poniedziałek, 10 października 2016

Podobno...

Góra, ul. Lipowa – uratowanie kota przebywającego na wysokim drzewie - głosi komunikat zamieszczony na stronie naszej Straży Pożarnej. Podobno kot był własnością radnego powiatowego Mirosława "Tigera" Żłobińskiego i oddalił się z miejsca zamieszkania na skutek sprzeczki z właścicielem wywołanej różnicą poglądów na temat antykoncepcji i przedmałżeńskiego seksu. "Tygrys" - bo tak ma na imię kot - wszedł na drzewo, z którego podobno wabił go swoim aksamitnym głosem st. bryg. Arkadiusz "Generał Gaśnica" Szuper. Pertraktacje "Generała Gaśnicy" z kotem były bardzo długie, ale w końcu Tygrys został przekonany do zejścia z drzewa i w swym żalu wtulił się wdzięcznie w ramiona swego zbawcy mrucząc "Zostaniesz feldmarszałkiem wszystkich gaśnic".

***

Taki uczniowski dowcip krąży po ogólniaku:

"- Co robią niektóre wuefistki, gdy widzą komputer?
-  Robią dwa szpagaty, a dlaczego?
- Bo w instrukcji napisane jest kliknąć dwa razy myszką."





Niektórzy górowianie oburzeni są zmianą nazwy naszego LO na Zespół Szkół Ogólnokształcących. Oburzenie to ma związek z odejściem od tradycji, ale cóż. Odkąd nastała dyrektorka Magdalena Mielczarek to LO się skurczyło, skarlało i w efekcie mamy mini-dyrektorkę i brzmiąco dumnie nazwę, która wywołuje wrażenie, ale tylko do czasu przekroczenia progu niegdyś tej poważnej szkoły.

***

Podobno wyżelowany dyrektor "Arkadii" Tomasz "Plagiat" Krysiak zakupił nowy żel do włosów o wymownej nazwie "efekt żelazka". Wstrząsający widok jaki prezentuje sobą dyrektor "Plagiat" podobno nie jest efektem używania żelu, lecz spuszczeniem na jego łeb żelazka. Gratuluję temu, kto to zrobił.

***
Podobno ma być uaktualniona nieco zapomniana strona internetowa OKF w Górze. Ostatnie wpisy zapraszają mieszkańców na imprezę, która odbyła się ... 7 maja. Podobno zbulwersowany jest tym dyrektor radny-społecznik Ryszard Wawer. Osobiście podobno zamierza on wyprodukować świeże wydarzenia za miesiące czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień, kiedy to jak wszyscy wiemy stadion tętnił imprezami. Gratulujemy dyrektorowi radnemu-społecznikowi gorliwości w pracy, obowiązkowości, systematyczności i pensji. Trzeba dodać, że dyrektor radny-społecznik jest oprócz tego prezesem Górowskiego Towarzystwa Tenisowego, członkiem Zarządu Powiatu w Górze i podobno w najbliższym czasie zamierza utworzyć Górowskie Towarzystwo Gry w Palanta, gdzie będzie jedyną poważną i doświadczoną kandydaturą na prezesa.  

***

Podobno Wielce Czcigodna Pomyłka powiatu - Piotr Wołowicz - poszukuje pilnie nowej pracy odpowiedniej do jego kwalifikacji zawodowych i umiejętności. Podobno w Powiatowym Urzędzie Pracy bezskutecznie poszukują odpowiedniego miejsca pracy, gdyż z umiejętnościami i predyspozycjami Wielce Czcigodnej Pomyłki trudno jest znaleźć dla niego stanowisko. Jest jednak nadzieja, że w związku z tym iż na gminy wkrótce spadnie obowiązek prowadzenia melioracji wodnych nasz prawie już były starosta znajdzie zatrudnienia w charakterze zastawki na jazie.
Wicestarosta Paweł "Misiu" Niedźwiedź nie poszukuje nowej pracy, ponieważ zgodnie ze swoją naturą zapada w zimowy letarg.

***

Nawet w Górze szaleje nurt gender. Podobno jego wyznawcą i wielkim zwolennikiem stał się mój najdroższy przyjaciel, radość oczu moich, przystojna mężczyzna (jeszcze) - Marek "Bananowy Uśmiech" Biernacki. W ubiegły piątek mój pupil śmiało nałożył damską marynarkę, w której prezentował się powabnie na pewnej imprezie. Podobno dzisiaj widziano go z damską torebką w ręku, gdy wchodził do lombardu celem zastawienia swojego samochodu, gdyż zabrakło mu pieniędzy na kawior.

***

Oszołomiła mnie - na pewno - ilość podziękowań kierowanych na ręce Danuty Piwowarskiej-Berus, która dzielnie tworzy górowską kulturę. Nie szczędzi przy tym zdrowia, rozumu i pomysłowości. Muszą Państwo wiedzieć, że nasz Dom Kultury oferuje kulturę na poziomie trzech zamkniętych świetlic wiejskich. Nie mniej na stronie internetowej DK ukazały się poruszające skany podziękowań za współpracę, pomoc i sponsoring, które wystosowały lokalne szkoły. Ilość zaprezentowanych dyplomów świadczy o tym, że zacne grona pedagogiczne doceniają trud współpracy z panią dyrektor DK i nie szczędzą wazeliny. Podobno wkrótce portrety pani dyrektor Berus mają zawisnąć w każdej klasie lokalnych gimnazjów.

***

Podobno radny Marek "Bananowy Uśmiech" Biernacki, szczęśliwy posiadacz volkswagena touarega w celu poprawienia jego linii estetycznej zamierza dokupić do niego pług wieloskibowy. Zamiarem "Bananowego Uśmiechu" jest orka na ugorze, w efekcie której na bezpłodnej ziemi pojawią się nowi członkowie jałowej platfusowej partii.