środa, 29 sierpnia 2012

Bój o szpital


Dzisiejsza sesja Rady Powiatu miała dwa punkty, które wywoływały emocje od chwili opublikowania programu sesji. Oba te punkty dotyczyły sprzedaży udziałów w spółce Powiatowe Centrum Opieki Zdrowotnej. Od początku było wiadomo, że natrafią one na zdecydowany sprzeciw tych radnych, którzy życzą dobrze mieszkańcom powiatu i widzą coś więcej niż własny interes. Własny interes w uchwaleniu tych uchwał widzi rządząca nieudolnie koalicja, która zmarnowała 20 miesięcy swoich rządów nie wiadomo na co, bo w zasadzie starostwie ograniczają się do bieżącego administrowania, i to z marnymi skutkami.

Już na początku sesji radny Zbigniew Józefiak zgłosił wniosek formalny o wykreślenie punktu mówiącego o sposobie zbycia udziałów w spółkach prawa handlowego. Wniosek swój radny Zbigniew Józefiak uzasadnił w następujący sposób:

 „Ten projekt uchwały jest zbieżny z punktem 9 porządku obrad, gdzie mówi się o przyjęciu uchwały wyrażającej zgodę na zbycie udziałów spółki Powiatowe Centrum Opieki Zdrowotnej w Górze. W związku z tym, że powiat górowski posiada tylko jedną spółkę prawa handlowego, nie ma potrzeby rozszerzania tego tematu, skoro nie ma żadnych planów na powoływanie kolejnych spółek. Ten temat był przedmiotem głębokiej dyskusji na komisjach. Kolejną rzeczą, która jest istotna, i o której trzeba tu powiedzieć to jest rzecz następująca. Gdyby tak się stało, że punkt 8 obrad zostałby skonsumowany i uchwała w tym kształcie, która jest podana, byłaby przejęta (uchwała o sprzedaży 100% udziałów w spółce – przyp. moje), to i tak doszłoby do sprzedaży udziałów w spółce PCOZ.”

Wniosek radnego Zbigniewa Józefiaka poddano pod głosowanie. Za wnioskiem było 4 radnych (autor wniosku, radni: Jan Kalinowski, Władysław Stanisławski, Marek Zagrobelny). Wniosek przepadł. 

Obrady potoczyły się dalej. Przy punkcie obrad przedstawiającym Wieloletnią Prognozę Finansową powiatu nieoczekiwanie pojawił się wątek szpitala. Głos zabrał radny Jan Kalinowski: 

„Na ostatnim posiedzeniu komisji Zdrowia zapytałem Zarząd Powiatu, czy jeżeli uchwała o sprzedaży szpitala przejdzie, to czy będziemy sprzedawać udziały w pakiecie czy pojedynczo? Usłyszałem, że w pakiecie. Tymczasem w Wieloletniej Prognozie Finansowej, w objaśnieniach punkt 4, zapisano wyraźnie: W 2012 roku planuje się sprzedaż części udziałów spółki PCOZ. Tak, że chciałbym się dowiedzieć, gdzie jest prawda, czy część, czy całość?”

I jakoś tak się dziwnie stało, że Przewodniczący Rady Powiatu poprosił przewodniczących komisji o wyniki głosowania nad Wieloletnią Prognozą Finansową, ale zapomniał poprosić Zarząd Powiatu o odpowiedź na wątpliwość zgłoszoną przez radnego Jana Kalinowskiego. W tej sytuacji radny poprosił Przewodniczącego, by ten spowodował ,uzyskanie odpowiedzi. Zapadło długie milczenie i o głos poprosił starosta Piotr Wołowicz, który „generalnie” (to ulubiony wtręt starosty, nadużywany aż do bólu małżowin usznych) poprosił o odpowiedź na ten temat skarbnika powiatu – Wiesława Pospiecha.

