wtorek, 16 lipca 2019

Niepokój

Dzisiaj starostowie – Kazimierz Bogucki i Grzegorz Kordiak udali się do Luboszyc, by wziąć o godz. 16.00 udział w spotkaniu zorganizowanym przez wójt gminy Jemielno Anitę Sierpowską z mieszkańcami zainteresowanymi przebudową drogi wojewódzkiej nr 323 na odcinku Luboszyce – Ciechanów. Mowa tu o obwodnicy.
Przypomnieć należy, że sprawa przebudowy tej drogi niestety się ślimaczy. Podobnie jak budowa obwodnicy naszego miasta. Zakładano, że prace rozpoczną się w ubiegłym roku. Wszystko wskazuje jednak na to, że niemoc uległa przełamaniu i plany staną się ciałem. Przebudowana droga ma mieć długość ok. 4828 m. Wartość całkowita tego przedsięwzięcia oszacowana została przez Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei na kwotę 38.509.840 zł. Przetarg na wykonanie tej inwestycji wygrała firma Budimex, z którą 19.06.2018 r. podpisano umowę na realizację przebudowy.

DSDiK, jako inwestor zakłada, że: „Budowa obwodnicy miejscowości Irządze i Luboszyce w ciągu drogi wojewódzkiej nr 323 ma na celu zwiększenie przepustowości  nr 323 poprzez wyeliminowanie przejazdu przez tych miejscowości oraz poprawę bezpieczeństwa ruchu pojazdów i pieszych. Nowa droga omija tereny zabudowy mieszkaniowej, dzięki temu cały tranzytowy ruch pojazdów ciężkich zostanie przeniesiony z aktualnej trasy nr 323 na przystosowaną do tego natężenia ruchu obwodnicę. Planowana inwestycja poprzez poprawę dostępności transportowej ułatwi mieszkańcom powiatu górowskiego dostęp do rynku pracy w Legnicko Głogowskim Okręgu Miedziowym i w ten sposób zniweluje barierę rozwojową regionu wynikającą ze słabej dostępności komunikacyjnej. Realizacja projektu znacznie poprawi komfort życia mieszkańców oddalając ruch od zabudowy mieszkaniowej dzięki czemu zmniejszy się uciążliwość akustyczna i poprawi stan jakości powietrza. Planowana inwestycja pozwoli zlikwidować wąskie gardło dolnośląskiego systemu transportowego w regionie zwiększając jednocześnie atrakcyjność inwestycyjną regionu oraz umożliwiając lepsze wykorzystanie posiadanych zasobów i potencjału.

Spotkanie z mieszkańcami zainteresowanymi tą inwestycją rozpoczęła wójt gminy Jemielno Anita Sierpowska. Poinformowała zebranych, iż spotkanie ma: „charakter roboczy i dotyczy budowy obwodnicy.” Stwierdziła, że wokół tej inwestycji narosło: „wiele mitów i plotek” i właśnie celem tego spotkania jest: „wyjaśnienie przebiegu obwodnicy, utrudnień czekających na mieszkańców w związku z budową i transportem” a „będzie ich dużo”.  Pani wójt poprosiła zebranych: „nie krzyczmy na siebie, nie obrażajmy się, bo to nic nie da. Zebraliśmy się dzisiaj, by wszystko sobie wyjaśnić.” 


Obecni na zebraniu przedstawicie Budimexu rozdali zebranym mapy, by mogli oni poznać przebieg inwestycji. Przedstawiciel wykonawcy omówił dowóz materiałów na budowę, utrudnienia z tym związane, przedstawił proponowane objazdy na czas budowy i zapowiedział zawarcie ze starostwem porozumienia w sprawie korzystania z dróg powiatowych przez Budimex. Pytany o termin zakończenia inwestycji stwierdził, że 30 czerwca 2020 r. Budimex ma uzyskać pozwolenie na użytkowanie wybudowanej drogi. Stwierdził przy tym, iż tylko: „sroga zima” może zmienić ten termin. 


Z sali padały pytania o koszt - wg pytającego wysokie. Włodarz gminy prosiła, by: „nie szukać łapówki”, gdyż: „są przetargi” oraz apelowała, by: „nie szukać dziury w całym.” Padały pytania o warianty przebiegu obwodnicy, których było 6.

Zebranych bardzo interesował kwestia bezpieczeństwa po budowie obwodnicy. Padały pytania o fotoradary, bezpieczeństwo dzieci dojeżdżających do szkół w Górze, gdyż znacznie zwiększy się ruch, który już obecnie jest duży. Do wykonawcy skierowano pytanie: „Co Państwo chcą zrobić w tym zakresie?” Przedstawiciel Budimexu stwierdził: „To Państwo powinni podjąć działania. Najlepiej przez Policję.” Mieszkańcy skarżyli się również na „wzmożony ruch”, który powoduje, że: „nie idzie rozmawiać w domu przy otwartych oknach.” Padła też informacja, że niektórzy z mieszkańców mogą blokować samochody Budimexu jadące z materiałami na budowę. Głos zabrała wójt Anita Sierpowska, która stwierdził, że zaproszono na zebranie przedstawiciela DSDiK, który miał być, ale: „dzisiaj dowiedziałam się, że jest na urlopie.” Ktoś z sali tę wieść skomentował krótko: „robienie wariata.”



Mieszkanka Kietlowa zwróciła uwagę na fakt, iż w tej miejscowości plac zabaw znajduje się na końcu wsi i dzieci muszą do niego iść przez całą wieś a na drodze jest niebezpiecznie. Zwróciła się do pani wójt z propozycją o zorganizowanie spotkania z DSDiK w celu omówienia tych problemów. Wójt Anita Sierpowska stwierdziła: „DSDiK nie przyjedzie! Chyba, że my do Wrocławia się wybierzemy. To będzie inna rozmowa. Ja nie znam szczegółów inwestycji: rozjazdów, skrzyżowań, pasów przejść dla pieszych. Nie jestem budowlańcem. Jutro wystosuję pismo do DSDiK. Niech się przygotują. Rozmawiałam z komendantem Policji. Obiecał zwiększenie liczby patroli. Proszę starostę o pomoc w tej sprawie.”


Starosta Kazimierz Bogucki stwierdził: „Jestem zdziwiony faktem, że nikt z Państwem nie konsultował przebiegu tej drogi. Będę rozmawiał z komendantem w sprawie zwiększenia aktywności policji na tym terenie. Podzielam troskę mieszkańców o ich i dzieci bezpieczeństwo.”

Wójt poprosiła mieszkańców, by podchodzili oni do przedstawicieli Budimexu, którzy wyjaśniali każdemu chętnemu przebieg obwodnicy. Chętnych nie brakowało. Przedstawicieli wykonawcy należy pochwalić za otwartość wobec mieszkańców, cierpliwość w wyjaśnianiu ich wątpliwości a DSDiK kopnąć w dupę za olewanie lokalnej społeczności. 
Spotkanie zakończyły rozmowy gospodarza gminy Jemielno i starostów z mieszkańcami, którzy dzielili się swoimi troskami i obawami związanymi z rozpoczynającą się na początku sierpni br. inwestycją. Dominował nastrój bezpośredniości i szczerości. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz