środa, 18 stycznia 2012

Czysta głupota

9 grudnia 2011 podczas posiedzenia Zarządu Powiatu dyskutowano nad nowymi stawkami opłat za korzystanie z hali „Arkadia”. Poniżej przebieg dyskusji z komentarzem.

Starosta zwrócił się z prośbą do Naczelnika Wydziału Oświaty, Kultury, Sportu i Promocji  o omówienie uchwały Zarządu Powiatu w sprawie ustalenia opłat za korzystanie z pomieszczeń oraz terenów Hali Sportowo- Widowiskowej „Arkadia” Starostwa Powiatowego w Górze oraz opłat za organizację imprez sportowych.

Naczelnik wydziału poinformował, iż obecnie obowiązująca uchwała Zarządu w sprawie opłat jest z 2007 roku. Naczelnik przedstawił nowe propozycje opłat za korzystanie z pomieszczeń hali, tj. z hali głównej, siłowni, magazynu i sali fitness. Projekt uchwały zawiera możliwość zastosowania zniżki w opłatach. Boisko trawiaste do mini gier, boisko asfaltowe, park edukacji oraz parking udostępniane są nieodpłatnie.

Pan P. Niedźwiedź stwierdził, iż hala nie jest po to żeby przynosiła dochody, nie mniej jednak inflacja przez 4 lata uległa zmianie, dlatego też przedstawione są nowe propozycje opłat."

I tu zgodziłbym się panem wicestarostą, gdyby nie drobny, ale istotny fakt, iż przez wspomniane cztery lata rosła nie tylko inflacja, ale też bezrobocie na terenie naszego powiatu. I tak na koniec grudnia roku 2007 (gdy ustalano obowiązujące wciąż nielegalne stawki opłat za wynajem sali) bezrobotnych na terenie powiatu górowskiego było 2401; grudzień 2008 – 2133 bezrobotnych; grudzień 2009 – 2863 bezrobotnych, grudzień 2010 – 3287 bezrobotnych a na koniec listopada 2011 roku mieliśmy 3128 bezrobotnych. Jak więc Państwo widzą w stosunku do roku, w którym uchwalono nielegalne a obowiązujące do dnia dzisiejszego stawki za wynajem, bezrobocie na terenie powiatu górowskiego wzrosło w stosunku rok do roku o 24%. Bagatela!

I w tej tragicznej sytuacji Zarząd Powiatu pragnie najgoręcej jak tylko może sięgnąć do kieszeni młodzieży, bo jest tak dobrze i wspaniale. No tak, ale Zarząd wiąże koniec z końcem i po zasiłek do pomocy społecznej udawać się nie musi. A gdyby sobie tak na zasiłku pożyli, to i odtłuszczyli by się co nieco, co na zdrowie by im wyszło. To jest ta właśnie wrażliwość społeczna na wspak demonstrowana przez członków Zarządu.

"Wicestarosta w § 1 w pkt 1 dotyczącym opłat za halę główną nie wnosi uwag, ale w przypadku opłat za siłownię można wprowadzić pewne zmiany. Wicestarosta proponuje, by karnet miesięczny dla osoby dorosłej był za 40 zł., a dla osoby uczącej się 20 zł. Dodatkowo można wprowadzić karnet miesięczny dla osoby dorosłej bez limitu godzin w wysokości 60 zł i dla osoby uczącej się za 40 zł.

Przewodniczący Rady Powiatu zwrócił się z prośbą o wyjaśnienie, na jakim poziomie są przychody i jak planuje się wzrost przychodów uwzględniając nowe propozycje opłat.

Pan S. Żyjewski poinformował, iż roczny plan ustalono na kwotę 34 tys. zł. i w dniu 7 grudnia br. ten plan został zrealizowany. Za 11 m - cy br. z tytułu opłat za halę pozyskano kwotę ok. 8 tyś. zł, z sali fitness: 3200zł, z siłowni – z karnetów : ok. 37 tyś. zł., z godzinnych opłat ok. 1000 zł.

Przewodniczący Rady zadał pytanie: czy nie byłoby wskazane żeby przed podjęciem przedmiotowej uchwały zasięgnąć opinii Komisji Oświaty, Kultury, Sportu i Promocji."

Pan S. Żyjewski wyjaśnił, iż Komisja zbierała się i były omawiane kwestie funkcjonowania hali i był poruszany temat opłat, informowaliśmy, że będą korekty w funkcjonowaniu hali i będą doprecyzowane niektóre sprawy”.

I tu drobna uwaga. Stanisław Żyjewski wulgarnie i prostacko okłamał Przewodniczącego Rady Powiatu. Temat podwyżki opłat za wynajem „Arkadii” do 9 grudnia nie był omawiany podczas posiedzeń Komisji Oświaty, Kultury, Sportu i Promocji. Owszem na ten temat mówiono, ale znacznie później i to nie z inicjatywy S. Żyjewskiego, ale z mojej. Stało się to podczas posiedzenia komisji w grudniu, które miało miejsce w hali „Arkadia”. Ale wówczas już Zarząd Powiatu wycofał się uchwały o podwyżce opłat za wynajem, bo okazało się, że rację ma Przewodniczący Rady, który wiedział, iż ustalanie ceny za wynajem hali jest w wyłącznej gestii Rady Powiatu. I Zarząd jak niepyszny zwinął przetrącone ogonki i anulował własną uchwałę, która narodziła się na skutek braku kompetencji: starosty Piotra Wołowicza, wicestarosty – Pawła Niedźwiedzia, członków Zarządu – Marka Hołtry i Piotra Firsta. Wyżej wymienieni winni chyba głośno i publicznie przeczytać w końcu ustawę o samorządzie powiatowym a ktoś powinien ich przepytać i orzec czy jej treść pojęli.

