poniedziałek, 23 lutego 2015

Na zdrowie

W najbliższy piątek odbędzie się sesja Rady Miejskiej w Górze. Podczas obrad radni będą głosowali nad podwyżkami. Podwyżki owe dotyczą: odpłatności zza zaopatrzenie mieszkańców naszej gminy w wodę i odprowadzenie ścieków. Planowane jest również głosowanie nad uchwałą mieniącą uchwałę w sprawie metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, ustalenia wysokości tej opłaty oraz stawki za pojemnik o określonej pojemności. Trzeci projekt uchwały o charakterze „podwyżkowym” dotyczy zmiany cen za parkowanie na terenie naszego miasta.

Zacznijmy od wody. Jej cena wzrośnie. Do końca marca płacą Państwo za 1 m sześcienny wody 3,79 zł netto. Nowa cena ma wynieść 3,85 zł netto (plus 8%VAT).

O tyle samo wzrośnie cena wody przemysłowej, czyli z 3,79 zł netto za 1 m sześcienny do 3,85 zł netto (plus 8% VAT).

Wzrosną też koszty odprowadzania ścieków. Do końca marca za ścieki bytowe płacili Państwo 4,47 zł/ m sześcienny netto a wg propozycji burmistrz Ireny Krzyszkiewicz będą Państwo płacili od 1.04. br. 4,94 zł netto (5,335 zł brutto).

Będzie również nowa cena ścieków przemysłowych. I tak – wg propozycji burmistrz Ireny Krzyszkiewicz ich cena ma wzrosnąć z obowiązującej obecnie kwoty 5,87 zł netto do 6,11 zł netto (brutto 6,598 zł).

Nie ulegają zmianie ceny za wody opadowe i roztopowe, która płacona jest od wielkości powierzchni utwardzonej dróg i placów. Stawka obecna wynosi netto 0,17 zł/m kwadratowy i taka ma pozostać. Opłata abonamentowa wzrośnie o 1 grosz miesięcznie i będzie wynosiła 6,96 zł netto.

Kolejne proponowane przez burmistrz Irenę Krzyszkiewicz podwyżki dotyczą nowych cen za odpady komunalne. Wykaz zmian poniżej.



Przed podwyżkami nie uchronią się również opłaty za parkowanie w płatnych strefach. Nowe stawki poniżej.




Wszystkie te podwyżki podyktowane są – rzecz jasna! – troską burmistrz Ireny Krzyszkiewicz o dalszy wzrost stopy życiowej mieszkańców naszej gminy, nieustające podnoszenie dobrobytu jej mieszkańców, lepsze samopoczucie podatników, którzy płacąc więcej czują się bardziej dowartościowani ze względu na ich domniemaną zamożność, najgłębszą troskę o standard życiowy rodzin wielodzietnych. Oczywiście, wszystko to by żyło się podatnikom lżej, bo jak wiadomo nadmiar pieniędzy powoduje niepotrzebne troski i zmartwienia. A tak wyższe podateczki się zapłaci i główka już nie będzie bolała od zastanawiania się co zrobić z kasą. Te podwyżki służą zdrowotności podatników.