piątek, 9 stycznia 2015

Interes bez przyszłości


Marek Papmel - gminny naczelny fotograf - amator
Radny Rady Miejskiej Adrian Grochowiak otrzymał odpowiedź na interpelację, którą złożył 10 grudnia 2014 r. Dotyczyła ona m.in. kosztów funkcjonowania naszej Straży Miejskiej. Dzięki uprzejmości radnego mogą Państwo poznać szczegóły, czyli ile Państwa, jako podatników kosztuje ta jednostka.

Zgodnie z tym, co stwierdziła podczas sesji burmistrz Irena Krzyszkiewicz, Straż Miejska jest zdecydowanie deficytowa. A oto szczegóły.

Od roku 2011 budżet Straży Miejskiej nieustannie wzrasta. W roku 2011 na funkcjonowanie Straży Miejskiej przewidziano w budżecie gminy kwotę 242.693 zł. W minionym roku budżet Straży Miejskiej wyniósł 364.435 zł. W ciągu trzech lat budżet tej jednostki wzrósł o 66%.

Koszty płac w funduszu przeznaczonym na funkcjonowanie Straży Miejskiej również wrastały z roku na rok. W 2011 r. na płace przeznaczono w funduszu 142.937,36 zł., co stanowiło 59% środków przeznaczonych na funkcjonowanie tej jednostki. Rok później kwota ta wzrosła do 174.493,73 zł (wzrost o 22% w stosunku do roku 2011), by w roku 2013 podskoczyć do kwoty 198.426,15 zł (wzrost o 13,7%). W ubiegłym roku na płace strażników miejskich wydano 208.192.,31 zł.

Jest to o tyle dziwne, że w Straży Miejskiej od końca czerwca 2014 r., pracowały nie 4 a 3 osoby (dwóch strażników i inspektor ds. obsługi administracyjnej).

Z komórką przy uchu za kierownicą?


Do kosztów utrzymania Straży Miejskiej dochodzi również używanie samochodu. Tu podane radnemu Adrianowi Grochowiakowi rozpoczynają się od roku 2012. W rubryce: „zakup paliwa, naprawa auta, ubezpieczenie auta, części i wyposażenie auta, przeglądy techniczne” przy roku widnieje kwota 18.018,40 zł. Kwota ta utrzymuje się – mniej więcej – na tym samym poziomie rok później a znacząco spada w roku 2014 – 14.098,87 zł.

W rubryce: „Pozostałe koszty utrzymania Straży Miejskiej” znajduje się zestawienie, które budzić może niepokój. W roku 2011 „pozostałe koszty” zamknęły się w kwocie 55.053,36 zł. Rok później podskoczyły do 90.895,53 zł. W roku 2013 ponownie zwyżkowały (93.774,33 zł). Ubiegły rok zamknął się kwotą 105.291,23 zł. Tak więc od roku 2011 do 2014 „pozostałe koszty” wzrosły o 91,2%!

W odpowiedzi na interpelację radnego Adriana Grochowiaka odnajdziemy również zestawienie obejmujące nagrody i różnego rodzaju dodatki, które otrzymali pracownicy Straży Miejskiej.

W roku 2011 łączna kwota dodatków wyniosła 9.239,76 zł. Główną pozycją była w roku 2011 nagroda przyznawana z okazji Dnia Pracownika Samorządowego (7500 zł). Na drugiej pozycji figuruje „dodatek specjalny” – 1500 zł a ostatnia pozycją stanowi „dodatek za pracę w nocy (239,76 zł.).

Rok później z okazji Dnia Pracownika Samorządowego wydano 8.800 zł, dodatek specjalny wyniósł 2.300 zł a dodatek za pracę w nocy 314,96 zł. Łącznie na nagrody i dodatki wydano w roku 2012 – 11.414,96 zł.

W roku 2013 na nagrody i dodatki wydano łącznie 9.987,79 zł. Z okazji Dnia Pracownika Samorządowego przyznano nagrody w kwocie 7.500 zł. Kwota dodatku specjalnego spadła do 400 zł, znikła pozycja „dodatek za pracę w nocy”, ale pojawiła się nowa kategoria: „nadgodziny”, za które wypłacono 2.87,79 zł.

Rok ubiegły był rekordowy jeżeli idzie o nagrody i dodatki. Z okazji Dnia Pracownia Samorządowego wypłacono 9400 zł w postaci nagród, 3000 zł dodatku specjalnego, 242,52 zł dodatku za pracę w nocy i 4.697,08 zł za nadgodziny. Łącznie w roku 2014 na nagrody i dodatki wydano 17.339,60 zł.

Radny Adrian Grochowiak otrzymał również zestawienie dotyczące mandatów karnych i wniosków do sądu skierowanych przez Straż Miejską.

W 2011 r., strażnicy wystawili mandaty na łączną kwotę 81.014,80 zł. Rok później kwota ta wzrosła do wysokości 116.367,10 zł. Rekordowy był rok 2013, gdy wystawiono mandaty na kwotę 219.387,70 zł. W wyborczym roku 2014 było nieco spokojniej i wydajność strażników w nakładaniu mandatów zamknęła się kwotą 145.542,04 zł.

Bardzo ciekawie wygląda też zestawienie sporządzonych przez Straż Miejską wniosków do sądu. W roku 2011 sporządzono 300 wniosków do sądu, w 2012 – 7, 2013 – 7, a w 2014 – 0!

Niestety, pomimo zawartej w interpelacji prośby o przedstawienie statystyki dotyczącej skuteczności skierowanych przez Straż Miejską do sądu pozwów, takiej odpowiedzi radny Adrian Grochowiak nie otrzymał, gdyż – ja stwierdzono w odpowiedzi na interpelację: „Straż Miejska nie prowadzi statystyk dotyczących wniosków do sądu.” ?dla mnie jest to dziwne i niezrozumiałe.

Odpowiedź na interpelację zawiera również zestawienie dochodów uzyskanych z opłat za korzystanie z parkingów. W 2011 r. było to łącznie 97.504,09 zł; 2012 – 132.552,23, 2013 – 133.866 zł; 2014 – 146.610,80 zł. mowa tu o dochodach uzyskanych z biletów parkingów, abonamentów i dodatkowych opłat parkingowych. Jak to ma się do kosztów funkcjonowania Straż Miejskiej? A tak, że wpływy z dodatkowej opłaty parkingowej” są jej zasługą, gdyż to oni dybią na kierowców, którzy za szybą swojego samochodu nie wyłożyli biletu z parkomatu. Rocznie jest to kwota w przedziale 4616 zł do 7384 zł (lata 2011 DO 2014).

W okresie od 2011 r. do 2014 r. Straż Miejska kosztowała nas 1.302.444 zł. Z tytuły mandatów karnych wpłynęło w tym okresie 562.011,62 zł. Koszt płac w tym samym okresie wyniósł 724.049,55 zł. Te liczby mówią za siebie.

Powstaje pytanie: po co żreć tę chronicznie deficytową żabę?!