piątek, 5 lipca 2013

Po raz pierwszy

Podczas sesji Rady Miejskiej 3 lipca radni przegłosowali uchwałę dotyczącą emisji obligacji komunalnych. Gmina Góra po raz pierwszy w swojej historii sięgnęła po ten instrument finansowy. W Polsce rynek obligacji komunalnych miał na koniec 2012 roku wartość 15,62 mld zł.

Nasza gmina planuje w 2013 emisję sześciu serii obligacji. Ma ich być 11900 a każda ma mieć wartość nominalną równą 1000 zł. Razem gmina zamierza wyemitować obligacje komunalne na łączna kwotę 11.900.000 zł. Obligacje nie będą posiadały formy dokumentu a jedynie istniały będą w postaci elektronicznej.

Emisja obligacji odbędzie się poprzez bank, który wybrany zostanie poprzez zapytanie ofertowe. Do emisji obligacji komunalnych nie stosuje się przepisów prawo zamówień publicznych.

Wykup obligacji komunalnych rozpocznie się w 2019 roku a zakończy w 2024 r. Obligacje będą wykupywane po cenie nominalnej (1000 zł). Oprocentowanie będzie zmienne (stawka WIBOR 6M) i wypłacane co pół roku od daty emisji obligacji. Szacuje się, że marża bankowa wyniesie ok. 0,5%.

Nasze obligacje wykupi bank a na konto gminy wpłynie gotówka. Bank będzie mógł sprzedać nasze obligacje, ale nie więcej niż 99 osobom.
Burmistrz Irena Krzyszkiewicz uzasadniając podjęcie decyzji o emisji obligacji komunalnych stwierdziła, że zdobyte w ten sposób środki pozwolą na pokrycie planowanego deficytu budżetu naszej gminy oraz spłatę wcześniej zaciągniętych kredytów. Zarówno burmistrz Irena Krzyszkiewicz, jak i skarbnik Marek Balowski zapewniali, iż obligacje komunalne są dla gminy bardziej korzystne niż tradycyjne kredyty bankowe. Zaletą obligacji komunalnych jest fakt, iż można bardziej elastycznie ustalać terminy wykupu obligacji. Kolejny argument za emisją to taki, że „koszt emisji jest co najmniej konkurencyjny w stosunku do kosztów zaciągnięcia standardowego kredytu bankowego.”

Zakładany na ten rok deficyt budżetu ma wynosić 2,9 ml zł. Na spłatę zaciągniętych kredytów i pożyczek gmina Góra wyda w tym roku 8,9 mln zł.

Rozpoczęła się dyskusja nad projektem uchwały. Radna Teresa Frączkiewicz zadała pytanie: „Jeżeli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Emisja obligacji, to kolejny dług.”

Skarbnik Marek Balowski stwierdził, iż dzięki emisji obligacji zostanie zrolowany dług gminy.

Burmistrz Irena Krzyszkiewicz stwierdziła, iż na głosy „z kuluarów”, gdzie niektórzy twierdzą, iż gmina ma większe dochody, bo zaciąga kredyty. „Gmina nie przekroczyła żadnego z progów zadłużenia, o którym mowa jest w ustawie o finansach publicznych – 60% i 15%.” Burmistrz przypomniała, iż wydano dotąd ok. 18 mln zł na inwestycje. Tych inwestycji by nie było, gdyby nie środki unijne. Ale by sięgać po nie należy mieć zabezpieczony wkład własny. Nasza gmina nie posiada tak dużych dochodów własnych, by obyć się bez zaciągania kredytów. A zwrot unijnych środków nie następuje z dnia na dzień. Czeka się nieraz tylko pół roku, ale jest i tak, że następuje to po 8 miesiącach a nawet roku.

Burmistrz zarzuciła również radnym, iż mało interesują się problemami gminy. Upomniała się o żywą dyskusję podczas sesji, pytania. „Wiem, że składam przydługie sprawozdania, ale chcę o wszystkim rzetelnie informować radnych o wszystkim, co się dzieje. Nie jest moim zamiarem zamiatanie spraw pod dywan. Ja rozumiem, że opozycja jest po to by krytykować, ale konstruktywnie.”

Głos zabrał radny Eugeniusz Stankiewicz. Radny ledwo zaczął mówić, gdy przewodniczący Jerzy Kubicki stwierdził, iż radny nie mówi na temat. I tak starym, kontynuowanym jeszcze na Białorusi zwyczajem, przewodniczący – wbrew oczekiwaniom burmistrzyni - ukatrupił rozpoczynającą się dyskusję.

To tzw. „niedźwiedzia przysługa”, bo akurat burmistrz Irena Krzyszkiewicz świetnie daje sobie radę w walce na argumenty i nie potrzebuje tego typu tanich chwytów, które jej też nie służą. Warto pamiętać o przestrodze naszego Księcia Poetów: 

"Prawdziwa cnota krytyki się nie boi,
Niechaj występek jęczy i boleje."

Zresztą, chwilę później, gdy głos zabrał wiceburmistrz przewodniczący Kubicki okazał się niekonsekwentny. Wiceburmistrz również nie dywagował na temat instrumentu emisji obligacji. Szybko więc napotkał przewodniczący Kubicki na ripostę radnego Stankiewicza, który spytał: czy to wystąpienie jest na temat? Odpowiedziało mu wymowne milczenie szefa Rady Miejskiej.

Radny Ryszard Morżak zadał pytanie dlaczego sięga się do emisji obligacji dopiero teraz a wcześniej o tym się nie mówiło.

Burmistrz Irena Krzyszkiewicz stwierdziła, że podjęcie takiej decyzji nie dzieje się w 5 minut. Przypomniała, że kiedy skarbnik Marek Balowski przed zatrudnieniem go na skarbnika przedstawiał swoja koncepcje pracy, to podkreślał, iż należy dążyć do emisji obligacji. Przypomniał też, że niektórzy radni również niegdyś wychodzili z takim postulatem więc obecnie „wychodzimy naprzeciwko ich oczekiwaniom.”


Przystąpiono do głosowania. Za emisją obligacji komunalnych przez gminę opowiedziało się 13 radnych, 2 było przeciw a 3 się wstrzymało.