środa, 11 czerwca 2014

Absolutoryjny poród odłożony w czasie

10 czerwca odbyła się sesja Rady Powiatu. Nie mogłem obserwować jej przebiegu z powodu, który wyłuszczyłem w poście "Cnota utracona?". Nie mniej dysponując nagraniem dźwiękowym z obrad wypełnię swój podstawowy i najświętszy obowiązek wobec Państwa przedstawiając najciekawsze fragmenty z obrad. Zapis jest wiernym oddaniem dyskusji wybranych fragmentów obrad.

Radzie Powiatu przedłożono do głosowania zmianę uchwały z 20 lutego 2014 r., która dotyczyła przyjęcia programu naprawczego dla powiatu górowskiego. Chodzi o zaciągnięcie pożyczki z Ministerstwa Finansów, co pozwoli przeżyć czas jakiś - do wyborów - obecnej koalicji a długi - tradycyjnie - niech płacą kolejne pokolenia.

Rozpoczęto procedurę przyjmowania poprawki do uchwały. Głos zabrał ekspert od finansów samorządowych mgr inż. Marek "Bananowy Uśmiech" Biernacki. Cała sala w niesamowitym napięciu oczekiwała opinii w/w eksperta (magister w końcu!) i tradycyjnie się nie zawiodła. Zebrani z ulgą odetchnęli słysząc głos pełen namaszczenia i jakby miejscami trącego jeszcze tonami towarzyszącymi zjawisku młodzieńczej mutacji:

"Komisja Budżetu i Gospodarki jednogłośnie i pozytywnie zaopiniowała projekt uchwały."

Po tym nasyconym najgłębszą myślą i ekspercką fachowością oświadczeniu w/w eksperta, magistra finansów samorządowych, radnym nie pozostało nic innego, jak głosować.

Głębokie uwagi eksperta od finansów samorządowych uzupełnił - ale bardzo nieśmiało - skarbnik powiatu, który poinformował radnych, iż w związku z planem zaciągnięcia pożyczki z Ministerstwa Finansów corocznie trzeba będzie wystawiać nowy weksel in blanco, jako gwarancję spłaty tego kredytu.

Wygląda na to, że obecna koalicja uszczęśliwiła pokolenia, które dopiero się niedawno w powiecie urodziły, i te, które dopiero przyjdą na świat w wyniku pracowitości/pochopności (właściwe podkreślić) swoich rodziców. Weksli takich będzie wiele. Miejmy nadzieję, że nie więcej niż pokoleń.

Kłopoty "rządzących" powiatem zaczęły się przy punkcie obrad nr 13. Pod głosowanie poddano uchwałę o udzieleniu absolutorium dla Zarządu Powiatu za 2013 r. Przewodniczący Rady Powiatu - Edward Szendryk, zachęcił radnych do dyskusji.

Z zachęty Przewodniczącego skorzystał radny Zbigniew Józefiak:

"Mamy niekompletne materiały do tej uchwały a mianowicie w punkcie 5 zapisano, że powinno być załączone stanowisko Komisji Rewizyjnej Rady Powiatu a ja tego stanowiska nie widzę. I rzecz druga: opinię powinna wyrazić Regionalna Izba Obrachunkowa odnośnie wniosku Komisji Rewizyjnej, i ja też takiej opinii w załączonych dokumentach nie widzę. 

Wydaje mi się, że te materiały były gotowe na dzień zwołania sesji i powinny być dołączone do kompletu dokumentów na dzisiejsze obrady."

Zapadła głucha cisza. Po 8 sekundach głos odzyskał Przewodniczący Rady Powiatu, który nie krył zaskoczenia zaistniałą sytuacją.

Przewodniczący Rady Powiatu - Edward Szendryk:

"Czy, czy, czy ..., ewentualnie mógłby pan starosta mógłby się na ten temat wypowiedzieć?"

Starosta nie bardzo miał ochotę - a jak podejrzewam i braki w wiedzy, by na ten temat się wypowiadać. Pod nóż poszedł więc, nieszczęśliwie dla niego, wywołany do tablicy szef Komisji Rewizyjnej Piotr Iskra:

"Ja mam przed sobą opinię Komisji Rewizyjnej w sprawie wniosku o absolutorium dla Zarządu 
Powiatu za 2013 r. Mogę odczytać tę opinię".

Przewodniczący Rady Powiatu - Edward Szendryk:

"Proszę bardzo"

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej odczytał treść uchwały, której to treści nie będę przytaczał. Istotne są dwie sprawy. Pierwsza to taka, iż Komisja Rewizyjna w obecności 3 na 4 radnych przyjęła uchwałę wyrażająca akceptację dla udzielenia absolutorium Zarządowi Powiatu. "Za" byli radni koalicyjni: Piotr Iskra z nieszczęsnej Platformy, rzekomo Obywatelskiej oraz Danuta "Mózg Koalicji" Rzepiela z Wąsosza. Przeciw udzieleniu absolutorium był radny Zbigniew Józefiak z "Unii Górowian".

