sobota, 19 listopada 2011

Salon z innej bajki

Górowski deptak, to miejsce szczególne w naszym mieście. Najbardziej uczęszczana ulica ma jednocześnie najwięcej placówek handlowych. Trzeba też przyznać – z bólem i żalem - że nie wszystkie z nich mają wygląd zewnętrzny i wewnętrzny odpowiadający randze tego wyjątkowego miejsca.

Tym bardziej cieszy więc fakt, że estetykę podniósł lokal mieszczący placówkę „Plusa”. Przechodnie i klienci przyzwyczaili się do ponad 6 – letniej obecności tej firmy na deptaku. Prawdą też jest, że i przed zmianą wnętrze lokalu nie raziło, ale obecnie może zachwycać. Widać, że „Plus” szanuje swoich klientów i stara się, by odczuli to oni podczas odwiedzin salonu. Można powiedzieć, że po zmianach, których dokonano w błyskawicznym tempie, klient czuje się rzeczywiście doceniony. Wnętrze zachwyca i onieśmiela. Pomimo tego każdy po chwili czuje, że jest ono mu przyjazne. Wyraźnie odczuwa się ciepło wytworzone przez wystrój wnętrza.

Sprawna i sympatyczna obsługa, ubrana w miły dla oka sposób daje klientom gwarancję zadowolenia z dokonanych zakupów. Salon „Plusa” szczególnie efektownie prezentuje się wieczorem, co zaważyć może każdy idący deptakiem, bowiem przyciąga wzrok i budzi zaciekawienie. Bardzo dobrze, że centralne miejsce naszego miasta wzbogaciło się o punkt handlowy stojący na tak wysokim poziomie.