poniedziałek, 14 marca 2016

Oblana próba wody

Nic nie stoi w miejscu, ani woda, ani czas, ani ludzie” – wyczytałem na internetowej stronie Dolnośląskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych we Wrocławiu. Słowa to głęboko słuszne a ich prawdziwość wymownie i jednoznacznie ukazują zdjęcie dostarczone mi przez Czytelnika, pan T., któremu za ten głęboko patriotyczny czyn serdecznie dziękuję.

I faktycznie w Ryczeniu, przy tamie, nic nie stoi w miejscu. Jeszcze do niedawna można było podziwiać dwa pięknie oszalowane brzegi, by dzisiaj podziwiać niezwykłą rozbiórkową moc naszej rzeki. A może to była budowlana niemoc budowlańców? Któż to wie?

Być może spece od melioracji, a mniej od budownictwa wodnego, czego dowodem niniejsze zdjęcia, zwalą winę na ustawicznie spiskujące dniem i nocą bobry, których niecne knowania doprowadziły do katastrofy.


Tylko czy ktoś się da jeszcze nabrać na taki kit? Czy tu nie wychodzi ulubione kryterium wszelkiej władzy przy przetargu? Osławione -100% cena. A gówna bata nie ukręcisz, bo rzeka prawdę ci powie.