poniedziałek, 11 marca 2013

Prawny burak zaskarżony

Po raz pierwszy w roku 2013 zebrała się Komisja Rewizyjna Rady Powiatu. Na posiedzenie przybyli wszyscy członkowie komisji: Piotr Iskra – przewodniczący, członkowie: Zbigniew Józefiak, Marek Zagrobelny, Danuta Rzepiela, Marek Biernacki. Komisja miała ustosunkować się do skargi, jaką złożył wojewoda dolnośląski z pośrednictwem Rady Powiatu Górowskiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Skarga wojewody dotyczy: "uchwały Rady Powiatu Górowskiego z dnia 28 grudnia 2012 r. Nr XXI/138/12 w sprawie ustalenia rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych działających na terenie Powiatu Górowskiego na okres od dnia 5 stycznia 2013 r. do dnia 10 stycznia 2014 r."

Przypomnieć należy, iż Rada Powiatu na wniosek Zarządu Powiatu podjęła 28 grudnia 20012 r. uchwałę, która w praktyce zlikwidowała nocne dyżury aptek na terenie naszego powiatu. Wg przyjętej uchwały – głosowała za nią cała koalicja „rządząca” powiatem nocne dyżury aptek ograniczono tylko do godz. 23.00. 

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej stwierdził, iż: „nie ma monopolu na prawdę” a komisja ma dwa wyjścia: „uznać skargę wojewody za zasadną lub bezzasadną”. Po zagajeniu przewodniczącego komisji głos zabrał radny Zbigniew Józefiak, który przypomniał, iż: „ustawa była od początku obarczona błędem prawnym i ja za jej przyjęciem nie głosowałem”. Radny Zbigniew Józefiak zadał też pytanie dotyczące podstawy prawnej rozpatrywania przez Komisję Rewizyjną Rady Powiatu skargi wojewody do NSA. Przypomniał też, że wojewoda dolnośląski Marek Skorupa(Platforma, rzekomo Obywatelska) spóźnił się z wydaniem rozstrzygnięcia nadzorczego(a miał na to czas do 8 lutego 2013 r.) i w związku z tym sprawia trafia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Radny z naciskiem stwierdził, iż nie znajduje podstaw prawnych do procesowania nad skargą wojewody. „Piwa nawarzyła nam radca prawny starostwa, pani Renata Torz, której tu dzisiaj nie ma. Tego nie rozumiem” – stwierdził radny Zbigniew Józefiak.

Radny Marek Zagrobelny powiedział: „Wiedziałem, że tak będzie. Uchwała jest wadliwa pod względem prawnym. Nasza opinia nic tu nie zmieni." Radny przypomniał też, że nie głosował za przyjęciem tej uchwały. Radny Zbigniew Józefiak przypomniał, iż powiat ma swój statut, w którym „nie znajduje się punkt odnoszący do rozpatrywania skarg wojewody.” Radny Marek Zagrobelny zauważył przytomnie, iż: „nie mamy pisma Przewodniczącego Rady Powiatu skierowanego do Komisji Rewizyjnej, gdzie powinna się znaleźć podstawa prawna dotycząca przepisu, na podstawie którego Komisja Rewizyjna ma rozpatrywać skargę wojewody.” Zarządzono przyniesienie pisma. Okazało się, że w piśmie od Przewodniczącego Rady – Edwarda Szendryka, skierowanego do Komisji Rewizyjnej, nie jest wskazana taka podstawa prawna.

 W tej sytuacji, przy braku jasności dotyczących podstawy prawnej do opiniowania skargi wojewody dolnośląskiego, radny Marek Zagrobelny postawił wniosek formalny o wykreślenie z porządku obrad punktu dotyczącego skargi wojewody dolnośląskiego. Wniosek przeszedł i na tym dyskusję nad tym punktem zakończono.

