piątek, 24 czerwca 2011

Średnia prowincjonalna

Wyniki egzaminów gimnazjalnych są nieco lepsze od sprawdzianu szóstoklasistów. Też nie powalają na kolana, ale nie są tak tragiczne jak w przypadku podstawówek.

Egzamin gimnazjalny dla uczniów klas trzecich składał się z trzech części:
- humanistycznej (czytanie i odbiór tekstów kultury, tworzenie własnego tekstu).
- matematyczno-przyrodniczej (umiejętne stosowanie terminów, pojęć i procedur z zakresu przedmiotów matematyczno – przyrodniczych niezbędnych w praktyce życiowej i dalszym kształceniu, wyszukiwanie i stosowanie informacji, wskazywanie i opisywanie faktów, związków i zależności w szczególności przyczynowo-skutkowych, funkcjonalnych, przestrzennych i czasowych, stosowanie zintegrowanej wiedzy i umiejętności do rozwiązywania problemów).
- językowa (odbiór tekstu słuchanego, czytanego i reagowanie językowe).

Za odpowiedzi na każdą z części egzaminu gimnazjalista mógł otrzymać maksymalnie 50 punktów.

Poniżej mają Państwo zestawienie uzyskanych przez gimnazja z terenu powiatu górowskiego średniego wyniku wraz z porównaniem ich do średniej krajowej i wojewódzkiej.
Łatwo więc zauważyć, iż na tle średniej wojewódzkiej i krajowej egzamin gimnazjalny wypadł w gimnazjach na terenie naszego powiatu dość słabo. We wszystkich czterech obszarach egzaminu zbiorczy wynik uzyskany przez gimnazja z terenu naszego powiatu jest niższy tak od średniej wojewódzkiej, jak i krajowej.

Pocieszać się jednak można – chociaż absolutnie nie należy – iż wyniku egzaminu gimnazjalnego w skali powiatów naszego województwa wypadły średnio. Pamiętajmy jednak, iż jest to skala wojewódzka i wieszczenie sukcesu w takim rankingu miałoby posmak leczenia kompleksu prowincjonalności.

Dla sprawiedliwości odnotować należy, że w części humanistycznej, na tle naszego województwa, nasi gimnazjaliści zajmują 10 miejsce (wraz z powiatem kłodzkim) pośród 26 powiatów.

Średnia uzyskana z części matematyczno – przyrodniczej (22,4 pkt.) pozwoliła wśród 26 powiatów naszego województwa zając wraz z powiatem wołowskim miejsce 11.

Średni wynik z języka angielskiego (26,5 pkt.) uplasował nasz powiat (wraz z powiatem średzkim)na 15 miejscu.

Osiągnięta średnia z języka niemieckiego (27,63 pkt.) dała naszym gimnazjom 25 miejsce, przedostatnie miejsce. Tu byliśmy lepsi jedynie od powiatu wołowskiego.
Jak więc widać powodów do radości również nie powinno być z okazji ogłoszenia wyników egzaminu gimnazjalnego. W skali powiatu jest niedobrze. Okręgowa Komisja Egzaminacyjna we Wrocławiu również w tym przypadku nie zamieściła wykazu szkół wraz z osiągniętymi przez nie wynikami. W ten sposób biurokraci oświatowi wkładają do jednego kosza szkoły i nauczycieli rzetelnie uczących oraz szkoły udające, że uczą i byle jakich nauczycieli. Myślą chyba, że w ten sposób podejrzenia co do podejrzanej jakości kształcenia w poszczególnych gimnazjach rozłożą się po równo na wszystkie placówki. Gimnazja też nie kwapią się, by uczniów i rodziców oświecić w sprawie jakości oferowanego kształcenia.

Reasumując – wygląda na to, że gimnazja z terenu naszego powiatu również nie mają się czym chwalić. Wynika z tego tgeż i to, że wszystkie nasze gimnazja uczą poniżej średniej krajowej i wojewódzkiej. Uczą na poziomie prowincjonalnym?