sobota, 15 listopada 2014

Opis sytuacji


Szanowni Państwo; przedstawiam Państwu dokument, który wpłynął do UMiG związany z odszkodowaniem w sprawie przebudowy naszego basenu. Historia po krótce wygląda tak. Budowa była ubezpieczona, ale jak zapoznacie się Państwo to łatrwo wyciągniecie wniosek, iż mało skuteczny. Oto bowiem ubezpieczyciel UNIQA odmawia naszej gminie wypłaty odszkodowania w kwocie 179 807,07 zł. , o które wystąpiła do ubezpieczyciela gmina. Okazuje się jednak, że umowa z ubezpieczycielem, którą zawarła gmina, była delikatnie mówiąc nieco niedopracowana. Z odpowiedzi ubezpieczyciela wynika jasno, że umowa była nieco niedopracowana ze strony gminy, gdyż nie zawierała opcji mówiącej o naliczeniu kar umownych w przypadku odstąpienia gminy od umowy.

Szanowni Państwo; mamy do czynienia z niebywałym skandalem kompentecyjnym. Niechlujstwo, które adekwatnie do zaistniałej sytuacji można nazwać burdelem, odbije się nam wszystkim głęboką czkawką, ze szczególnym uwzględnieniem kieszeni podatników. Burdel związany z przebudową basenu jest klasycznym przykładem niekompetencji urzędników, ale pamiętajmy iż nad wszystkim czuwa niestrudzone, wiecznie otwarte oko Pani Burmistrz. Ona, niczym rzymska matrona czuwa nad tym, by ten burdel nie ujrzał światła dziennego. Ale niestety jest wredna Kanalia, która kretynizmowi, głupocie, byle jakości mówi stanowcze nie! I dlatego oglądają Państwo ten dokument, który jest wyrazem mojego osobistego poparcia dla Pani burmistrz. Czytajmy, uczmy się, kochajmy, bo życie to nie jest bajka. To po prostu pieniądze podatnika, a więc nie Pani burmistrz. Zabulimy za ten basen wszyscy.