 Dla każdego, kto zapoznał się z art. 94 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne, było jasne, że podejmowana przez Radę Powiatu uchwała w sprawie godzin funkcjonowania aptek na terenie naszego powiatu, jest niezgodna z prawem. I tym samym tropem poszli prawnicy wojewody, którzy zauważyli, iż:

 "(…) określany przez radę powiatu rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych powinien być dostosowany do potrzeb ludności i zapewniać dostępność świadczeń również w porze nocnej, w niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy. W wyroku z dnia 9 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 1338/10 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że z redakcji art. 94 ust. 1 Prawa farmaceutycznego wynika, że rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych powinien "być dostosowany do potrzeb ludności „oraz” zapewniać dostępność świadczeń również w porze nocnej, w niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy, W wyroku powyższym powołano się na orzeczenia sądów administracyjnych podzielających powyższy pogląd (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 3 października 2006 r., sygn. akt III SA/Wr 185/06, wyrok WSA w Kielcach z 30 w Trześnia 2008 r., sygn. akt II SA/Ke 388/08, wyrok WSA w Gdańsku z 9 września 2010 r., sygn. akt III SA/Gd 254/10, wyrok WSA we Wrocławiu z 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt IV SA/Wr 342/10, www.orzeczenia.nsa.gov.pl)."

 "(…)Ustalając godziny pracy aptek w normalnych, codziennych warunkach należy zatem uwzględniać potrzeby ludności, a więc brać pod uwagę takie okoliczności jak np. liczba ludności oraz skupiska mieszkańców na danym terenie, zagęszczenie zabudowy mieszkaniowej, podział miejscowości na osiedla, liczba i układ placówek aptecznych na danym obszarze. Z drugiej zaś strony przy planowaniu i ustalaniu rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych nie można pomijać sytuacji nadzwyczajnych, których częstotliwości występowania nie sposób przewidzieć. Trzeba mieć bowiem na uwadze także przypadki szczególne, niezwiązane bezpośrednio z zaspokajaniem zwykłych, codziennych potrzeb w zakresie zaopatrzenia w leki. Chodzi tu mianowicie o zapewnienie - w miarę możliwości najlepszej - dostępności świadczeń aptecznych w porze nocnej, w niedziele, święta i inne dni wolne od pracy, a więc wówczas, gdy nie funkcjonują ogólnodostępne apteki, a zaistnieje konieczność niezwłocznego podania leku choremu (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 3 października 2006 r., sygn. akt III SA/Wr 185/06)."

"(…) W § 3 ust. 1 uchwały postanowiono, że dyżur nocny trwa od godz. 22.00 do godz. 23.00. Zdaniem organu nadzoru, ustalając godziny dyżurów nocnych w powyższym wymiarze, Rada Powiatu nie zrealizowała prawidłowo kompetencji wyrażonej w art. 94 ustawy Prawo farmaceutyczne. Określenie godzin pracy aptek w godzinach nocnych powinno bowiem prowadzić do zapewnienia możliwości korzystania z usług świadczonych przez wskazane apteki nie tylko do późnych godzin wieczornych, ale przez całą noc. Wynika to wprost z treści art. 94 ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne. Ustalenie dyżurów nocnych aptek w godzinach od 22.00 do 23.00 pozostaje zatem w sprzeczności z intencją ustawodawcy."

 Nadzór prawny wojewody odniósł się też do argumentu użytego do uzasadnienia uchwały Rady Powiatu, które brzmi:

"(…) W tym wypadku należy wypracować swoisty kompromis pomiędzy interesem pacjenta realizowanym w tym przez powiat, którego ustawowym zadaniem jest promocja i ochrona zdrowia, a z drugiej strony interes przedsiębiorców prowadzących apteki na obszarze powiatu, utożsamiany z osiągnięciem pozytywnego wyniku ekonomicznego prowadzonej działalności gospodarczej oraz unikaniem nadmiernych kosztów."

 Takie uzasadnienie uchwały Rady Powiatu nadzór prawny wojewody odrzucił kategorycznie zauważając, iż:

"Przedsiębiorca prowadzący aptekę ogólnodostępną nie może bowiem samodzielnie wyznaczać ram czasowych jej funkcjonowania. Podkreślenia jednak wymaga, że prowadzenie apteki ogólnodostępnej, będącej placówką ochrony zdrowia publicznego, z istoty rzeczy związane jest z pewnymi ograniczeniami. Wspomniane ograniczenia, dotyczące określenia rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych, ustanowione zostały w drodze ustawy (art. 94 ust. 1 Prawa farmaceutycznego) i były konieczne dla ochrony zdrowia publicznego. Niewątpliwie zapewnienie dostępności świadczenia usług farmaceutycznych, w tym także w porze nocnej i dni wolne od pracy mieści się w pojęciu ochrony zdrowia publicznego. Ograniczenie swobody działalności gospodarczej polegające na ustaleniu harmonogramu godzin pracy apteki ogólnodostępnej nie narusza istoty tej wolności."

