poniedziałek, 9 lipca 2012

Ponad prawem?


Są ludzie równi i równiejsi wobec prawa, tak jak są głupi, głupsi i durnie po prostu. Świat jest tak skonstruowany i nic na to nie poradzimy. Gorzej jest jednak dla wszystkich, gdy ludzie, którzy pełnią funkcje z wyboru, społecznego mandatu zaufania nie potrafią tego uszanować, nie umieją zrozumieć, że to nie tylko zaszczyt, ale też obowiązek zachowania zgodnego z prawem i dawania przykładu innym, by „ryba nie gniła od głowy”.

Poniżej mają Państwo zdjęcia pojazdu blokującego w chamski sposób miejsce na parkingu dla ludzi niepełnosprawnych. Tak opisuje to członkini Spółdzielni Mieszkaniowej „Wspólny Dom”.




"Grzegorz Oberg zastawił wjazd na miejsca dla osób niepełnosprawnych, a sam latał w przedpotopowych drewniakach po remontowanym bloku na OKW, udając wszechwiedzącego, pouczając wszystkich. A nie wie, że parkowanie w taki sposób może skończyć się mandatem? Pan Oberg pouczać i krzyczeć potrafi na wszystkich, wymądrzać się na każdy temat również. Nie zna jednak znaków drogowych a może podstawowych zasad współżycia społecznego. Czy pan Oberg sądzi, że jest tak wszechmocny, że wolno mu wszystko. Stare przysłowie mówi: „Co za dużo, to i chomik nie zeżre!”.

 Pani, która przysłała mi te fotografie oraz tekst, dziękuję serdecznie i gratuluję odwagi. Oczywiście, pozostanie pani anonimowa, bo czasy takie, że o odwet nie trudno, szczególnie w Pani kochanej spółdzielni. Pozdrawiam.