzygnięty i za kwotę 60.000 zł. Miała o to zadbać  firma pana Czesława Tarońta. Jednak firma ta wycofała się i odstąpiła od podpisania umowy.


Wypada mieć nadzieję, że tym razem wszystko pójdzie jak po „maśle” i w wakacje nasz basen tętnić będzie gwarem i śmiechem. Tego wszyscy powinniśmy sobie życzyć.