poniedziałek, 12 czerwca 2017

Mecenas PCZ w areszcie

Wieści z pola walki prokuratury z padłą „Gazelą Biznesu”, czyli PCZ Wrocław, któremu to „sprzedano” – żart taki niewybredny! – nasz szpital.

Informacja ze strony Prokuratury Krajowej:
"Anna D. podejrzana jest o dwukrotne złożenie w 2016 roku obietnicy udzielenia asystentce prokuratorskiej z Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w wysokości 200 tysięcy złotych lub pokrycia kosztów zakupu lokalu mieszkalnego. W zamian za te korzyści asystentka miała udzielić podejrzanej adwokat informacji w zakresie prowadzonego w Dolnośląskim Wydziale postępowania przygotowawczego. Chodzi o przestępstwo z art. 229 par. 3 kodeksu karnego w związku z art. 12 kodeksu karnego. Zagrożone jest ono karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności."

Informacja z „Gazety Wrocławskiej”:

Jak się dowiadujemy mecenas Anna D. próbowała – za 200 tys zł – wyciągnąć informacje ze śledztwa dotyczącego głośnej sprawy Polskiego Centrum Zdrowia. W grudniu ubiegłego roku zatrzymano i aresztowano klika osób z władz tej firmy, wśród nich Romualda Ś., szefa i twórcę firmy.

Pracownik naukowy Wydział Prawa i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Podczas konferencji studencko – doktoranckiej, która odbyła się w Karpaczu w maju br. wygłosiła referat zatytułowany: „Wpływ pokrzywdzonego na tymczasowe aresztowanie – uwagi na tle problematyki granic stosowania środków zapobiegawczych”.


W ten sposób pani mecenas ma szansę na skonfrontowanie teorii z praktyką. I to na własnym przykładzie! Bardzo cenne doświadczenie. Będzie mogła je zdobywać przez minimum 2 miesiące, bo tyle ma trwać tymczasowe aresztowanie pani mecenas.