środa, 24 grudnia 2014

Sesyjne ciekawostki

Wczoraj w godzinach od 10.00 do 12.10. odbyła się sesja Rady Miejskiej. W sali obrad pojawiło się 20 radnych na 21, którzy niedawno zostali wybrani. Burmistrz Irena Krzyszkiewicz – zgodnie z utartą tradycją – przedstawiła zebranym efekty swojej pracy w ostatnim czasie.

Zebrani dowiedzieli się, że przetarg na zagospodarowanie odpadów komunalnych w gminie Góra ponownie wygrała gminna spółka „Tekom”, w której gmina ma 100% udziałów. Do przetargu przystąpił tylko „Tekom”, który podjął się realizacji tego zadania w roku 2015 za kwotę 3.102.000 zł. Cena zaoferowana przez „Tekom” była niż zakładana przez naszą gminę. Gmina miała przeznaczone na ten cel 3.155.000 zł.

Górowska firma „Drogtranz” wygrała przetarg na budowę chodnika w rejonie ulic ŚwierkowaJodłowa. Konkurentów do wykonania tego zadania było ośmiu a rozpiętość złożonych cen mieściła się w przedziale 13.520 zł do 32.631 zł. Chodnik jest krótki niczym rozum przeciętnego członka platfusowej partii, to i wydatek nieduży. 

Zakończono przebudowę toalet w Gimnazjum nr 1 pod kątem ich dostępności dla uczniów z orzeczoną niepełnosprawnością. I to jest dobre i słuszne, bo dotąd wstyd tam było zaglądnąć. Tak jak do dzisiaj wstyd zaglądnąć do toalet w Zespole Szkół, na remont których wciąż nie ma pieniędzy. Są bowiem ważniejsze wydatki w starostwie, jak np. dodatek specjalny w kwocie 1500 zł miesięcznie dla wicestarosty Niedźwiedzia, który ten regularnie otrzymywał w okresie:  styczeń 2011 do września 2014. Remont toalet w Gimnazjum nr 1 kosztował gminę 10.000 zł a dodatek wicestarosty 66.000 zł. Ale co tam potrzeby oświaty?! Ważne, aby sadełko wicka miało korzystne warunki do stałego wzrostu masy objętościowej.

Zebrani dowiedzieli się również, że dokończenie prac przy naszym basenie w roku 2015 kosztowało będzie 4.044.000 zł. Łącznie więc koszt przebudowy basenu zamknie się kwotą ponad 5,1 mln zł. Tak przy okazji. Czytam często na różnych forach, że basen powinno się jedynie „wyremontować” a nie przebudowywać. Jest to idiotyzm w czystej postaci, bo basen w dawnym kształcie był jedną wielką ruiną. Kto widział odkrywkę ścian bocznych niecki, ten wie, że groziły one zawaleniem. Kto widział dno basenu, ten też wie, że było jedną wielką ruiną. Kto widział zaplecze socjalno – sanitarne basenu, ten też wie, że warunki tam panujące urągały obowiązującym standardom. Amen i kropka na ten temat. Umowa z firmą „Gutkowski”, która wygrała przetarg na dokończenie przebudowy ma być zawarta dzisiaj.

Burmistrz poinformowała, że w kontekście budżetu „sytuacja gminy jest bezpieczna”. Do budżetu gminy zostaną wprowadzone „wolne środki z lat ubiegłych”, których kwota – na dzień sesji – wynosi ponad milion złotych (1.073.000). Nieznana jest jeszcze wielkość „wolnych środków” z roku 2014. Trwa obliczanie ich wysokości a podana zostanie ona po przyjęciu wykonania budżetu za rok 2014, co nastąpi ok. miesiąca kwietnia przyszłego roku.

Odbył się przetarg na świadczenie usług bankowych dla gminy Góra i jednostek jej podlegających. Obecnie obsługę bankową gminy prowadzi SGB Bank Spółdzielczy w Górze. Od 1 stycznia 2015 r. obsługę bankowa dla naszej gminy prowadziło będzie górowskie PKO. Zaoferowało ono naszej gminie zerową stawkę prowizji bankowej pobieranej od dokonywanych operacji na koncie. Ma to przynieść – wg słów burmistrza – ok. 100 tys. zł oszczędności w skali roku. Chwała PKO!

Borszyn Wielki i Mały otrzymają w końcu sieć sanitarną. Stanie się to w tym roku. Na mocy porozumienia z burmistrzem Bojanowa sieć sanitarna tych dwóch miejscowości podłączona zostanie do oczyszczalni ścieków w Bojanowie. Trwa składnie ofert na realizację tej inwestycji, na którą gmina Góra przeznaczyła łącznie 52.000 zł.

W okresie od listopada do grudnia br. burmistrz rozłożyła na raty należności podatkowe dla 10 osób. Nie były to kwoty powalające na kolana. W przypadku 2 osób były to kwoty powyżej 500 zł., a 8 poniżej. Najwyższa kwota rozłożenia na raty należności podatkowej wyniosła 3342 zł. Jednej osobie burmistrz umorzyła należność podatkową, która wynosiła 216 zł.

W tym czasie gmina sprzedała 1 lokal mieszkalny za kwotę nieco ponad 4 tys. zł na rzecz dotychczasowego najemcy.