Starosta zwrócił się z prośbą o wyjaśnienie, kto ma kompetencje w udzielaniu zniżek lub w udzielaniu zgody na odstąpienie od opłat.
Naczelnik wydziału wyjaśnił, iż wykonanie uchwały powierza się Naczelnikowi Wydziału, taka jest propozycja w uchwale.

Przewodniczący Rady Powiatu ponownie zwrócił się z pytaniem: „czy jest prognoza wzrostu przychodów?”
Naczelnik Wydziału wyjaśnił, iż jest to trudna diagnoza i w obecnej chwili trudno dać odpowiedź. Może okazać się, że proponowane wysokości opłat są za wysokie, więc trzeba będzie je skorygować.
S. Żyjewski - w pierwszej kolejności pomieszczenia hali udostępniane są na potrzeby zajęć lekcyjnych i w zależności od zajęć lekcyjnych, harmonogram korzystania z hali zmienia się.
Przewodniczący poinformował, że sam wyliczy wzrost przychodu.
S. Żyjewski wyjaśnił, iż wzrost ocenia na 10-15%.

Ponownie Stanisław Żyjewski bezczelnie okłamał Przewodniczącego Rady Powiatu Zbigniewa Józefiaka. Podwyżka opłat za wynajem hali z 30 zł za 1 godzinę (cała hala) miała skoczyć do 40 zł. Więc gdzie tu jest 10 - 15%? Najwyraźniej Stanisław Żyjewski ma kłopoty z arytmetyką na poziomie szkoły podstawowej. Toż to daje wzrost o 25%. Korzystanie z jednego sektora kosztowało 10 zł za 1 godzinę. Proponowano podwyżkę i 5 zł. To chyba daje 50% wzrost opłaty. To samo dotyczy korzystania z siłowni. Opłata za siłownię dla ucznia wynosiła 3 zł i to bez określenia liczby godzin, w których uczeń korzysta z siłowni. Reformatorzy nie mający połączenia między sercem a rozumem postanowili i tu uszczęśliwić młodzież. Próbowano podnieść stawkę z 3 zł na 4 xł a na dodatek mieli już płacić nową, wyższą o stawkę (33%) za 1 godzinę pobytu w siłowni.

Starosta zaproponował, by zmienić zapis § 6 tj. zamiast: „Wykonanie uchwały powierza się Naczelnikowi Wydziału Oświaty, Kultury, Sportu i Promocji Starostwa Powiatowego w Górze zastąpić „ Wykonanie uchwały powierza się Staroście Górowskiemu”.

Na paragrafie 6 starosta Piotr Wołowicz chyba chciał zbijać swój topniejący jak wczorajszy śnieg kapitał polityczny. Rzecz związana jest bowiem z paragrafem 5 upadłej uchwały. Mowa jest w nim o 50% zniżce lub odstąpieniu w „uzasadnionych względami społecznymi” od pobranie opłaty za wynajem. Nigdzie tylko nie powiedziano i nie określono jakie to „Uzasadnione względy społeczne” będą brane pod uwagę. Można więc domniemywać, że zmiana zapisu, iż wykonanie uchwały powierza się staroście (a dotąd wykonywał ją Naczelnik Wydziału Oświaty, Kultury, Sportu i Promocji) miała na celu obsadzenie się przez starostę w roli szafarza dóbr wszelakich. Przy niejasnym zapisie na temat względów społecznych decydowałaby więc uznaniowość starosty. A jak wiemy: „łaska Pańska na pstrym koniu jeździ” a nikt ci tyle nie da co Platforma naobiecuje.

Nie wiadomo, jak miałoby wyglądać to zwalnianie z opłat przez starostę. Czy dzieci i młodzież miałyby ganiać do starosty z podaniami? Czy też może wymaganao by załączników do podania: zaświadczenie z opieki społecznej, z PUP, że jeden/obaj rodzice są bezrobotni? A może wystarczyłaby deklaracja, że rodzina nigdy nie będzie głosowała na nikogo innego niż na ryszawego gadańszczanina i jego klikę?

A tak poważnie, to proszę zauważyć, że najwyraźniej pan starosta Piotr Wołowicz nudzi się potwornie, bo chce się zajmować dyrdymałami. Przy okazji też chciał złamać Regulamin Organizacyjny starostwa, który sam tworzył (tak mówią, ale żeby starosta Piotr Wołowicz coś stworzył, to trzeba moim skromnym zdaniem cudu na miarę tego, który miał miejsce w Kanie Galilejskiej). A w tym regulaminie stoi jak byk komu podlega bezpośrednio „Arkadia”. I jakoś nie widać było propozycji uchwały Zarządu w sprawie zmiany brzmienia tegoż regulaminu. A więc kolejna fuszerka, której źródeł szukać należy w pospolitej ignorancji starosty i pozostałych członków Zarządu.

I tak jak Państwo widzą „rządzi” Zarząd. W tym przypadku chciał zarządzić tak, by udupić młodzież i dzieci. Na szczęście dostał po łapkach od Przewodniczącego Rady Powiatu, który zapobiegł stosowaniu fiskalizmu wobec młodzieży. Wiem jednak, że Zarząd nadal kombinuje jakby tu „polepszyć” warunki do uprawiania sportu na w „Arkadii”. Aż strach pomyśleć co znowu wydumają w zaciszu gabinetów, w ciepełku, z pensjami wpływającymi regularnie na konta. Czy będziemy świadkami uchwały mającej w treści zapisy odzwierciedlające wrażliwość na problem patologii wśród młodzieży czy też odnotujemy kolejną próbę ograbienia dzieci i młodzieży z kieszonkowego a tym, którzy nawet tego nie mają, zatrzaśnie się drzwi do „Arkadii” i pozostawi ich wychowanie ulicy.