czwartek, 3 listopada 2011

Pośmiejmy się razem


Dziś na moją skrzynkę dotarł list-wierszyk od anonimowego Czytelnika. Chciałem mu podziękować za to dzieło, a Szanownemu Państwu życzę przyjemnej lektury.

Chrum-chrum niedaleko lasu mieszka.
Samych wrogów ma ten nasz ciężki koleżka.
Czemu się tak właściwie dzieje?
Nikt tego nie wie - przyjaciele.


Może dlatego, że Grubasek na jedzeniu się tylko skupia
i interesuje go zawsze nie jedna młoda, głupia.
Jeszcze częściej bywa tak, że zamiast uczyć w szkole,
on o seksie ględzi i popija kaloryczną colę.


Problem ma niesłychany,
bo w koło same barany.
On jeden tylko mądry się narodził,
i nikt mu jeszcze nie dogodził.


Zakładać mogę, że za powód można przyjąć
brzuch, spod którego nie może nic wyjąć!
Lecz problemu widać drugie dno.
Wszechjedzący chciałby, ale nie ma ... kto!