czwartek, 11 sierpnia 2016

Przywróceni pamięci

Przy ulicy Wrocławskiej, o czym niewielu górowian wie, znajdują się aż 3 cmentarze. Dwa z nich od dawna są w stanie zaniku. To cmentarz rosyjskich jeńców wojennych z lat 1914 – 1918 oraz cmentarz ewangelicki mieszkańców Kajęcina. Oba te cmentarze znajdują się bardzo blisko Cmentarza Żołnierzy Radzieckich.
Cmentarz ten ma obszar 1620 m2. Założony został 31 marca 1948 r., na podstawie przepisów z lat 1933 i 1936 o cmentarzach wojennych. Pierwszych pochówków na cmentarzu dokonano w 1948 r., kiedy to ekshumowano ciała 742 poległych i zmarłych żołnierzy radzieckich, dotąd pochowanych na terenie m.in. naszego miasta (skwer np. nieczynnego obecnie internatu, plac za gimnazjum nr 1). Druga fala ekshumacji zmarłych i poległych żołnierzy radzieckich odbyła się w roku 1952 i wówczas pochowano tam 527 żołnierzy. Zwłoki zmarłych i poległych zwożono na teren cmentarza z całego powiatu oraz innych miejscowości. Łącznie miejsce spoczynku znalazło tam 1269 żołnierzy.

Inne dane odnaleźć można na internetowej stronie Rady Ochrony Pamięci, Walk i Męczeństwa (http://groby.radaopwim.gov.pl/grob/7143/) odnaleźć można nieco odmienną informację na temat ilości pochowanych na cmentarzu poległych żołnierzy. Podaje się tam liczbę 1437 pochowanych na cmentarzu żołnierzy, z których 425 nie zostało zidentyfikowanych.

W naszej gminie znajduje się „Księga pochowanych” na tym cmentarzu. Niestety nie posiada ona daty jej założenia. Na podstawie tego dokumentu należy przyjąć, że liczba pochowanych na cmentarzu żołnierzy radzieckich prawdziwa jest dla cyfry 1269.

W „Księdze pochowanych”, która znajduje się w wydziale gospodarki komunalnej i mieszkaniowej w naszym urzędzie znajdują się nazwiska pochowanych na cmentarzu żołnierzy. Tyle, że nie wszystkie. Można tam też zapoznać się z miejscami, z których zwożono poległych lub zmarłych na skutek odniesionych ran żołnierzy. I tak z „Księgi poległych” można się dowiedzieć, że poległych żołnierzy zwożono na cmentarz z Psar, Ślubowa, Wąsosza, Niechlowa, Lubowa, Ryczenia, Wągrody, Czechnowa, Łęczycy, Goli Górowskiej, Ług. Są tam pochowani również żołnierze, którzy polegli poza terenem naszego powiatu. Szczególnie dużo nazwiska żołnierzy ma jako „pierwotne miejsce pochówku”, wpisaną miejscowość Ścinawa i jej okolice. Odnajdziemy w „Księdze” również takie miejscowości jak Brzeg Dolny, Wołów, Chobień, Lubiąż.

Łącznie na cmentarzu znajduje się 5 wydzielonych miejsc pochówku, które nazywane są mogiłami. W mogile znaczonej cyfrą 3, na której stoją nagrobki pochowanych jest w 30 grobach 60 żołnierzy, których nazwiska widnieją na tablicach. W mogile nr 2 również znajduje się 30 grobów, w których miejsce spoczynku znalazło 53 poległych żołnierzy, których nazwiska uwieczniono na nagrobkach. Razem więc każdy zwiedzający cmentarz mógł dotąd zapoznać się ze 113 nazwiskami tych, którzy znaleźli tam ostatnie miejsce spoczynku. Nazwiska pozostałych a poległych i zmarłych żołnierzy radzieckich dotąd na cmentarzu nie były odnotowane.
Mogiły nr 2 i 3 

Ta sytuacja ulegnie w najbliższym czasie diametralnej zmianie za sprawą Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa (która z dniem 1 sierpnia 2016 r. została zlikwidowana a jej kompetencjami podzielił się IPN oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego). Ustalono bowiem tożsamość aż 770 pochowanych tam żołnierzy i ich nazwiska zostaną uwiecznione.
 W tym celu wykonane zostanie 9 tablic z płyt granitowych z granitu strzegomskiego w kolorze jasnoszarym o rozmiarze szerokości 1,25 m i wysokości 2 m, które na długości 06 m. zostaną wkopane w fundament. Na każdej z tablic znajdą się nazwiska poległych, które uwiecznione zostaną przy pomocy czcionki typu Consolas. Nazwiska będą wypiaskowane. Na każdej z tablic pojawi się czerwona pięcioramienna gwiazda. Łącznie w strzegomskim granicie wypiaskowanych będzie 10.850 znaków. Tablice te staną na trzech kwaterach, które dotąd nie posiadały nazwisk osób tam pochowanych (zbiorowe mogiły nr 1, 4 i 5). W sumie więc znana będzie tożsamość 873 żołnierzy na 1269, którzy tam spoczywają. Nazwiska 396 pochowanych tam żołnierzy są nadal nieznane.

Na ten cel otrzymaliśmy z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa (która z dniem 1 sierpnia 2016 r. została zlikwidowana a jej kompetencjami podzielił się IPN oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego) oraz od wojewody dolnośląskiego kwotę 82.690 zł brutto. Przetarg na wykonanie i montaż tablic wygrała firma „Road Memory” z Grabowiec (woj. lubelskie). Prace mają się zakończyć do końca wrześnie br.

Przypomnieć wypada, że w styczniu 2000 r. jacyś debile zdewastowali cmentarz. Zamalowaniu uległy groby, wiele nagrobków zostało przewróconych, napisy zniszczono. W restauracji cmentarza pomógł naszej gminie Dolnośląski Urząd Wojewódzki. Ogłoszono przetarg na odnowienie cmentarza, który wygrał Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Górze. Koszt usunięcia śladów profanacji wyniósł ponad 10 tys. zł.


Wypada mieć nadzieję, że debile podobnego pokroju swojego „wyczynu” nie powtórzą.