piątek, 13 lipca 2012

Dymne emocje


Wszyscy, którzy dzisiaj znajdowali się na górowskim targowisku po godzinie 10,00, mieli okazję zobaczyć naszych strażaków w akcji. Na jednej z posesji graniczących z targowiskiem nieoczekiwanie wybuchł pożar. Powód był nieznany, ale wyglądało to dość groźnie. W górę unosiły się kłęby czarnego, duszącego dymu.
Płomienie unosiły się raz z większą a to znowu z mniejszą siłą. Ludzie obserwowali pożar z zaciekawieniem połączonym z troską. Rozniosła się wieść, że w zajętych ogniem szopkach znajdują się króliki. Ta informacja roznosząc się pomiędzy zebrany tłum wywołała odruchy żalu. Pojawiła się straż pożarna i policja. Po krótkich zmaganiach z ogniem pożar ugaszono. Strażacy jeszcze w trakcie gaszenia poszukiwali królików. Szczęśliwie okazało się, że tym sympatycznym i smacznym (szczególnie w potrawce) gryzoniom nic się nie stało. Były tylko bardzo przestraszone, tak jak ich właściciele, u których zresztą skończą w brytfance, ale w swoim czasie.