środa, 18 kwietnia 2012

Pracowity rok




 Rok 2011 był dla naszej Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej bardzo – niestety – pracowity. W ubiegłym roku na terenie powiatu górowskiego strażacy odnotowali 589 zdarzeń. W tej liczbie mieści się 310 pożarów (52,6% wszystkich zdarzeń) oraz 276 miejscowych zagrożeń (46,9%) oraz 3 fałszywe alarmy (0,5%).

W roku 2010 na terenie naszego powiatu mieliśmy znacznie mniej zdarzeń, bo 472, w tym 160 pożarów, 302 miejscowe zagrożenia i 10 fałszywych alarmów. W porównaniu do roku 2010 nastąpił duży wzrost ilości zdarzeń na terenie powiatu. W ujęciu procentowym ogólna ilość zdarzeń wzrosła o 24,8% a liczba pożarów aż o 93,7%. Na pocieszenie – niewielkie – odnotować można fakt, że w roku 2011 zmalała ilość miejscowych zagrożeń o 8,6%. Spadła również ilość fałszywych alarmów z 10 w roku 2010 do 3 w 2011.
Z wykresu wysnuć można oczywisty wniosek, że rok 2011 charakteryzował się większą ilością pożarów niż miejscowych zagrożeń. W latach 2007-2010 procentowo miejscowe zagrożenia stanowiły większość zdarzeń.
Marzec 2011 roku był dla naszych strażaków najbardziej pracowity. Ten miesiąc charakteryzował się największą ilością zdarzeń 95. W miarę spokojnie było w grudniu, który dał powód do interwencji tylko 28 razy. „Płomienistym miesiącem” był w 2011 roku marzec. Mieliśmy wówczas 87 pożarów (28 % ogólnej liczby pożarów), natomiast miesiącem mniej palnym był sierpień, w którym zanotowano tylko 10 pożarów (niecały 1 %). Z kolei najwięcej miejscowych zagrożeń miało miejsce w styczniu – 77 zdarzeń (stanowi to 27,9 % ogółu zdarzeń). Najmniej zdarzeń odnotowano w marcu i kwietniu, gdzie powstało tylko 8 miejscowych zagrożeń ( 2,9 % ogółu zdarzeń).
Rozkład geograficzny zdarzeń występujących na terenie powiatu od lat jest identyczny. W statystyce króluje gmina Góra, gdzie odnotowuje się najwięcej zdarzeń. Statystykę zamyka gmina Jemielno. Autor raportu, który tu Państwu streszczam - st. kpt. mgr Marcin Kleofas tak tłumaczy to zjawisko: „Wpływ na liczbę zdarzeń ma przede wszystkim wielkość gminy oraz różnorodność występujących profili produkcji, a także liczba mieszkańców. W gminie Góra występuje największe skupisko ludzi, najwięcej jest też środków komunikacji oraz obiektów mieszkalnych, w których odnotowuje się zdarzenia. Na terenie gminy Jemielno, która jest typowo rolnicza i posiada duże kompleksy leśne, nie ma tylu mieszkańców, co wpływa bezpośrednio na powstawanie mniejszej liczby zagrożeń. Sytuacja podobnie przedstawia się na terenie gminy Niechlów”.
Pożary
Z 310 pożarami mającymi miejsce w 2011 roku, walczyło 481 zastępów straży pożarnych (w tym 263 z JRG, 138 z OSP w KSRG i 80 z pozostałych OSP). W sumie gasiło pożary 2083 strażaków (w tym 949 z JRG, 729 z OSP w KSRG i 405 z pozostałych OSP). W wyniku pożarów 1 osoba poniosła śmierć (pożar mieszkania w Wąsoszu w dniu 20 grudnia 2011 r.). Klasyfikacja pożarów wygląda następująco. Małe pożary – 282, średnie – 25, duże 2, bardzo duże – 1.
 „W stosunku do roku 2010 ponad pięciokrotnie wzrosłą liczba pożarów lasów. Ponad połowa pożarów zaliczona została do obiektów ,,innych” do których głównie należy zaliczyć pożary suchych traw (86 pożarów) i śmietników (64 pożary)” – czytamy w raporcie st. kpt. mgr Marcina Kleofasa.

