poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Gorycz i żal

Czytelniczka, przedstawiająca się, jako Alicja J., przysłała mi list, który publikuję poniżej. Faktem jest, że brodzik jest już czynny, ale stało się to dopiero na początku sierpnia. Ponad połowę wakacji dzieci musiały się obejść bez brodzika. To, że rodzice dzieciaków byli wściekli nie ulega wątpliwości. To chyba ewenement w skali kraju, by czas remontu brodzika wypadł na okres wakacyjny. Ktoś tu czegoś nie przemyślał i w sumie wyszła „kicha”. „Kicha” ma też ten wymiar, że nikt z władz nie przeprosił rodziców i dzieci korzystających z brodzika za jego brak w okresie letniego wypoczynku dzieci. Wygląda więc na to, że gminna władza bardziej sobie ceni udawanie, że nic się nie stało niż szacunek dla inteligencji swoich wyborców. Nie wszystko da się przykryć słowotokiem i nie każdą „kichę” przykryje tandetną propagandą sukcesu. Opinia publiczna wie swoje, bo widzi i odczuwa na własnej skórze wpadki władzy. List pani Alicja J. publikuję bez żadnych skrótów.

Witam. Czy mogę prosić o publikację listu? Wyrażam zgodę na edycję, skrócenie albo dodanie czegoś. Od dnia otwarcia w tym roku basenu w Górze nieczynny był brodzik. Teraz gmina chwali się w internecie że jest czynny, a jak to mówi mój teściu „gówno prawda”. Bo i tak jest. Ogrodzono go stalowym ogrodzeniem jak jakąś klatkę dla małp w zoo. Czemu dzieci nie mogą się kąpać? Wprowadza się ludzi w błąd. Przez kilka dni kupowałam na basenie bilet żeby moje dzieci mogły się kąpać a okazywało się że, nie mogą. Kasa wyrzucona w błoto. Ciekawi mnie też to dlaczego burmistrz Góry Krzyszkiewicz nie dotrzymuje słowa danego przed wyborami? Cały czas obiecywała kryty basen. Gdzie on jest? Ja się pytam! W wyszukiwarkę wpisałam „basen kryty w Górze Śląskiej” i proszę, o to wyniki:  
http://elka.pl/content/view/45392/77/
 http://www.prw.pl/articles/view/17415
Niech Czytelnicy pana bloga sami zobaczą co mówiła pani Krzyszkiewicz. Wszyscy wiedzą że, pływanie jest bardzo zdrowe i potrzebne dla dzieciaków. A dodatkowo, to dla nich frajda. Niestety w Górze ma się na drogę z kostki gdzie asfalt jest tańszy, lepszy i praktyczniejszy a na basen się nie ma?! Po co mam płacić z parking albo za mandat z fotoradaru skoro dzieci muszę wozić na pływalnie do Leszna albo Rawicza? Za 30 zł na paliwo dzieci mogłyby się pluskać dwie godziny w basenie w Górze.
Ludzie mieliby pracę, a gminy inwestycje, która sama się kręci. Ale gdzie w naszym mieście zrobi się coś dla mieszkańców? Dziś tylko działa się na ich niekorzyść:mandaty, mandaty, zdjęcia, płatne parkingi, nieczynny brodzik, brak imprez i ciągle te same nazwiska.Zdrowiej będzie stąd uciekać.ALICJA J.
"