wtorek, 21 czerwca 2011

Złota fucha

Średnio raz w tygodniu odbywa się posiedzenie Zarządu Powiatu, w skład którego wchodzą: starosta Piotr Wołowicz, wicestarosta Paweł Niedźwiedź oraz dwóch członków: Piotr First i Marek Hołtra.
Ciało to jest organem wykonawczym Rady Powiatu, które realizuje uchwały podejmowane przez Radę oraz posiada inicjatywę uchwałodawczą. Oprócz tego zajmuje się bieżącym załatwianiem spraw związanych z dofinansowaniem różnych imprez kulturalnych, sportowych i oświatowych.

Poprzedni Zarząd, jak Państwo pamiętają, krytykowałem bezlitośnie za lakoniczność sporządzanych z posiedzeń tego gremium protokołów. W tej kwestii nic się nie zmieniło, bo obecnie sporządzane sprawozdania z obrad Zarządu w niczym nie różnią się od tych, jakie tworzono w okresie nieszczęśliwego panowania „Bukietowej”. Miała być zmiana a następcy łatwo wpasowali się w pantofelki poprzedniczki.

Oczywiście, że nie jest winą tego kto sporządza protokół z posiedzenia, że jest on lakoniczny i niewiele wnoszący do wiedzy członków wspólnoty samorządowej o tym, co dzieje się w naszym Starostwie. Taki a nie inny skład Zarządu z góry determinuje jałową treść protokołów. Dyskusji podczas posiedzeń nie ma, sporów nie widać, burzy mózgu nie wyczujesz, pomysłów na poprawę sytuacji nie uświadczysz. Czytając protokoły ma się wrażenie jakiegoś déjà vu, które powraca niczym koszmar z kadencji 2006 – 10. Jest to uczucie dla mnie tak przygnębiające, że na wieść o posiadaniu krętka bladego popadłbym w nieopisany entuzjazm. Oczywiście, gdyby dano mi wybór.

1 czerwca odbyło się posiedzenie Zarządu. Wśród spraw mało istotnych były też i godne uwagi.
W punkcie ósmym obrad zajmowano się szpitalem. W protokole czytamy:

Dyrektor SPZOZ w Górze w likwidacji przedłożyła  sprawozdanie z realizacji działań likwidacyjnych jednostki za okres od 7.04.2011r. do dnia 13.05.2011 r.”

I na tym koniec. A gdzie sprawozdanie? Skąd Państwo mają wiedzieć, jak sprawy stoją? A na ch … Państwu to wiedzieć?! „Wadza wi" i starczy. Płacić podatki i nie mruczeć pod nosami!
A 9 grudnia 2010 roku obiecywano, że będzie inaczej, jawnie, bez tajemnic. No tak, ale to było w dniu wyborów na najwyższe stołki w Starostwie. A teraz mamy stołki obsadzone i przez 4 lata w czterech literach wyborców i własne obietnice przedwyborcze.

Podczas tegoż samego posiedzenia Zarządu zafundowano (chyba z okazji Dnia Dziecka) zaskakująca niespodziankę dla młodzieży z LO. Czytamy:

Dyrektor LO w Górze złożyła  pismo w sprawie przyznania środków na remont boiska asfaltowego położonego za budynkiem szkoły. Kosztorys wykonania remontu opiewa na kwotę ok. 60 tys. zł. W sprawie wykonania remontu wydana jest decyzja z dnia 28 lipca 2010 r., przez Doln. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. Termin realizacji remontu, to 15.09.2011 r. Pierwszą decyzję w sprawie remontu boiska wydano w grudniu 2008 r. Dyrektor szkoły zobowiązano do udzielenia wyjaśnień i podania przyczyn wystąpienia z przedmiotową prośbą w obecnej chwili, a nie wcześniej, pomimo posiadania decyzji DPWIS we Wrocławiu określającej ostateczny termin wykonania remontu boiska.
W budżecie powiatu górowskiego na bieżący rok nie ma wolnych środków, które można przeznaczyć na remont boiska. Poprawa funkcjonalności boiska może zostać uwzględniona przy konstrukcji budżetu powiatu na następny rok. Zarząd Powiatu w celu zachowania bezpieczeństwa uczniów zobowiązał Dyrektora szkoły do podjęcia działań w celu wyłączenia boiska z jego użytkowania”.

