piątek, 21 grudnia 2012

Świąteczna "Mrówka" zaprasza

ŁAŃCUCHY CHOINKOWE
od 3,49 zł!
OZDOBY ŚWIĄTECZNE 
JUŻ OD  
1,29 zł.
BOMBKI MALOWANE
-  średnica 10 mm.
Cena: 13,90 zł za sztukę.
BOMBKI CYTRYNA 
- bombki szklane,
- średnica 60 mm.
 Cena: 12,90 zł.

środa, 19 grudnia 2012

Będzie dobrze

Podczas wczorajszego posiedzenia Komisji Zdrowia Rady Powiatu ważne były dwa punkty. Pierwszym była informacja prezesa Powiatowego Centrum Opieki Zdrowotnej w Górze – Stanisława Hoffmanna, która dotyczyła funkcjonowania naszego szpitala w przyszłym roku. Prezes Stanisław Hoffmann poinformował członków komisji o wysokości kontraktu z NFZ na rok 2013.

Prezes stwierdził, iż na dzień dzisiejszy kontrakt naszego szpitala (który Zarząd Powiatu tak bardzo pragnie sprzedać, by utrzymać się u władzy) jest nieco mniejszy niż w roku ubiegłym. Prezes Stanisław Hoffmann stwierdził jednak, że fakt odrobine mniejszego kontraktu z NFZ nie stanowi problemu dla prawidłowego funkcjonowania szpitala w 2013 roku.

Według mojej oceny zagrożeniem dla funkcjonowania szpitala jest działalność obecnego Zarządu Powiatu w składzie: starosta Piotr Wołowicz, wicestarosta – Paweł Niedźwiedź, członkowie Zarządu: Piotr First i Marek Hołtra.

Według danych przedstawionych przez prezesa naszego szpitala kontrakt z NFZ na rok 2013 opiewa na kwotę 8.476.726 zł. W rozbiciu na poszczególne oddziały szpitalne wygląda to tak:
1.      Oddział wewnętrzny – 2.732 mln zł.
2.      Oddział dziecięcy – 1.886 mln zł.
3.      Oddział ginekologiczno – położniczy – 1.937 mln zł.
4.      Oddział chirurgiczny – 2.107 mln zł.
Kontrakty na przychodnie specjalistyczne, które podlegają naszemu szpitalowi będą w roku przyszłym kształtowały się na następującym poziomie:
1.      Poradnia ginekologiczno – położnicza – 465 tys. zł.
2.      Poradnia chirurgiczna – 172 tys. zł.
3.      Poradnia ortopedyczna – 119 tys. zł.
Zakład Opiekuńczo – Leczniczy ma kontrakt na rok 2013 w kwocie 572 tys. zł. Nie znana jest jeszcze wysokość kontraktów na 2013 rok za nocną i świąteczną opiekę nad pacjentami zgłaszającymi się na Izbę Przyjęć, fizjoterapię, transport sanitarny. Tu NFZ ma podjąć decyzję 21 grudnia.

Wiadomo już jest, że stracony w głupi sposób kontrakt na Pogotowie Ratunkowe przez „spadochroniarza z Wrocławia”, którego na prezesa namścił w nieodpowiedzialny sposób Zarząd Powiatu w składzie: starosta Piotr Wołowicz, wicestarosta – Paweł Niedźwiedź, członkowie Zarządu: Piotr First i Marek Hołtra, nie powróci do naszego szpitala w tym roku. Wojewoda z PO postanowił, że wszystkim prywatnym pogotowiom aneksuje, czyli przedłuży umowy na rok 2013. W ten sposób naszemu szpitalowi uszczknięto kasy na ok. 1 mln zł. Oczywiście, zrobiono to z troski o szpitale, bo jakżeby inaczej?!

Prezes Stanisław Hoffmann poinformował również, że nasz szpital ma za ten rok nadwykonania usług medycznych na ok. 100 tys. zł. Trwają negocjacje Z NFZ na temat przesunięcia tych nadwykonań na przyszły rok w ramach przyszłego kontraktu z NFZ we Wrocławiu.

"Mrówka" pod choinkę

czwartek, 13 grudnia 2012

Pokrętny "Bananowy Uśmiech"

Dyskusja nam wybuchła na portalu „Panoramy Leszczyńskiej”. Rzecz dotyczy wpisów na temat radnego „Bananowego Uśmiechu”. Myślę, że radny „Bananowy Uśmiech” w ten sposób sonduje opinię publiczną na wypadek wystawienia własnej kandydatury na stanowisko burmistrza Góry. To takie przedbiegi, by opinię publiczną oswoić z taką możliwością. Każdy może startować na tę funkcję, nawet pan Wiesław Pluta, który zebrał liczbę głosów na granicy statystycznego błędu.

A teraz popatrzmy na wpisy na portalu „PL”.

„Biernacki proszę zauważyć, ze znalazł czas, żeby przyjść na Adamusa, a Krzyszkiewiczowa gdzie?”

Znam radnego „Bananowy Uśmiech”. Jak radny „Bananowy Uśmiech” znalazł czas na pójście na „Adamusa”, to znaczy, że czuje w tym interes. On nigdy nie chodzi tam, gdzie mu się to nie opłaca. Rachunku może od razu nie wystawi, ale ten, do którego przyszedł będzie miał już zapis w księdze wieczystej. Bo wiedzieć Państwo musicie, że radny „Bananowy Uśmiech” nic nie robi bezinteresownie. To człowiek interesu w każdym calu.

„Powiadam Państwu, kandydat na burmistrza pełną gębą nam się szykuje”.

