środa, 25 stycznia 2017

Tonący brzytwy się chwyta

W Towarzystwie Budownictwa Społecznego „Inwestor” w Górze, od dłuższego czasu toczy się walka. Na dzień dzisiejszy trudno rozstrzygnąć o co jest toczony ten bój „krwawy”, bezlitosny, ale rzec można z pewną dozą pewności, że o władzę. Ofiarą tej „wojny żzytwy ądzy i chuci” padają jednak szeregowi członkowie TBS, którzy chcą mieszkać w spokoju, żyć w ciszy i mieć zagwarantowany minimalny choćby komfort do egzystencji.

Jedną ze stron konfliktu jest Wiesław Pluta, były kandydat „SamejBronki” na burmistrz Góry, który w wyborach w roku 2012 uzyskał wynik na pograniczu błędu statystycznego.  W swoim mniemaniu uważa on, że jest predysponowany do piastowania wszelkich stanowisk. No, tak ma i nikt na to nic nie poradzi. Znam go osobiście i gdybym miał biuro, to nawet wynoszenia śmieci bym temu gościowi nie powierzył.


W toku toczącej się walki o jeden Bóg wie co, pan W. Pluta doigrał się wyroku w sprawie karnej. Poniżej skany związane z pokłosiem tej sprawy.