Skarbnik wyjaśnił, że w Wieloletniej Prognozie Finansowej przyjęto wpływy ze sprzedaży na poziomie 1,5 mln zł. Jednocześnie stwierdził, że to nie przesądza o tym czy sprzedajemy w pakiecie całość udziałów, czy też część. „Na dzień dzisiejszy w budżecie mamy wprowadzoną tylko i wyłącznie kwotę 1,5 mln zł., z tytułu udziałów w spółce PCOZ.”

Była to zapowiedź dyskusji na temat główny tej sesji, czyli sprzedaży udziałów szpitala. Po przegłosowaniu uchwały o Wieloletniej Prognozie Finansowej rozpoczął się spektakl główny. Na stole obrad pojawił się projekt uchwały o zasadach zbywania udziałów w spółce prawa handlowego. Komisje Rady Powiatu pozytywnie zaopiniowały projekt uchwały Rady Powiatu. Odczytywane kolejno oświadczenia przewodniczących komisji o pozytywnym zaopiniowaniu tej uchwały wzbudzały żywą niechęć licznie zgromadzonych w sali obrad pracowników szpitala.

Radny Marek Zagrobelny zadał pytanie radczyni prawnej, czy rzeczywiście jest tak, że przyjęcie tej uchwały a odrzucenie uchwały o zbyciu udziałów spowoduje, że na podstawie pierwszej uchwały będzie można pomimo wszystko zbyć udziały w spółce, czyli sprzedać szpital.

Radczyni prawna potwierdziła, że Zarząd będzie mógł na podstawie tej uchwały zbyć udziały w spółce. Radny Marek Zagrobelny stwierdził, że podczas posiedzenia komisji głosował za tą uchwała, ale w tej sytuacji zmienia zdanie i jest przeciwny tej uchwale. To oświadczenie radnego zostało przyjęte gromkimi oklaskami pracowników szpitala i mieszkańców Góry.

Głos Zabrał radny Władysław Stanisławski: 

„Ja mam uprzejmą prośbę. Wprawdzie nie jest ona całkowicie zgodna z przepisami, ale prosiłbym bardzo by pan Przewodniczący punkty 8 i 9 porządku obrad połączył, dlatego, że nie da się rozpatrywać uchwały w punkcie 8 bez uwzględnienia sytuacji Powiatowego Centrum Opieki Zdrowotnej w Górze. Jest to jedna jedyna spółka i zobaczymy jakie zdanie wyrażą radni. Oczywiście, pan zarządzi glosowanie, ale myślę, że można będzie w ten sposób rozpocząć dyskusję nad uchwałą zawartą w punkcie 9 (sprzedaż udziałów w spółce – przyp. moje). Wyjaśnilibyśmy sobie niektóre rzeczy, co mogłoby zmienić pogląd niektórych radnych.” Za swoja propozycję radny Władysław Stanisławski otrzymał gromkie brawa od obecnych na Sali mieszkańców powiatu.”

Przystąpiono go głosowania propozycji radnego Władysława Stanisławskiego. Za propozycją radnego Władysława Stanisławskiego było 10 radnych. No i się zaczęło.

Wyrażono opinie poszczególnych komisji. Okazało się, że z wyjątkiem komisji geodezji i rolnictwa, pozostałe pozytywnie zaopiniowały projekt uchwały o zbyciu udziałów s spółce.

Głos zabrał radny Zbigniew Józefiak:

