poniedziałek, 20 czerwca 2011

Rock jest dobry na wszystko

IV Ogólnopolski Festiwal Góra Rocka przeszedł do historii. W noc z soboty na niedzielę wszyscy, którzy przybyli na stadion OKF – u nie mieli powodu, by odczuć zawód.

Już od rana trwały intensywne prace związane z organizacją imprezy. Na bocznej płycie boiska wyrastały barwne namioty a w oczy rzucała się scena, na której miały wystąpić kapele. Około południa na stadionie pojawiły się motocykle, które w niejednym wzbudzają szybsze bicie serca. Na Zlot Motocykli przybywali miłośnicy jednośladów z całego kraju.

I to właśnie od parady motocykli rozpoczyna się Góra Rocka. Wszyscy, którzy widzą krążące po mieście cacka na dwóch kółkach wiedzą, iż za chwilę rozpocznie się Góra Rocka.



Tegoroczny festiwal okazał się wyjątkowym pod względem poziomu zespołów występujących na scenie. Co prawda z zapowiedzianej dziewiątki kapel na mecie pojawiła się siódemka, ale okazała się ona szczęśliwa dla artystycznego poziomu festiwalu. Żaden z zespołów znacząco nie odbiegał poziomem od swoich konkurentów.

Trzeba jednak sprawiedliwie przyznać, że najlepszym zespołem był Wolf and The Motherfuckert. Ta kapela ma Kudzi mieszkających zarówno we Wrocławiu, jak i Berlinie. Zaprezentowała się znakomicie i podbiła serca publiczności. To było wielkie muzyczne show, jakiego w Górze nie widzieliśmy.

Jury w składzie: Grzegorz Sterna (radio elka), Jacek Bakacz (przedstawiciel organizatorów), Bartek Pojasek (przedstawiciel organizatorów), Adrian Kasprzak (Dom Kultury w Górze), Franciszek Bołyszko (przedstawiciel organizatorów) nie miało ani chwili wątpliwości, iż to tej kapeli należy się palma pierwszeństwa w tegorocznym festiwalu.

Drugie miejsce zajął zespół Splot, którego członkowie mieszkają we Wrocławiu i Sycowie. Trzecią nagroda przypadła kapeli Fame określającej miejsce swojego poby7tu na Leszno i Rydzynę.

Decyzją jury wyróżniono kapelę The Sound Code, która o pół punktu przegrała ze zdobywcami trzeciego miejsca.

Tegoroczną gwiazdą festiwalu był występujący poza konkursem zespół
KSU, który jest legendą polskiego rocka. Na jego występ przybyły liczne rzesze fanów, i to w różnym wieku. To było niesamowite! Pełna ekscytacja, ogromne emocje, wspomnienia i wiele wzruszeń towarzyszyło występowi legendarnego zespołu. Występ KSU rozgrzał publikę do czerwoności.

Późno w nocy – na zakończenie festiwalu – wystąpił zespół Trampled Cole z Leszna. Kapela grała, jako ostatnia, co nie przeszkadzało jednak w dobrej zabawie wszystkim, którzy pozostali jeszcze na stadionie OKF – u.
Późno wrócili do domu tej nocy miłośnicy rocka. Warto jednak było, bo na kolejną porcę wzruszeń musimy poczekać do Góry Rocka 2012.

Zwycięzca tegorocznej Góry Rocka:
Wolf & The Mot Herfuckers
II miejsce: Splot
III miejsce: Fame
IV miejsce (wyróżnienie) - The Sound Code

 The Formacja
Tora Tora Tora
C - 14
Galerię z Góry Rocka znajdą Państwo - tutaj