Z najwyższym ubolewaniem odnotować należy fakt, iż podczas posiedzenia Komisji Rewizyjnej głosującej udzielenie Zarządowi absolutorium za rok 2013 nie był obecny mgr inż. Marek "Bananowy Uśmiech" Biernacki. Jestem najgłębiej przekonany, że rozległa wiedza z zakresu finansów samorządowych tak wybitnego eksperta w tej dziedzinie, przewodniczącego Komisji Budżetu i Gospodarki Rady Powiatu, pozwoliłaby nam wszystkim poznać tajniki absolutorium. Jakiż żal, że w/w ekspert nie mógł być na tym doniosłym posiedzeniu. Jest to z pewnością niepowetowana niczym strata.

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej - Piotr Iskra, poinformował radnych, iż w załączeniu do opinii Komisji Rewizyjnej znajdują się "wnioski radnego Józefiaka".

Przedmówca - a raczej czytacz Piotr Iskra - zakończył swój dość marny występ (radny Iskra też jest z Platformy, rzekomo Obywatelskiej, co w mojej ocenie wyklucza błyskotliwość a raczej wskazuje na nijakość).

Głos zabrał radny Zbigniew Józefiak:

"Gdyby w takim trybie obradować wszystkie projekty uchwał, to trzeba było zacząć obradować rano a skończyć wieczorem. Oto mamy przykład, że na sali obrad odczytuje się coś, co powinno być w materiałach sesyjnych. To tyle tytułem uwagi. Ten materiał był gotowy od 23 maja, bo wówczas obradowała Komisja Rewizyjna. 

Pan Przewodniczący Komisji Rewizyjnej pominął podczas odczytywania wniesione przeze mnie uwagi. Zawsze kiedy głosuję przeciw czemuś staram się swój sprzeciw uzasadnić. Skoro więc przyjęliśmy tryb odczytywania, to ja sobie pozwolę przeczytać uwagi, jakie mam do realizacji budżetu powiatu w roku 2013, pod względem celowości i gospodarności".

I radny Zbigniew Józefiak odczytał swoje uwagi i zastrzeżenia:

"Punkt 1. Brak planu oszczędnościowego dla powiatu górowskiego, pomimo uchwały 5/131/2013 składu orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu z 5 czerwca 2013 r., która wskazuje na przekroczenie wskaźnika spłaty na 2014 r., co spowoduje, iż nie będzie możliwe uchwalenie budżetu powiatu na 2014 r. 

Skomentuję swój zapis tylko jednym zdaniem wyjaśnienia, iż tu nie chodzi o program naprawczy, który RIO nakazało nam wdrożyć mocą ustawy o finansach publicznych, tylko program oszczędnościowy mający stać się podstawą dla programu naprawczego. 

Punkt 2. Nie wykonanie uchwały Rady Powiatu nr 15/93/2012 z 30 marca 2012 r., w sprawie wyrażenia stanowiska o konieczności zbycia mienia powiatu górowskiego, a w szczególności wydzierżawienie (dla Polskiego Centrum Zdrowia we Wrocławiu - przyp. moje) 36 działek przeznaczonych pod budowę działek o wartości szacunkowej od 200 do 250 tys. zł. 

Pumkt 3. Bezpodstawne przyznanie i wypłata dodatku specjalnego wicestaroście (Paweł Niedźwiedź - przyp. moje), od stycznia 2011 r. (miesiąc po objęciu funkcji przez wicestarostę! - przyp. moje) do kwietnia 2014 r. (dodatku już nie ma z czego płacić! - przyp. moje) w łącznej kwocie 60.000 zł. Dotyczy to protokołu z kompleksowej kontroli RIO, którą przeprowadzono w starostwie powiatowym w Górze, a protokół datowany jest na 22 października 2013 r.

Kolejny punkt, czwarty. Zawarcie umowy na usługi doradcze przy sprzedaży szpitala, z nieuprawnioną firmą na kwotę 52.900 zł., z pominięciem zapytania o cenę oraz wypłata należności 22.100 zł temuż nieuprawnionemu podmiotowi do wykonywania wyceny spółki Powiatowe Centrum Zdrowia w Górze (naszego do niedawna szpitala - przyp. moje) i 12.300 zł za nieudokumentowaną pomoc na rzecz powiatu przy negocjacjach na temat sprzedaży szpitala.
To było przedstawione przeze mnie na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej w dniu 23 maja 2013 r."

C.d.n.