 „Nie będę się wypowiadał na temat poprzedniego projektu uchwały, natomiast zabieram głos w sprawie projektu uchwały o zbyciu udziałów Powiatowego Centrum Opieki Zdrowotnej. Ma pytania, wątpliwości i swoje opinie na ten temat. Brakuje w materiałach opinii Rady Nadzorczej spółki. Jest to ciało wyłonione na podstawie aktu założycielskiego, i ciało to, w sposób merytoryczny dokonuje oceny Zarządu spółki. Nie mamy żadnych danych na temat kondycji finansowej spółki, a więc przymierzamy się do zbywania czegoś nie mając elementarnej wiedzy na ten temat. Kolejną rzeczą, na którą chcę zwrócić uwagę, to jest to, że w 2009 roku, za pieniądze Starostwa Powiatowego w Górze, została opracowana analiza autorstwa dr Kachniarza porządkująca sprawy związane z przekształceniem szpitala w spółkę prawa handlowego. W tej analizie, jednym z kierunków utworzenia spółki prawa handlowego, był taki kierunek, by nie pozbywać się wpływu na to, co wiąże się z opieką zdrowotną. Jedną z form wskazaną przez tego fachowca było założenie spółki przez samorządy gminne powiatu. Jako przykład podano powiat wołowski. W związku z tym, że szpital górowski przechodził na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat ogromne perypetie, gdzie załoga szpitala była targana różnego rodzaju niepokojami, wyrzeczeniami, wydawałoby się, że ten element kierunku wskazanego przez dr Kachniarza, osobę merytorycznie przygotowaną do tego, wskazuje, że taki wariant powinien być rozpatrywany. Z informacji, jakie uzyskaliśmy podczas posiedzeń komisji jednoznacznie wynika, że Zarząd Powiatu, czy też Zgromadzenie Wspólników spółki nie podjęło takiej próby rozmów z włodarzami gmin wchodzących w skład powiatu górowskiego. Nie wiemy, jakie oni maja opinie a również w ich sercach i sumieniach powinna tkwić troska o los potencjalnych pacjentów naszego szpitala. To są te braki. Wykazano sprzeczność, bo już radny Jan Kalinowski wykazał, że o czym innym mówimy w Wieloletniej Prognozie Finansowej, o częściowym zbywaniu akcji a projekcie uchwały mamy pakiet całościowy. Chciałby wrócić jeszcze do prawdziwego celu sprzedaży udziałów spółki. Nie dalej jak w marcu tego roku, był przygotowany projekt uchwały o zbywaniu udziałów szpitala. Tam takim kluczowym zdaniem w uzasadnieniu było: podjęcie niniejszej uchwały niezbędne jest celem wykazania wierzycielowi powiatu górowskiego, tj. „Chemeko – System”, iż powiat górowski podejmuje wszelkie działania zmierzające do zaspokojenia wierzyciela celem uniknięcia postępowania egzekucyjnego. W tym uzasadnieniu, które mamy dzisiaj przed sobą, na ten temat nie odnajdujemy ani zdania. Ale mamy za to takie zdanie: poprzez sprzedaż udziałów jest szansa na uzyskanie środków na zaspokojenie zobowiązań powiatu, ale też szansa na dalszy rozwój spółki (w tym momencie zebrani obserwatorzy sesji odpowiedzieli gromkim śmiechem). Chcę tylko przypomnieć, że powoływanie spółki PCOZ miało na celu polepszenie jej kondycji finansowej i tez po to wnosiliśmy niedawno aportem nieruchomości.
Na moje ręce trafił „Apel” mieszkańców powiatu górowskiego. Z tego, co mi wiadomo, w ciągu półtora dnia zostało zebranych ok. 1400 podpisów. Mamy do czynienia z niezwykłą mobilizacją i sądzę, że gdyby prędzej było wiadomo, co szykuje się na sesji, to tych podpisów mogłoby być znacznie więcej.” Wystąpienie radnego Zbigniewa Józefiaka nagrodzone zostało burzliwymi oklaskami przez widzów.

Radny Zbigniew Józefiak przekazał Przewodniczącemu Rady Powiatu – Edwardowi Szendrykowi, „Apel” wraz z podpisami. Przewodniczący Rady Powiatu odczytał tekst „Apelu”:

My, niżej podpisani mieszkańcy powiatu górowskiego nie zgadzamy się z decyzją Zarządu Powiatu o sprzedaży udziałów we naszym szpitalu. W trosce o dostępność świadczeń medycznych i niepewny los szpitala, domagamy się ponownej, dogłębnej analizy decyzji Zarządu Powiatu. Nie zgadzamy się z tym, by sprzedaż szpitala, który jest własnością nas wszystkich służyło zaspokojeniu interesów jednej firmy, wobec której powiat górowski ma zobowiązania powstałe bez naszego udziału. Szpital ma zaspakajać potrzeby mieszkańców naszego powiatu.

C.d.n.