piątek, 31 lipca 2015

Zrobiło się szajsowato

Wczoraj Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej – VIII Wydział Gospodarczy - wydał decyzję o postawieniu Polskiego Centrum Zdrowia S.A. we Wrocławiu, który był nabywcą górowskiego szpitala, w stan upadłości likwidacyjnej. Oznacza to, że wrocławski sąd mając przed oczami dokumenty finansowe PCZ S.A., doszedł do wniosku, że układ z wierzycielami nie jest możliwy a zawarcie upadłości układowej jest niemożliwe. W przekładzie na język pospolity, upadłość układowa nie gwarantuje zaspokojenia potrzeb licznych wierzycieli PCZ S.A. 

Oznacza to w praktyce, że dotychczasowy, mocno już przerzedzony Zarząd PCZ S.A. traci zarząd nad swoją firmą. Zarząd ten będzie sprawował syndyk wyznaczony przez sąd. 
Można się spodziewać, że resztówka Zarządu PCZ S.A., (nijaki Pachołek) będzie protestował w tej sprawie, ale praktyka upadłościowa dowodzi, że decyzja sądu jest ostateczna i żadne wnioski o umorzenie składane potencjalnie przez PCZ S.A. nie podważa decyzji sądu. „Wykaz ogłoszonych upadłości” zawiera taką oto informację na ten temat:

 Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej – VIII Wydział Gospodarczy - wyznaczył również okres, w którym likwidacja PCZ S.A. ma się odbyć. Syndyk ma na to 3 miesiące. Warte podkreślenia jest to, iż upadłość długu obligacyjnego, czyli niewykupionych akcji emitowanych przez bankruta (PCZ S.A.) sięga ok. 61 mln zł plus odsetki od niewykupionych w terminie zapadalności wykupu obligacji. Obligacje te na New Connent wykupili ludzie, którzy dali się zwieść poza potęgi finansowej tegoż holdingu. Istnieje teoria, która mówi, że na tego typu rynkach można obłowić się, gdyż – podobno – są tam „tłuste króliki”. Za jednego z tych „tłustych królików” uchodziło również PCZ S.A., obecnie chudy bankrut. Takie właśnie myślenie przyświecało radnym ubiegłej kadencji, w tym staroście i wicestaroście, którzy zaślepieni wiarą, że myślą (w mojej ocenie ta funkcja jest im niedostępna), postanowili tej firmie sprzedać nasz szpital, dorobek wielu pokoleń mieszkańców naszego powiatu.

I poszedł nasz szpital w gwizdu i p….! Dzisiaj nikt nie wie, kto jest jego właścicielem. Wszystko jednak wskazuje na to, że z wpłatą kasy należnej powiatowi za szpital będzie raczej bardzo krucho.

Poniżej opinia fachowca na temat upadłości PCZ S.A., firmy ukochanej przez starostę, wicestarostę i innych radnych ubiegłej, a w części obecnej kadencji. Gratuluję im rozumu. W zaniku!
Źródło: Bankrut

A pod tym linkiem znajdą Państwo wypowiedzi internautów, którzy mieli to "szczęście" i wdepnęli w "gówno" PCZ zwane, laureata tytułu "Gazeli Biznesu"! - Gazela zdechła!