poniedziałek, 13 lutego 2017

Żadnych złudzeń! II

Prezes zarządu szpitala w Głogowie Edward Szmidt, który to szpital jest własnością powiatu, bo tam nikt nie był tak mało inteligentny, by nie rozumieć czym grozi tzw. „prywatyzacja”, u nas wielbiona, ukochana, oczekiwana niczym zstąpienie Mesjasza (tyle, że zbawiciel okazał się fałszywy), potwierdził wzrost liczby pacjentów z terenu naszego powiatu w kierowanej przez niego placówce.
Od lewej: Prezes Zarządu Głogowskiego Szpitala Powiatowego - Edward Szmidt,
wicestarosta głogowski - Wojciech Borecki.

Prezes stwierdził również, że pacjenci szukający pomocy na oddziale Szpitalnego Oddziału Ratunkowego rzadko spełniają kryteria, które ich do skorzystania z takiej pomocy kwalifikują. I nie chodzi tu tylko o pacjentów z terenu naszego powiatu, bo to spostrzeżenie jest ogólne. Za funkcjonowanie SOR szpital otrzymuje ryczałt, co oznacza, że kwota płacona przez NFZ jest stała i nie zależy od liczby przyjętych pacjentów. Również w głogowskim szpitalu występują ogólnopolskie problemy z kadrą lekarską, a to powoduję długi czas oczekiwania na przyjęcie pacjenta. Prezes głogowskiego szpitala stwierdził również, że dobrze by było, by usługi medyczne świadczone na rzecz pacjentów były adekwatne do kosztów ich wykonywania. A tak niestety nie jest.

Prezes Edward Szmidt stwierdził również, że w systemie opieki zdrowotnej jest wciąż zbyt mało pieniędzy. Zapewnił również, że pacjenci z terenu naszego powiatu będą do głogowskiego szpitala przyjmowani na hospitalizację a według kolejek mogą liczyć na pomoc w specjalistycznych ambulatoriach.

Prezes zarządu „Nowego Szpitala” we Wschowie Krzysztof Albański stwierdził, że istnieją ścisłe związki pomiędzy Górą w szpitalem we Wschowie. Mieszkańcy naszego powiatu korzystają z interny w szpitalu wschowskim. Dodatkowo mogą liczyć na lecznictwo ambulatoryjne oraz pogotowie ratunkowe. W Górze, na osiedlu K. Wielkiego funkcjonuje pogotowie ratunkowe dysponujące 2 karetkami. Prezes wschowskiej placówki poinformował, że w ciągu 2 do 3 dni wysłużoną karetkę zastąpi nowa, co powinno już obecnie być faktem dokonanym.

Odnosząc się do głównego zagadnienia spotkania, czyli możliwości reaktywowania działalności naszego (?) szpitala, prezes Krzysztof Albański wskazał na dwie bariery, które – w jego przekonaniu – to uniemożliwiają.

Bariera pierwsza odtworzenie struktur, majątku i szeroko pojęta baza materialna. Druga bariera, to problem czy reaktywowany szpital otrzymałby kontrakt z NFZ.

Prezes Krzysztof Adamski nawiązał do projektowanej przez rząd sieci szpitali. Projekt ten – jak stwierdził – budzi dużo wątpliwości i niepokojów, gdyż jego założenia wywołują przekonanie, że wiele szpitali nie wejdzie do planowanej sieci. Gdy piszę tego posta prasa podaje, że w sieci może nie znaleźć się ok. 400 szpitali dotąd mających kontrakty z NFZ. Wg projektodawców sieci 90% środków z NFZ ma trafiać wyłącznie do szpitali nie będących własnością prywatną, co moim skromnym zdaniem jest słuszne i sprawiedliwe. Prezes wschowskiego szpitala stwierdził też, że nie odczuwa żadnych kłopotów związanych z zapłatą przez lubuski NFZ środków należnych za leczenie pacjentów z terenu naszego powiatu.

Głos zabrał wicedyrektor NFZ we Wrocławiu, który stwierdził, że nie ma prawnych podstaw do „dogadania” się pomiędzy poszczególnymi oddziałami NFZ. Tylko migracja pacjentów do poszczególnych szpitali, która jest udokumentowana, stanowi podstawę do rozliczeń pomiędzy danym NFZ a szpitalem.