Różnorodne są również przyczyny powstawania pożarów. Niestety najwięcej pożarów powstało w wyniku lekkomyślności osób dorosłych, które nie potrafią obchodzić się z otwartym ogniem. Ale też aż sześciokrotnie wzrosła liczba podpaleń (z 3 do 18). Duża liczba pożarów powstała również z powodu wad środków transportu, wad urządzeń ogrzewczych oraz nieprawidłowej eksploatacji urządzeń ogrzewczych. 
 Pożary w powiecie górowskim wywołały straty materialne, które oszacowano na kwotę 6,2 mln. złotych. Największe straty zanotowano na terenie gminy Wąsosz – 5.377,6 mln. zł (pożar w Zakładzie Utylizacji, Recyklingu, Przerobu i Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych i Przemysłowych ,,Chemeko - System” sp. z o.o. w Rudnie Wielkiej), natomiast najmniejsze na terenie gminie Jemielno – 49,5 tys. zł. Pożary na terenie gminy Góra pociągnęły za sobą straty materialne w kwocie 635 tys. zł, a w gminie Niechlów 150,5 tys. zł. Sprawny systemem alarmowania oraz duże zaangażowanie i ofiarność strażaków -ratowników w usuwaniu skutków zdarzeń dało efekt w postaci uratowania mienia o wartości 21,4 mln złotych. Stosunek strat do uratowanego mienia wynosi prawie 1:3,5.

Zagrożenia miejscowe

W 2011 r. powstało na terenie naszego powiatu 276 miejscowych zagrożeń, co stanowi 46,9% wszystkich odnotowanych zdarzeń. Likwidacja skutków miejscowych zagrożeń wymagała udziału 356 zastępów straży pożarnych (w tym 206 z JRG, 102 z OSP w KSRG i 48 z OSP pozostałych). W tym celu zaangażowanych było 1386 strażaków (w tym 708 z JRG, 445 z OSP w KSRG i 233 z pozostałych OSP). Na skutek powstania miejscowych zagrożeń 28 osób zostało rannych i 3 osoby poniosły śmierć. Miejscowe zagrożenia kwalifikowane były jako: małe - 45, - lokalne - 229, - średnie - 2. Poniżej mają Państwo zestawienie miejscowych zagrożeń wg występowania w obiektach w 2011 r.
Występuje wielka różnica w lokalizacji miejscowych zagrożeń. Dominuje gmina Góra, na terenie której miało miejsce ponad 50 % odnotowanych. Najwięcej miejscowych zagrożeń zanotowano w obiektach mieszkalnych i środkach transportu. Duża ilość zdarzeń tzw. ,,innych” dotyczyła usuwania powalonych drzew (44 zdarzenia), usuwania substancji niebezpiecznych ( 44 zdarzenia) oraz zabezpieczenia obiektów hydrotechnicznych i cieków wodnych (31 zdarzeń). 
Wykres poniżej przedstawia porównanie ilości miejscowych zagrożeń w poszczególnych grupach obiektów w latach 2008 - 2011 r.

Najwięcej miejscowych zagrożeń powstało w wyniku gwałtownych przyborów wód oraz opadów atmosferycznych - 69 zdarzeń. Silne wiatry powodujące powalenie drzew oraz złamanie gałęzi i konarów spowodowały 46 interwencji a brak zachowanie zasad bezpieczeństwa ruchu środków transportu aż 41 zdarzeń. Niebezpieczne zachowania się zwierząt stało się powodem 32 zdarzeń.

Miejscowe zagrożenia spowodowały straty na terenie powiatu oszacowane na kwotę ok. 306,5 tys. zł. Uratowano mienie o wartości 487 tys. zł. Największe straty odnotowano na terenie gminy Góra 130,3 tys. zł., następnie gminy Niechlów – 110 tys. zł, gminy Wąsosz – 66,2 tys. zł. Natomiast na terenie gminy Jemielno nie zanotowano strat. Wartość uratowanego mienia największa była na terenie gminy Góra – 277 tys. zł. W gminie Wąsosz uratowano mienie wartości 163 tys. zł, Niechlowie 0 zł., a w Jemielnie – 46 tys. zł.
Wartość uratowanego minie na terenie powiatu – 487 tys. zł.