poniedziałek, 16 lutego 2015

Dwa oblicza barbarzyństwa

List od Czytelnika:

Barbarzyństwa i okrucieństwa nie sposób komentować. Bo nie ma takich słów, które mogłyby oddać ludzkie myśli i uczucia na powyższy widok.

Przypatrzmy się jak sprawa bezdomnych zwierząt uregulowana jest w naszej gminie.

Obecnie wciąż obowiązuje uchwała Rady Miejskiej Góry w 28 marca 2014 r., która stanowi podstawę do opieki nad bezdomnymi zwierzętami. W uchwale tej sprecyzowano tryb postępowania z bezdomnymi zwierzętami.

Znajduje się tam zapowiedź wyłapywania bezdomnych zwierząt, ale po uprzednim sprawdzeniu czy są one rzeczywiście bezdomne. Zwierzęta uznane za bezdomne podlegają stałemu wyłapywaniu przez schronisko dla zwierząt prowadzone przez Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom „Amicus” lub przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w tym zakresie. Znajdujemy też w uchwale zapowiedź, że działania zmierzające do odłowienia bezdomnego zwierzęcia ma nastąpić maksymalnie w ciągu 48 godzin od zgłoszenia o pojawieniu się tegoż zwierzęcia.

Uchwała dopuszcza również sterylizację lub kastrację zwierząt, usypianiu ślepych miotów, które to zabiegi wykonywane będą przez lekarzy weterynarii współpracujących ze schroniskiem dla bezdomnych zwierząt, prowadzonym przez Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom „Amicus” lub przez lekarza weterynarii działającego na podstawie zlecenia udzielonego przez gminę Góra. Takim zabiegom nie podlegają zwierzęta w okresie 14 dni od umieszczenia ich w schronisku, z uwagi na możliwość zgłoszenia się właściciela.

Sprecyzowano również zasady opieki nad wolno żyjącymi kotami. Polega ona na ustaleniu  miejsc ich przebywania, dokarmiania kotów wolno żyjących ze środków finansowych pochodzących z budżetu naszej gminy tym współpracę mieszkańcami (karmicielami), którzy podejmą się opieki nad wolno żyjącymi kotami. W takiej sytuacji spisane zostanie porozumienie pomiędzy gminą Góra, a karmicielem określającego przekazywanie karmy dla kotów wolno żyjących. Zakłada się też poszukiwanie miejsc schronienia dla wolno żyjących kotów.

Wskazano też miejsce czasowego pobytu zwierząt gospodarskich, które znajduje się w gospodarstwie rolnym (Rogów Górowski nr 20).

Na realizację tych zadań w roku 2014 przeznaczono określone środki finansowe. W roku 2014 wyniosły one 30.000 zł. W szczegółach wygląda to następująco:
- koszty leczenia weterynaryjnego – 2.500 zł;
- koszty wyłapywania bezdomnych zwierząt – 3.000 zł;
- koszty zakupu karmy - 2.500 zł;
- koszty związane z umieszczeniem zwierzęcia w schronisku – 22.000 zł.

W celu realizacji uchwały gmina Góra zawarła 7 czerwca 2014 r. porozumienie z gminą Głogów, która prowadzi Miejskie Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Głogowie. Na mocy umowy gmina Głogów ma przyjmować bezdomne psy z naszej gminy w ilości do 15 sztuk rocznie. W zamian nasza gmina ponosi związane z tym koszty.

I tak. Musimy wpłacić 2000 zł + VAT za: „gotowość przyjęcia psów do schroniska." Jest to opłata jednorazowa. Za przyjęcie każdego psa do schroniska obowiązuje również jednorazowa opłata w kwocie 85 zł + VAT, a za każdy dzień pobytu psa w schronisku gmina musi zapłacić 14 zł + VAT. Gdyby psina rozchorowała się w schronisku, to wówczas dojdzie naszej gminie dodatkowa opłata za jego leczenie, która wyniesie tyle, ile udokumentowane koszty leczenia psiaczka.

A teraz sobie policzmy. Azorek znalazł się w schronisku. Już na wjeździe do schroniska za Azorka gmina musi wyłożyć 85 zł + 23%VAT = 104,55 zł. Azorek mieszka w schronisku 30 dni, co gminę kosztuje 516 zł z 23% VAT. Czyli przyjęcie Azorka i jego 30 dniowy pobyt w schronisku dla bezdomnych zwierząt kosztuje naszą gminę (podatników!) 620,55 zł. Dodać jeszcze należy opłatę za „gotowość” schroniska do przyjęcia Azorka. Ponieważ założono w umowie, że rocznie schronisko przyjmie do 15 psów, więc kwotę 2000 zł + VAT należy podzielić przez 15 piesków potencjalnych pensjonariuszy, co daje 164 zł na jednego Azorka (z VAT). Więc w sumie, umieszczenia jednego bezpańskiego pieska na 30 dni w schronisku kosztuje gminę (podatników!) 784,55 zł z VAT.

A to jeszcze nie koniec kosztów związanych z bezpańskim Azorkiem. Azorka trzeba wyłapać i dowieźć do schroniska. Takie czynności wykonuje dla naszej gminy Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom „Amicus”. Zawarta z tym stowarzyszeniem umowa przewiduje, iż wyłapanie bezdomnego psa i jego przewiezienie do Głogowa będzie kosztowało naszą gminę (podatników!) 600 zł + 23% VAT = 738 zł.

Tak więc 30 dniowy pobyt Azorka zamknie się łącznie kwotą 1522,55 zł. A i na tym może się nie skończyć, bo jak Azorek w schronisku zachoruje to osobną fakturę gmina dostanie za jego leczenie. A to nie są tanie rzeczy, jak sami Państwo wiedzą!

Dla porównania tylko podam, że renta socjalna wypłacana przez ZUS lub KRUS od 1 marca będzie wynosiła 739,58 zł brutto.Porównując dalej wiedzmy, że podstawowy zasiłek dla bezrobotnych (100%) w okresie pierwszych trzech miesięcy wynosi - 823,60 zł brutto (711,48 netto) a w okresie kolejnych miesięcy posiadania prawa do zasiłku - 646,70 zł brutto (568,50 netto). Jednym słowem nasze kochane Państwo zgadza się na taką sytuację, że utrzymanie bezdomnego psa w schronisku kosztuje nieco mniej miesięcznie niż człowieka bezrobotnego. Inny przykład. Wysokość zasiłku otrzymywanego za opiekę nad osobą niepełnosprawną wynosi 153 zł miesięcznie, czyli jest to koszt za niecałe 9 dni utrzymania Azorka w schronisku (17,22 zł dziennie bez kosztów dodatkowych). 

Ostatni przykład. Zasiłek okresowy wypłacany przez Ośrodek Pomocy Społecznej w przypadku osoby samotnie gospodarującej nie może być wyższy niż 418 zł i niższy niż 20 zł miesięcznie. Zauważcie Państwo, że Azorka w schronisku nie da się za tę kwotę utrzymać, ale człowieka to i owszem.

Kochajmy więc naszych polityków za ich miłość do piesków w pierwszym rzędzie a do ludzi na szarym końcu.