Jakież to miłe! Od 2008 roku wiedziano, że boisko zagraża bezpieczeństwu uczniów, ale nic w tym czasie dyrekcja LO nie zrobiła, by stan ten uległ zmianie. A Zarząd chce wyjaśnień dlaczego nic nie zrobiono. Na mój rozum sprawa wygląda tak: jak niczego się od 2008 roku się nie zrobiło, to oznacza, że i boisko, i bezpieczeństwo uczniów nie znajdowały się w centrum uwagi dyrekcji LO. A teraz Zarząd Powiatu żąda wyjaśnień dlaczego nic nie zrobiono. A wiadomo, że papier wszystko wytrzyma więc otwarto dyrekcji LO prostą i łatwą ścieżkę do wytłumaczenia się z zaniechania.

Bardzo spodobał mi się zwrot: „Zarząd Powiatu w celu zachowania bezpieczeństwa uczniów zobowiązał Dyrektora szkoły do podjęcia działań  w celu wyłączenia boiska z jego użytkowania”.
Tu działania nie powinny stanowić problemu dla dyrekcji LO. Walnie się tabliczkę z odpowiednim napisem i po krzyku. Jakież to twórcze!

Ale przypomnijmy sobie sytuację z listopada ubiegłego roku, gdy to również dyrekcja LO nie stanęła na wysokości zadania (za co jej się płaci!) i młodzież siedziała w klasach podczas lekcji w czapkach, kurtkach, rękawiczkach, bo w lecie ta sama dyrekcja nie zadbała o remont c.o w szkole. A ilu uczniów było na zwolnieniach chorobowych! Później zakupiono jakieś grzejniki elektryczne, które miały ogrzewać klasy. Wówczas – już za nowego Zarządu – wobec dyrekcji nie wyciągnięto wniosków, chociaż należało, w imię szacunku dla uczniów i ich rodziców.

Ale Zarząd oddał się, jak Państwo widzą, rozważaniom natury pseudofilozoficznej. A tu nie ma co „filozofować”, bo by młodzież w LO była naprawdę bezpieczna należy odwołać dyrekcję. Z tą dyrekcją bezpiecznie czuć się nie można. A później się dziwimy, że nam absolwenci gimnazjów wędrują na naukę poza powiat.

Podczas tego posiedzenia wicestarosta Paweł Niedźwiedź poinformował o wynikach konkursu na wolne stanowiska urzędnicze w Starostwie. I tak wicestarosta stwierdził:

Został zakończony nabór na stanowisko Dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w Górze oraz na stanowisko naczelnika Wydziału Geodezji, Kartografii i Gospodarki Nieruchomościami W pierwszym naborze nie dokonano wyboru kandydata. W drugim naborze wybrano Pana Piotra Jankowskiego na stanowisko Naczelnika Wydziału”. Nowy szef geodezji obejmie swoją funkcję od 1 lipca 2011 roku.

Kolejne posiedzenie Zarządu miało miejsce 6 czerwca. Z ważniejszych spraw, nad którymi się pochylono (pozycja tradycyjna od czasów „Bukietowej”), to wspomożenie naszego szpitala. O problemie informował członków Zarządu skarbnik Wiesław Pospiech:

Skarbnik Powiatu omówił uchwałę w sprawie udzielenia pożyczki krótkoterminowej Powiatowemu Centrum Opieki Zdrowotnej w Górze sp. z o.o. Udziela się pożyczki do kwoty 100.000 zł na pokrycie części zobowiązań oraz innych wydatków wg bieżących potrzeb, których nie uregulowanie zagraża zapewnieniu nieprzerwanego sprawowania opieki
zdrowotnej. Udzielona pożyczka jest nieoprocentowana, podlega zwrotowi, a ostateczne rozliczenie nastąpi do dnia 30 listopada 2011 r. Do uchwały nie wniesiono uwag”.

Proszę zwrócić uwagę na zwrot: „Do uchwały nie wniesiono uwag”. Zaprawdę, powiadam Państwu, że nie ma lepszej i bardziej popłatnej fuchy niż bycie członkiem Zarządu w obecnym rozdaniu. 1280 zł (nieopodatkowane!) miesięcznie i nawet nikt nie wymaga wnoszenia uwag.

