piątek, 5 lipca 2013

Hiena roku

4 lipca na internetowej stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukazała się długo oczekiwana decyzja dotycząca „Chemeko – System”. Decyzja ta już na wstępie informuje, iż:

(…) w imieniu Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, uznaje się za ograniczającą konkurencję i naruszającą zakaz, (…) praktykę polegającą na nadużywaniu przez Chemeko - System (…) pozycji dominującej na rynku przetwarzania i składowania odpadów komunalnych pochodzących z regionu północno-centralnego województwa dolnośląskiego, (…) poprzez bezpośrednie narzucanie nadmiernie wygórowanej ceny w wysokości 369, 49 zł netto za przetwarzanie i składowanie 1 Mg zmieszanych odpadów komunalnych (…) i nakazuje się jej zaniechanie. (…) Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nadaje decyzji w zakresie pkt I sentencji decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.

W punkcie II czytamy:

(…) Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nakłada na Chemeko - System Sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu, karę pieniężną w wysokości 399 593,71 zł (słownie złotych: trzysta dziewięćdziesiąt dziewięć tysięcy pięćset dziewięćdziesiąt trzy 71/100), płatną do budżetu państwa (…).”

Następnie następuje dokładne uzasadnienie dotyczące uznania firmy „Chemeko – System” winnej zarzucanych jej praktyk. UOKiK zauważa, iż:

(..) od dnia 1 stycznia 2013 r. instalacja RIPOK w Rudnej stała się jedyną instalacją w regionie północno-centralnym województwa dolnośląskiego, uzyskując tym samym od ww. daty silną pozycję dominującą (pozycję monopolistyczną) w zakresie przetwarzania i składowania odpadów komunalnych pochodzących z ww. regionu."

Odnosząc się do polityki cenowej firmy UOKiK wskazał, iż:

W stosunku do cen za przyjęcie 1 Mg (1 t) odpadów komunalnych do Zakładu w Rudnej Wielkiej, które obowiązywały do listopada 2012 r. Spółka nie sporządzała żadnej kalkulacji kosztów.(…) Prowadzenie działalności na takich warunkach cenowych przekładało się na pozytywny wynikekonomiczny Spółki. (…). Obowiązująca od listopada 2012 r. cena za przyjęcie odpadów do przetwarzania w RIPOK w Rudnej w wysokości 369,49 zł/Mg netto jest więc sumą dwóch cen, tj. ceny za składowanie i mechaniczne przetwarzanie w wysokości 180,02 zł/Mg netto oraz ceny za biologiczne przetwarzanie odpadów w wysokości 189,47 zł/Mg netto.

Pazerna polityka cenowa spowodowała wzrost cen za odbiór odpadów komunalnych. UOKiK wyliczył, iż:

W toku postępowania antymonopolowego ustalono, iż procentowy udział kosztów zagospodarowania odpadów w cenie ich odbioru przez firmy prowadzące działalność w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości na terenie Wrocławia wynosi od ok. 40% w przypadku pojemników najmniejszych (tj. 120 l) do ok. 70% w przypadku pojemników największych (1100 l). Wzrost ceny w jedynym dla regionu północno-centralnego, RIPOK w Rudnej Wielkiej o ponad 100% spowodował wzrost cen za odbiór odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości na terenie Wrocławia od ok. 30% w przypadku pojemników najmniejszych (120 l) do ponad 70% w przypadku pojemników największych (1100 l).

Urząd antymonopolowy, by wyjaśnić sprawę dokonał porównania cen netto pobieranych w 14 RIPOK – ach na terenie naszego kraju, które mają podobne instalacje, jak w Rudnej Wielkiej.

Z zebranych danych wynikło, iż średnia cena w Rudnej Wielkiej w 2012 r. (171,91 zł) należała do cen najniższych spośród wszystkich badanych miejscowości. Niższa była jedynie cena w Lubawce. Wszystkie ceny w pozostałych RIPOK były od 11,1% (RIPOK Siedliska/Ełk) do 71,6% (RIPOK Lubań) wyższe od ceny w RIPOK w Rudnej Wielkiej.
Urząd zauważył, iż:

Z danych zawartych w tabeli wynika, iż cena w Rudnej Wielkiej w 2013 r.(369,49 zł netto/Mg) jest ceną zdecydowanie najwyższą spośród wszystkich badanych miejscowości. Wszystkie ceny w pozostałych RIPOK są od 14,6% (RIPOK Niedźwiedź) do 43,2% (RIPOK Gać/k Oławy) niższe od ceny w RIPOK w Rudnej Wielkiej.



Z przeprowadzonej analizy wynika iż cena w Rudnej Wielkiej (369,49 zł/Mg) jest o 41,3% (tj. ponad 100zł/Mg) wyższa od średniej ceny 15 badanych podmiotów/RIPOK (261,44 zł/Mg). Cena średnia bez uwzględnienia ceny w Rudnej Wielkiej (tj. z poz. 2 – 15 tabeli nr 9 )wyniosłaby 253,72 zł/Mg, a więc przedmiotowa różnica byłaby jeszcze większa i wyniosła aż 45,6% (tj. ponad 115 zł/Mg)."