Problem SOR – ów, który występuję w całym kraju (kolejki i długie oczekiwanie na przyjęcie przez pacjenta) jest nie do rozwiązania na dzień dzisiejszy.

Radny powiatowy Kazimierz Bogucki stwierdził, że sytuacja mieszkańców powiatu w ich dostępie do świadczeń lekarskich jest tragiczna. Odczucia społeczne są niemal jednoznaczne w kwestii funkcjonowania Podstawowej Opieki Zdrowotnej umiejscowionej w budynku po byłym szpitalu. W Górze brak jest Izby Przyjęć a to jest tragedia.

Kazimierz Bogucki przypomniał, że przez nieomal 2 lata Komisja Zdrowia nie istniała. Górowian z wpisanym miejsce urodzenia „Góra” już nie ma. Dzieci mieszkańców powiatu rodzą się w Lesznie, Głogowie, Wschowie, Rawiczu. Starsi górowianie – przypomniał radny – pamiętają czasy, gdy górowianie przykładali się do budowy szpitala w Lesznie. Okolicznym szpitalom przybyło ok. 35 tys. potencjalnych pacjentów a kadra w tych szpitalach się nie zwiększyła.

Radny Kazimierz Bogucki zwrócił się apelem do przedstawiciela NFZ o wskazanie drogi, którą należałoby pójść, by doprowadzić do stworzenia Izby Przyjęć działającej całodobowo. Radny przypomniał, że dużą część mieszkańców powiatu stanowią ludzie starsi, często mocno schorowani, często samotni, ubodzy, dla których jest ogromną barierą jest dojazd do szpitala położonego kilkadziesiąt kilometrów.

W odpowiedzi na podniesione przez radnego Kazimierza Boguckiego wezwanie szefowie szpitali przypomnieli o głównej barierze, jaką jest chroniczny brak kadry lekarskiej. Żaden z szefów szpitali, obecnych na spotkaniu, nie podjął tego wezwania.

A tu przypomnieć trzeba, że mieliśmy i szpital, i kadrę. Ale zło w 2013 raku zatriumfowało! Zło, niekompetencja i spotęgowana głupota!

Ja poprosiłem wicedyrektora NFZ o ujawnienie listy nazwisk lekarzy, którzy mają dyżury na POZ w ponurym gmachu dawnego szpitala w Górze. Prośba ma wynikała z tego, że bardzo często otrzymuję sygnały, iż w POZ ludzie bardzo długo oczekują na lekarza.

Poprosiłem też szefów szpitali o dane dotyczące liczby pacjentów z terenu naszego powiatu, którzy korzystali z usług medycznych w kierowanych przez nich placówkach.

We Wschowie na oddziale wewnętrznym i chirurgii przebywało w roku 2015 – 420 pacjentów z terenu naszego powiatu. Rok później ich liczba wzrosła do 676.

Z usług Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Lesznie w roku 2015 skorzystało 2235 pacjentów z terenu naszego powiatu. W rozbiciu na niektóre oddziały wygląda to następująco:
1. Pediatria 29.
2. Urologia – 125.
3. Wewnętrzny – 45.
4. Szpitalny Oddział Ratunkowy – 1167.

Rok później rzecz wyglądała następująco:
1. Pediatria 31.
2. Urologia – 136.
3. Wewnętrzny – 101.
4. Szpitalny Oddział Ratunkowy – 2053.
Łącznie: 3385.

Proszę zwrócić uwagę na liczbę pacjentów, którzy otrzymali pomoc na SOR. Znaczną większość z nich obsłużyłaby Izba Przyjęć, gdyby w Górze istniała. Ale dzięki „inteligencji” tych, którzy dokonali tzw. „sprzedaży” naszego szpitala, pacjenci muszą odbywać wędrówki krajoznawczo – hospitalizacyjne.


Spotkanie zakończyło się niczym, bo inaczej zakończyć się nie mogło. Jak Państwo widzicie jakiekolwiek pogłoski szerzone na temat możliwości wskrzeszenia naszego szpitala mają takie same podstawy, jak zapewnienia powiatowej tzw. „władzy” w roku 2013 na temat świetlanej przyszłości naszego szpitala. Jednym słowem są gówno warte!