środa, 24 lipca 2013

Kompromitacja koalicji

Odbyła się dzisiaj sesja Rady Powiatu. W sali obrad zjawiło się 13 na 15 radnych. W porządku obrad sesji nie było niczego interesującego. Ale na miejscach dla radnych i owszem. Radni znaleźli tam dwa dokumenty. Jednym z nich był „List protestacyjny” wystosowany przez Społeczny Komitet Protestacyjny o nazwie „Nie dla obwodnicy Góry przez Starą Górę”. Drugi dokument to wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 19 czerwca 2013 r., w sprawie idiotycznej uchwały podjętej przez koalicyjnych radnych w sprawie zaprzestania pełnienia przez apteki dyżurów nocnych.

Od momentu podjęcia tej durnej uchwały wiadomym było, że łamie ona w sposób rażący ustawę prawo farmaceutyczne. W szczególności zapis art. 94 ust. 1 i 2. Poniżej mają Państwo rzeczony artykuł.

 Jasne było to dla wszystkich, tylko nie dla obecnego Zarządu i - oczywiście - radnych będących w koalicji. Proszę zauważyć, iż treść artykułu 94 ust. 1 i 2 sformułowana jest jasno i nie ma tam miejsca na jakąkolwiek interpretację. Ale nie dla Zarządu Powiatu, który ulegając lobby pigularzy pozbawił Państwa dostępu do lekarstw przez 24 h na dobę, „w światek, piątek i niedzielę”. I tego proszę tym radnym nie zapomnieć, bo wielu z niżej wymienionych ma ochotę na kandydowanie w przyszłorocznych wyborach samorządowych. A my następującym radnym rzec musimy: a poszli wy w …. (tu wstawimy sobie to, co tam komu się podoba, bo mi określenie „w chuj!” pasuje najbardziej).

Lista mędrców, którzy chcieli dla Państwa „dobrze”:

1.                  Marek „Bananowy Uśmiech” Biernacki (Platforma rzekomo Obywatelska),
2.                 Piotr Iskra (Platforma rzekomo Obywatelska),
3.                 Edward Szendryk (Polskie Stronnictwo podobno Ludowe),
4.                 Marek Hołtra (poszukujący partii a więc posady),
5.                 Paweł Niedźwiedź (Forum Wąsosz 2010),
6.                 Piotr First (Forum Wąsosz 2010),
7.                 Danuta „Mózg Koalicji” Rzepiela (Forum Wąsosz 2010),
8.                 Jan Bondzior (bezpartyjny koalicjant Platformy rzekomo Obywatelskiej),
9.                 Dariusz Wołowicz (bezpartyjny koalicjant Platformy rzekomo Obywatelskiej),
10.             Jerzy Pala (Polskie Stronnictwo podobno Ludowe).

Wyrok WSA we Wrocławiu stwierdza nieważność uchwały, którą do sądu skierował wojewoda dolnośląski. Ponadto orzeka, że: „zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu” oraz „zasądza od powiatu górowskiego na rzecz wojewody dolnośląskiego kwotę 240 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego”.

Do wyroku dołączone zostało uzasadnienie, w którym sędziowie WSA we Wrocławiu tłumaczą, jak „krowie na rowie” dlaczego podjęta przez w/w radnych uchwała jest – mówiąc skrótowo – durna do kwadratu. Uzasadnienie pomijam, by Państwa nie nużyć.

To, że szlag trafi uchwałę, było rzeczą jasną już przed jej narodzinami. Mówiłem o tym podczas grudniowej sesji, gdy ją podejmowano. Piątka inteligentnych radnych – Grzegorz Aleksander Trojanek, Władysław Stanisławski, Zbigniew Józefiak, Jan Kalinowski, Marek Zagrobelny, głosowali przeciw temu wykwitowi głupoty. Ale ponieważ są w mniejszości, więc zdanie ludzi inteligentnych nie znalazło wówczas zrozumienia, bo do głosu doszła mało rozgarnięta większość koalicyjna.

Zbulwersował mnie fakt, iż nasz biedny powiat ma jeszcze za tę bezrozumną uchwałę podjętą przez 10 koalicyjnych radnych zabulić 240 zł. Z wrodzoną mi nieśmiałością poprosiłem dzisiaj o głos.

„Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo;

Mamy przed sobą wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. Stało się to, co było jasne do przewidzenia w sprawie aptek. Zarząd i koalicja błysnęła głupotą nie czytając ustawy prawo farmaceutyczne, art. 94 ust. 1 i 2. Ale mamy w wyroku trzeci punkt: zasądza się od powiatu górowskiego na rzecz wojewody dolnośląskiego kwotę 240, słownie: dwieście czterdzieści złotych, zwrotu kosztów tytułem zastępstwa procesowego. Ja proponuję, by w obliczu tej głupoty, Zarząd i ci wszyscy, którzy głosowali za tą uchwałą zrzucili się!

Przewodniczący Rady – Edward Szendryk:

„Proszę by się pan poprawnie wypowiadał”.

Ja:

„Nie będę się tak wypowiadał, ale tak, jak czuję. Nie będę tu łagodził słów na głupotę. Nazywajmy głupotę po imieniu! I pan panie przewodniczący też głosował za tą durną uchwałą”.

Przewodniczący Rady – Edward Szendryk:

„Tak, ale…”

Ja:

„Ta uchwała leży i trzeba ponieść konsekwencje. Dlaczego społeczeństwo ma ponosić konsekwencje za głupotę? Skończmy to, bo to durnota jest niesamowita.”

Ciekawe, czy też za swój brak kompetencji zabuli podatnik, czyli Państwo, czy też chociaż raz, ten kto nawarzył tego kwaśnego piwa.

Proszę pamiętać, iż już dzisiaj, któraś z aptek powinna mieć nocny dyżur. Wynika to z punktu II wyroku, gdzie sędziowie WSA stwierdzają, iż: „zaskarżona uchwała nie podlega wykonaniu”. Z przykrością Państwa jednak informuję, iż podczas dzisiejszej sesji radni nie głosowali nad nową uchwałą z rozkładem godzin pracy aptek.


Najwyraźniej Zarząd nie czytał, albo nie zrozumiał, punktu II wyroku. Ja stawiam na to drugie!