piątek, 17 października 2014

Podobno ...

Podobno kandydat na burmistrza Wąsosza – Paweł Niedźwiedź (dla przyjaciół Misiu) ma program wyborczy! No to jest wprost nie do uwierzenia! Kandydat Niedźwiedź stworzył program wyborczy! Koniec świata!

Podobno w programie tym jest taki punkt: „Przyjazny i nowoczesny samorząd”. Jeżeli taki jaki był przyjazny mieszkańcom za wicestarosty Niedźwiedzia w powiecie, to ja już mieszkańcom gminy Wąsosz gratuluję i składam najszczersze kondolencje i wyrazy nieukrywanego żalu. Warunkiem bowiem „nowoczesnego i przyjaznego mieszkańcom samorządu” jest …brak w nim Pawła Niedźwiedzia.

Podobno kandydat na burmistrza zapewnia, że mieszkańcy będą mieli: „Szybki łatwy dostęp do informacji”. I w to wierzę głęboko! Bo zapewne będzie to informacja w stylu tej, którą karmiono czytelników śmieciowych „Protokołów z posiedzeń Zarządu Powiatu”. Wartość tych „informacji” była mniejsza niż wartość papieru, na których je produkowano.

Podobno kandydat Niedźwiedź deklaruje: „Otwartość na współpracę z mieszkańcami, firmami i sąsiednimi gminami.” A co ma deklarować, że się zamknie na współpracę?! Piękna deklaracja! Jako wicestarosta też był otwarty na współpracę, ale przy drzwiach zamkniętych.

Podobno ma też zamiar inwestować w szkoły. Jak będzie inwestował tak jak w Zespół Szkół i Liceum Ogólnokształcące w Górze, to obawiam się, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego będzie musiał je zamknąć.

Podobno kandydat deklaruje, że do programu nauczania wprowadzona zostanie "nauka gier logiczno – strategicznych". W mojej ocenie to ważny punkt dla samego kandydata. W końcu nauczy się grać w bierki, co – podobno – było jego marzeniem od ukończenia przedszkola (z wyróżnieniem oczywiście!).

Podobno ma je sam wykładać! Podobno ma uczyć ja nic nie robić przez 4 lata i utrzymać się na posadzie!

Podobno kandydat deklaruje „Współpracę z policją w walce z drobną przestępczością.” A co z „grubą” przestępczością? Będzie pod osobistą ochroną kandydata?!

Podobno kandydat deklaruje „Wspieranie lokalnych przedsiębiorstw”. W tym celu ma się – podobno - z nimi osobiście spotykać. To dotąd jako wicestarosta się nie spotykał? To co robił do cholery!

Podobno jak grzyby po deszczu powstawać mają ścieżki pieszo - rowerowe. Mają one łączyć Wąsosz z Górą, Rawiczem i Żmigrodem. Podobno mają one służyć do szybkiej ewakuacji kandydata i zmylenia pogoni, gdyby po wyborach udało mu się zostać burmistrzem i wyborcy się na nim poznali.

Podobno kandydat chce „przejąć część dróg powiatowych w celu ich naprawy.” A kto ich nie naprawiał będąc wicestarostą? – pokornie pytam.

Podobno gmina Wąsosz ma być: „czysta i ekologiczna.” Wysypisko w Rudnej Wielkiej kandydat zlikwiduje? Brawo!

Podobno, gdy kandydat dojdzie/dorwie się do władzy gmina będzie dysponowała „Bogatą ofertą kulturalną.” Podobno ma być wypromowana wielka imprez sławiąca gminę Wąsosz. Podobno ma być to „Wampiriada”. Z kandydatem w roli głównej.

Podobno kandydat zadba o zakup nowości wydawniczych do bibliotek. W powiecie jakoś to mu nie wychodziło! Ale podobno do bibliotek będzie można kupić każdą pozycję, za wyjątkiem „Traktatu o dobrej robocie”.

Podobno kandydat deklaruje „wsparcie dla organizacji i stowarzyszeń”. Już powinny one bić na alarm!