Burmistrz poinformowała, że w okresie od listopada do grudnia nasza dzielna Straż Miejska udzieliła 21 pouczeń a jej bloczki mandatowe schudły o 19 wypisanych mandatów, z których gmina otrzymała 2700 zł. Strażnicy przeprowadzili 9 interwencji publicznych. Nadzorowali pracę 5 osób, które na mocy wyroku Sądu Rejonowego w Głogowie pracowały na rzecz dobra naszej gminy, chociaż bez uśmiechu na ustach. Łącznie te 5 osób przepracowało ku pożytkowi publicznemu 229 godzin.

W okresie od stycznia do grudnia 2014 r. parkometry dały naszej gminie dochód w kwocie 146.610,80 zł. Wezwań do zapłaty za brak biletu uprawniającego do parkowania wystawiono na kwotę 6600 zł. W tym samym okresie wystawiono 145 mandatów karnych. Ogółem dochód gminy z tytułu działalności Straży Miejskiej zamknął się w tym okresie kwotę 291.852 zł. Burmistrz zapewniła przy tej okazji, że wszystkie te środki przeznaczane są na poprawę bezpieczeństwa i muszą być wydane na budowę dróg gminnych, chodników i oświetlenia.

Burmistrz nawiązała do planowanej zmiany planu zagospodarowania przestrzennego miasta Góry, która nastąpi w 2015 r. Z ust szefowej gminy padły zapewnienia, iż nie ma powodów do obaw z tym związanych. Wg burmistrza nie mają powodów do obaw działkowicze, że ich działki z działek o charakterze rolniczym przekształcone zostaną przez gminę na działki budowlane. „Jeżeli studium uwarunkowań nie przewiduje budowy domów na jakimś terenie, to my tego nie zmienimy” – stwierdziła burmistrz. Ponadto przypomniała, że gmina od dłuższego czasu gromadziła wnioski od mieszkańców o przekształcenie z działki rolniczej na budowlaną. Teraz to przekształcenie ma odbyć się hurtowo właśnie na podstawie zmian w planie zagospodarowania przestrzennego naszego miasta. Burmistrz przypomniała, że w sprawie przekształceń wypowie się też komisja urbanistyczna. Również każdy z mieszkańców w ramach przysługującego mu prawa do konsultacji społecznych, będzie miał 21 dni na zgłoszenie swoich uwag do proponowanej zmiany planu zagospodarowania przestrzennego miasta Góry.

W sprawie uruchomienia sortowni węgla na placu przy byłej cukrowni, nasza gmina na początku grudnia skierowała doniesienie do prokuratury w Głogowie o możliwości popełnienia przestępstwa przez firmę z Kobylina. Prokuratura zawiadomienie przyjęła i poinformowała gminę, iż wszczyna dochodzenie w trybie art. 182 par. 3 kodeksu karnego. Burmistrz zapewniła, że wydział ochrony środowiska oraz Straż Miejska „monitoruje teren”, „wykonuje zdjęcia”. „Robimy swoje” – stwierdziła burmistrz.

Zebrani poinformowani zostali o zmianach organizacyjnych i personalnych w UMiG, które nastąpią wraz nastaniem stycznia.

Z Wydziału Planowania i Realizacji Inwestycji odejdzie zastępca naczelnika tego wydziału – Agnieszka Pomieszcz. Utworzone zostanie Biuro Zamówień Publicznych, na czele którego była zastępczyni stanie w randze kierownika. W wydziale tym, kierowanym przez Piotr Głowackiego zlikwidowane zostaną stanowiska zastępców.

Nastąpi też zmiana na stanowisku naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Dotychczasowego naczelnika – Lucjana Żołnieruka – zastąpi na tym stanowisku inspektor z tego wydziału Leszek Szendryk. Lucjan Żołnieruk pozostanie pracownikiem UMiG, ale na innym stanowisku.

Od 1 stycznia zlikwidowane zostanie Centrum Profilaktyki Antyalkoholowej, które mieści się w budynku przy stadionie. Zamiast CPA w obecnej postaci, utworzona zostanie przy Wydziale Organizacyjnym specjalna komórka, która przejmie zakres działania CPA. Jak poinformował burmistrz Irena Krzyszkiewicz, dwie panie, które są tam obecnie zatrudnione otrzymały propozycję kontynuowania pracy w nowej komórce organizacyjnej. Panie te nabyły prawa emerytalne więc, gdy nie wyrażą chęci kontynuowania pracy w nowej strukturze, mogą odejść na emeryturę.

W punkcie „wolne głosy i wnioski” radny Adrian Grochowiak odczytał pismo od mieszkańców wspólnoty mieszkaniowej przy ulicy Kościuszki

Bardzo zdenerwował tym przewodniczącego Rady Miejskiej - Jerzego „Chochoła” Kubickiego, który najwyraźniej nie jest psychicznie odporny na postulaty wyborców. Przewodniczący zaczął tłumaczyć radnemu Adrianowi Grochowiakowi, że wielu ludzi ma blisko okien parkingi i nic nie mówią oraz podobne bzdety. Przewodniczący Rady Miejskiej najwyraźniej nie rozumie roli radnego: on nie ma włazić w dupę władzy i zapewniać jej najwyższy komfort rządzenia, ale być przekaźnikiem pomiędzy władzą i wyborcami, bo to jego zasrany obowiązek. To wyborcy muszą być dla radnego najważniejsi. I kto tego nie pojmuje, ten bałwan jest stukrotny.




Część budżetowa sesji opiszę Państwu w najbliższym poście.