Kolejne posiedzenie Zarządu Powiatu odbyło się 10 czerwca. Jednym z ciekawszych punktów było trzeszczenie budżetu. W sprawie tej głos zabrał skarbnik powiatu Wiesław Pospiech, który poinformował członków gremium, że:

Skarbnik Powiatu omówił uchwałę w sprawie zmiany budżetu Powiatu Górowskiego na 2011 rok. W uchwale przenosi się planowane wydatki na kwotę 11 660zł. Członkowie Zarządu zapoznali się ze sprawozdaniami Rb 28S z jednostek organizacyjnych za 5 miesięcy br. Standardowo wykonanie budżetu winno sięgać 41%. Znaczne przekroczenie wydatków występuje w Zespole Szkół w Górze, bowiem wynosi 52%. Analiza sprawozdania skłania do podjęcia decyzji o wstrzymaniu wszelkich wydatków w tej jednostce. Przeprowadzono głosowanie za podjęciem decyzji – 3 głosy „za”. O tej decyzji należy poinformować pisemnie Dyrektor Zespołu Szkół w Górze. Dodatkowo ustalono, iż Dyrektor jednostki zobowiązana jest do przedstawienia w terminie do 30 czerwca br. planu naprawczego mającego na celu
zrównoważenie budżetu”.

Na tym samym posiedzeniu rozpatrywano wniosek gminy Góra:

Burmistrz Góry złożyła prośbę w sprawie nieodpłatnego przekazania na rzecz gminy Góra nieruchomości zabudowanej, położonej w Górze przy ul. Kościuszki o pow.0.2162 ha stanowiącej własność Skarbu Państwa. Przedmiotowa nieruchomość miałaby być przeznaczona na potrzeby Spółki Techniki Komunalnej „Tekom” w Górze ze 100 procentowym udziałem gminy.
Starosta wyjaśnił, iż budynek stanowi własność Skarbu Państwa i do czasu zweryfikowania stanowiska Wojewody, do którego złożono wniosek w sprawie przekazania budynku dla powiatu, nie można określić naszych żadnych zamierzeń. W obecnej chwili sprawa zostaje zawieszona i taką odpowiedź należy przekazać pani burmistrz Góry.
Przewodniczący Rady Powiatu Zbigniew Józefiak wyjaśnił, iż powiat nie ma źródeł dochodu. Ponownie pojawia się problem konieczności opracowania inwentaryzacji nieruchomości. Niewyjaśniona jest sprawa budynku przy ul. Podwale .Należy również pamiętać, że siedziba Starostwa znajduje się w budynku stanowiącym własność gminy Góra”.

W tej sprawie w protokole jest pewne niedopowiedzenie. Przymierzano się bowiem do umieszczenia w budynku po straży pożarnej (bo o nim to mowa) naszego pogotowia ratunkowego. Obyły się nawet w tej sprawie wizje lokalne, narady, ale wszystko rozeszło się po kościach. Pomieszczenia, w których obecnie znajduje się pogotowie (na razie do 30 czerwca 2011 r.) nie spełniają norm określonych przez NFZ.
Z drugiej strony ma rację starosta Piotr Wołowicz, gdy twierdzi, że nie może darować przysłowiowych Niderlandów, bo Starostwo nie jest prawnym właścicielem tego budynku.

Rację ma też przewodniczący Rady Powiatu, gdy mówi, że Starostwo, pomimo ponad 20 lat funkcjonowania, nie ma zinwentaryzowanych nieruchomości znajdujących się w jego gestii. Już niedługo powiat będzie potrzebował większą ilość gotówki i nie może bawić się w darczyńcę, który rozdaje na lewo i prawo nieruchomości, ale sam świeci golizną. Wszak starostwo nie może być gospodarstwem pomocniczym żadnej gminy.

I tak pokrótce maja Państwo przegląd tego, co w trawie piszczy podczas posiedzeń Zarządu Powiatu. Jak Państwo widzicie od czasu do czasu piszczy, ale niezbyt donośnie, bo i łączka uboga w robaczki pomysłu i zapachy intelektu.