To byłaby klęska tego miasta. Radny „Bananowy Uśmiech” ma takie kwalifikacje do bycia burmistrzem, jak ja do bycia wzorem trzeźwości. Gębę, to radny „Bananowy Uśmiech” może mieć pełną frazesów. I zaraz po wyborze (dobry Boże, nie spuszczaj na górowian takiej klęski!) znowu powie, że teraz wyborcy mogą nas w dupę pocałować przez cztery lata. A ja mam świadka, że tak radny „Bananowy Uśmiech” rzekł pod koniec roku 2010.

„Fajnie, że młodzi radni się angażują. Naprawdę Biernacki Marek będzie startował na burmistrza?”

Młodość to bezkompromisowość. Młodość, to wiara, że świat można zmienić. Jeżeli ktoś myśli, że radny „Bananowy Uśmiech” jest młody, to jest w błędzie. On nie wierzy w nic za wyjątkiem tej durnej Platformy. To jego bożek. To radnego „Bananowego Uśmiechu” idol. Wyborców ma tam, gdzie jasno w grudniu 2010 roku powiedział.

„Kto na burmistrza? Marek Biernacki? O mój boże, jakimż to cudem ? no chyba że wyborcy napiją się z obszczymurkiem-mazulewiczem i po tym piciu mózg się im zlasuje.”

Nie ma takiej możliwości. Tak źle górowianom nie życzę. Cudu nie będzie. Picia wódki z radnym „Bananowym Uśmiechem” też nie będzie. Straciłaby smak, urok i powab. Mój cel jest prosty – wykończyć politycznie radnego „Bananowy Uśmiech”. Tak, jak wykończyłem „SamąBronkę”. I to jest mój program na najbliższy czas.


„Był Biernacki?! Nie było pani Burmistrz?! To pierwsze,zdumiewające.Za to drugie wynika z pierwszego, lub jak kto woli, odwrotnie. Wymowne i to bardzo. Jeśli Biernacki myśli, że "usadzi" p. Burmistrz, to daje świadectwo własnej głupocie. On czyta książki?”

Radny „Bananowy Uśmiech” jest inżynierem i magistrem. A wiem, co mówię! Natomiast w kwestii czytania książek przez radnego „Bananowy Uśmiech” stwierdzam, że ich nie czyta. Taka jest moja teza. Wynika ona z tego, iż radny „Bananowy Uśmiech” ma problemy z formułowaniem zdań, kiepsko posługuje się polszczyzną, kaleczy ją w okrutny sposób i na sesjach nie ma niczego do powiedzenia. Radny „Bananowy Uśmiech” jest bardzo kiepskim radnym. Rzec można, iż nawet nie kiepskim, ale do niczego. Jako radny i przewodniczący komisji bierze 820 zł miesięcznie. Bierze je niezasłużenie. Gdyby ktoś z Państwa był tak aktywny, jak radny „Bananowy Uśmiech” w pracy, wyleciałby z roboty na zbity pysk.

I proszę pamiętać. Radny „Bananowy Uśmiech” zwodzi bananowym uśmiechem. Tak naprawdę jest to człowiek cyniczny ze zmiennymi zasadami. I chociaż może mu się śnić urząd burmistrza, to radzę mu, by pozostał tylko w snach. Bo ja jestem na jawie.

Różności z "Mrówki"

MORNING FRESCH 
- płyn do naczyń.
- 900 ml.
- różne rodzaje.
Cena: 8,99 zł.
PŁYN SILAN 
ROYAL GOLD
-  różne rodzaje 
Cena: 8,19 zł.
NAGRZEWNICA ELEKTRYCZNA
- moc 30/1500/2000W,
- termostat,
- zabezpieczenie przed przegrzaniem,
- opcja nadmuchu chłodnym powietrzem.
Cena: 199 zł.
ZESTAW 
FORMIC
- szafka plus umywalka 50 cm.
Cena: 119 zł. 
LUDWIK DO ZMYWAREK
- żel do zmywarek 1,5 l w cenie: 21,90 zł.
- żel nabłyszczający do zmywarek 750 ml w cenie 10,90 zł. 

Ta rzecz

To, co Państwo widzą na zdjęciu oficjalnie nazywa się męską toaletą. Taka rzecz znajduje się w Zespole Szkół w Górze. Ja ostatnio taką rzecz widziałem na dworcu kolejowym w Grodnie na Białorusi. Było to w 1990 roku.
Uczniowie Zespołu Szkół pytani o czas trwanie tej rzeczy, stwierdzają, że ta rzecz, w tym kształcie i o tym wyglądzie, jest tam od niepamiętnych czasów.

Oczywiście z tej rzeczy i w tym kształcie nie korzystają nauczyciele. Jak mówią uczniowie „oni mają swój kibelek z papierem, ręcznikami i mydełkiem a nas mają w ….”(brzydkie słowo pada).

Brak drzwi wynika też z braku kasy w Zespole Szkół. Oświata jest niedofinansowana w paragrafie „rzeczowym”. Szkoła nie ma po prostu pieniędzy na jakiekolwiek inwestycje.

W tej sytuacji uczniowie Zespołu Szkół z konieczności muszą świecić jajami będąc w przybytku ulgi. Komfort to nie jest i rzecz całą zmienić należy.

Aby jednak ten stan rzeczy zmienić, bo sam się nie zmieni, należy podjąć następujące kroki. Najbliższą sesję Rady Powiatu zorganizować w Zespole Szkół. Do kawy dosypać koalicyjnym radnym lakxigenu. Następnie poczekać na efekt i niech koalicja też poświeci jajami, udowadniając bezspornie, że je ma. A ja będę pstrykał zdjęcia. Taki foto - reportaż skatologiczny Państwu puszczę. I wtedy poczują ból wypróżniania się na widoku! I w sposób cudowny pojawią się drzwi w toalecie męskiej Zespołu Szkół.

Jakie to proste!