UOKiK powołując się na orzeczenia sądowe w sprawach o wykorzystywanie pozycji monopolistycznej przez przedsiębiorstwa, zauważa, że: domniemywa się, że przedsiębiorca ma pozycję dominującą, jeżeli jego udział w rynku właściwym przekracza 40%.

Reasumując:

Na lokalnym rynku usług przetwarzania i składowania odpadów komunalnych pochodzących z obszaru gmin: Brzeg Dolny, Długołęka, Dobromierz, Dobroszyce, Góra, Jemielno, Kąty Wrocławskie, Kobierzyce, Kostomłoty, Krośnice, Malczyce, Miękinia, Milicz, Niechlów, Oborniki Śląskie, Prusice, Strzegom, Środa Śląska, Trzebnica, Twardogóra, Udanin, Wąsosz, Wińsko, Wisznia Mała, Wołów, Wrocław, Zawonia, Żarów i Żmigród, spółka Chemeko zajmuje – od dnia 1 stycznia 2013 r. - pozycję silnie dominującą (monopolistyczną), albowiem jest administratorem jedynego RIPOK przyjmującego w I połowie 2013 r. odpady komunalne pochodzące z terenu ww. gmin.

W niniejszej sprawie Chemeko niewątpliwie dysponuje potencjałem niezbędnym do narzucenia swoim kontrahentom cen za przetwarzanie i składowanie odpadów komunalnych w RIPOK w Rudnej Wielkiej. Wysokość ww. cen ustalana była przez Spółkę w drodze jej samodzielnej decyzji. Przedmiotowe ceny nie podlegały jakimkolwiek konsultacjom lub uzgodnieniom z kontrahentami Spółki. Uznać więc należy, że podmioty dostarczające zmieszane odpady komunalne do ww. RIPOK nie miały żadnego wpływu na wysokość ustalonej przez Chemeko ceny, dlatego też bezspornie cena w wysokości 369,49 zł netto, za przetwarzanie i składowanie 1 Mg zmieszanych odpadów komunalnych ustalona przez Spółkę została narzucona jej kontrahentom.

Tak więc, przeprowadzona powyżej analiza ekonomiczna i prawna wskazuje bezspornie, iż ustalona przez Spółkę cena za przetwarzanie i składowanie odpadów komunalnych w wysokości 369,49 zł netto/Mg jest nadmiernie wygórowana.”

Jest wina, winny a więc musi być kara.

Organ ochrony konkurencji może nałożyć na przedsiębiorcę, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości nie większej niż 10 % przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary (…).

Chemeko naruszyło ustawę antymonopolową w taki sposób, iż przypisać mu można, w ocenie Prezesa Urzędu, działanie umyślne. Spółka świadomie i z rozeznaniem skutków swego postępowania - poprzez wykorzystanie własnej siły rynkowej - narzuciła nadmiernie wygórowaną cenę w wysokości 369,49 zł netto za przetwarzanie i składowanie 1 Mg zmieszanych odpadów komunalnych w RIPOK w Rudnej Wielkiej. Ponadto uznać należy, że za umyślnością działania tego przedsiębiorcy świadczą przede wszystkim okoliczności wprowadzenia przedmiotowej podwyżki (uzyskanie pozycji monopolistycznej) oraz jej skala, które wskazują, iż zasadniczym motywem działania Chemeko było dążenie do eksploatacji swoich kontrahentów.”

Teraz następuje ogłoszenie wymiaru kary:

Kierując się naturą przedmiotowego naruszenia organ antymonopolowy ustalił kwotę wyjściową kary, w wysokości 277 495,63 zł, (…)W szczególności wzięto pod uwagę skutki praktyki, w postaci wystąpienia szkody po stronie uczestników rynku, tj. przedsiębiorców i konsumentów z regionu północno-centralnego województwa dolnośląskiego, dotkniętych praktykami Spółki wynikającymi z faktycznego wprowadzenia naruszenia w życie."

A teraz repeta dla Chemeko:

"Uwzględnienie wskazanych czynników doprowadziło do podwyższenia kary o 20 %, tj. do kwoty 332 994,766 zł. (…). Zdaniem Prezesa Urzędu brak jest okoliczności łagodzących. W szczególności nie można stwierdzić, by w toku postępowania Spółka szczególnie przysłużyła się do jego sprawnego przeprowadzenia. Natomiast okolicznością obciążającą w stosunku do Chemeko jest wyżej opisana umyślność działania."

I jeszcze „premia” za „umyślną działalność na szkodę konsumentów:

Uwzględnienie wpływu ww. okoliczności łagodzących i obciążających skutkuje podwyższeniem wymiaru kary o 20%, tj. do kwoty 399 593,71 zł.”


I tak zakończyła się pazerna działalność „Gazeli Biznesu 2008 i 2010” i laureata „Diamentu” miesięcznika Forbes. Zamiast tej „Gazeli Biznesu” może wszystkie gminy, które „Chemeko – System” chciało wydoić, zrzuciłyby się na „Dolnośląską Hienę Roku”?