 Sentencja opinii nadzoru prawnego wojewody jest dla uchwały przyjętej przez koalicję miażdżąca i zawiera się w kilku zdaniach:

 "Podsumowując, Rada Powiatu Górowskiego podejmując przedmiotową uchwałę nie zrealizowała w pełni zakresu kompetencji przyznanej mocą art. 94 ust. 1 i 2 ustawy Prawo farmaceutyczne. Zawężenie czasu dyżurów nocnych aptek do zaledwie jednej godziny uniemożliwia osiągnięcie celu wyznaczonego w ustawie, a mianowicie zapewnienia dostępności usług świadczonych przez ogólnodostępne apteki w porze nocnej. W związku z tym istnieje konieczność stwierdzenia nieważności przedmiotowej uchwały."

 I w ten sposób nadzór prawny wojewody rozprawił się z klasycznym i wzorcowym gniotem prawnym przegłosowanym głosami radnych koalicyjnych w Radzie Powiatu. Jeżeli wczytają się Państwo w uzasadnienie skargi wojewody, to ogarną Państwo zakres niekompetencji Zarządu Powiatu w składzie: Piotr Wołowicz – starosta, Paweł Niedźwiedź – wicestarosta, Piotr First i Marek Hołtra – członkowie Zarządu. Druzgocąca opinia wojewody dotyczy też radcy prawnego starostwa – Renaty Torz. Dała koncertowy popis swojej niekompetencji, gdyż parafowała projekt uchwały, który nie tylko był sprzeczny z prawem, ale też bardzo szkodliwy dla nas wszystkich.

 Proszę raz jeszcze przeczytać ten fragment pochodzący ze skargi wojewody:

"(…) przy planowaniu i ustalaniu rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych nie można pomijać sytuacji nadzwyczajnych, których częstotliwości występowania nie sposób przewidzieć. Trzeba mieć bowiem na uwadze także przypadki szczególne, niezwiązane bezpośrednio z zaspokajaniem zwykłych, codziennych potrzeb w zakresie zaopatrzenia w leki. Chodzi tu mianowicie o zapewnienie - w miarę możliwości najlepszej - dostępności świadczeń aptecznych w porze nocnej, w niedziele, święta i inne dni wolne od pracy, a więc wówczas, gdy nie funkcjonują ogólnodostępne apteki, a zaistnieje konieczność niezwłocznego podania leku choremu."

  Nadzorowi prawnemu wojewody w tym wypadku nie zabrakło wyobraźni. Założył bowiem, iż może zaistnieć „sytuacja nadzwyczajna” której „nie sposób przewidzieć”. I dlatego apteki powinny być czynne całą dobę. Troskę o Państwa zdrowie wyrażają obcy i odlegli urzędnicy, a wybrani przez Państwa radni maja ją kurwa w dupie. I to jest cała prawda w kwestii szacunku dla swoich wyborców i troski o ich zdrowie wyrażanej ze strony koalicyjnych radnych, którzy za tą szkodliwą uchwałą głosowali. Przypomnieć należy kto głosował.

Oto lista wstydu:
1. Marek Biernacki (Platforma, rzekomo Obywatelska),
2. Piotr Iskra (Platforma, rzekomo Obywatelska),
3. Paweł Niedźwiedź (Wąsosz),
4. Piotr First (Wąsosz),
5. Danuta Rzepiela (Wąsosz),
6. Edward Szendryk (lekarz!!!),
7. Jan Bondzior (z listy Platformy, rzekomo Obywatelskiej),
8. Dariusz Wołowicz (Góra),
9. Marek Hołtra (Nasz Szpital a w kolejnych wyborach nowy komitet wyborczy tego radnego ma się podobno nazywać Nasza Kostnica),
10. Jerzy Pala (Jemielno). 

Przeciw tej skandalicznej uchwale byli:

1. Zbigniew Józefiak (Unia Górowian),
2. Władysław Stanisławski (bezpartyjny),
3. Grzegorz Aleksander Trojanek (SLD),
4. Jan Kalinowski (bezpartyjny),
5. Marek Zagrobelny (PiS).