wtorek, 4 grudnia 2012

Koalicja kontra rozum


Powróćmy do sesji Rady Powiatu, która miała miejsce 22 listopada, bo obiecałem to Państwu. Obietnica rzecz święta. I jak obiecuję, że coś napiszę, to piszę, a jak mówię, że każda zniewaga mi uczyniona będzie pomszczona (wielokrotnie i bez litości oraz przebaczenia, by pacjenta otrzeźwić), tak też się stanie.

Ważnym punktem sesji były punkty dotyczące przyjęcia, bądź nie przyjęcia, sprawozdań z wyników kontroli, które przeprowadziła Komisja Rewizyjna Rady Powiatu. Nie muszę Państwu chyba przypominać, że to najważniejsza z komisji, gdyż jej zadaniem jest patrzenie władzy na ręce. Normalna władza, dobrze wychowana, służąca wspólnocie samorządowej, ma ten fajny obyczaj, że oddaje tę komisje opozycji. Któż bowiem będzie lepiej patrzył na ręce władzy niż opozycja?

Rozumiała to świetnie poprzednia koalicja (kadencja 2006 – 2010), która wybrała, powtarzam: wybrała! do Komisji Rewizyjnej opozycję, dając jej nawet stanowisko szefa komisji.

W obecnym rozdaniu stało się tak, iż to koalicja zawładnęła Komisją Rewizyjną. Na początku działania tej komisji nie było w niej ani jednego członka opozycji! Paranoja sięgnęła szczytów! Swojaki swoim mieli patrzeć na ręce. A jak patrzyli? Nie patrzyli wcale, bo tak naprawdę żadnej kontroli ta komisja przez rok działania nie wykonała i nigdy nie przedstawiła wyników swojej działalności. Z pustego i przewodniczący Komisji Rewizyjnej Piotr Iskra nie naleje! A życie toczyło się dalej. Koalicja była cała happy, że nikt nie patrzy jej na ręce i wszystko ma pod kontrolą.

Ten błogostan skończył się jednak wraz z wejściem do Komisji Rewizyjnej Zbigniewa Józefiaka. Radny ów pozbył się złudzeń co do sprawności i przydatności rządzącej koalicji w sprawowaniu władzy, z którą było mu tak po drodze, jak mi z prohibicją. I wówczas zaczęła się prawdziwa praca Komisji Rewizyjnej. W między czasie szeregi koalicji opuścił radny Marek Zagrobelny. W komisji wytworzyła się taka oto sytuacja. Dwóch opozycjonistów i dwóch koalicjantów. Przewodniczącym komisji jest Piotr Iskra (PO) a wspomaga go Mózg Koalicji, czyli radna Danuta Rzepiela z Wąsosza. Jak więc widać siły są wyrównane. Ale jest to pozór, bo dwójka koalicjantów intelektualnie wyraźnie pozostaje w strefie stanów niskich i bardzo niskich. Stąd też podczas posiedzeń komisji praktycznie nie ma nic do powiedzenia.

Ta okrutna prawda dotarła do koalicjantów po miażdżących wnioskach pokontrolnych. Wnioski te miała przyjąć Rada Powiatu. Ponieważ wiadomym było, że koalicja ma większość w Radzie szansa na ich przyjęcie była bardzo blada. I tak tez się stało. Padł protokół pokontrolny ( w całości!) z prac Komisji Rewizyjnej w sprawie nielegalnego wydobycia żwiru w Sicinach. Padł, bo starosta Piotr Wołowicz wypadł tam bladzieńko. Ponad wszelką wątpliwość udowodniono, iż starosta i kierowany przez niego urząd totalnie nie kontrolował wydobycia żwiru, obszaru na jakim się ono odbywało. Tylko jeden spośród 7 wniosków został oprotestowany przez starostę (pozostałe 6 nie), ale nie przeszkodziło to koalicjantom uwalić cały protokół pokontrolny.

Okazuje się więc, że w sprawie afery Sicinach nikt nie zawinił a nielegalne wydobycie żwiru i brak nad tym nadzoru jest nieistotne, banalne i niegodne uwagi koalicji. Ot, przyszły krasnoludki i wykopały dziurę. Gnomy i trolle ją zasypią.

Tak samo trzepnięto skargę Dariusza Kubali, który skarżył się, iż nie wydano mu „zwycięskiej” koncepcji funkcjonowania Powiatowego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Górze. Sprawę Państwo znają, bo chodzi tu o plagiat, który „zwycięski” dyrektor POSiR wcisnął komisji konkursowej, paląc przy tym głupa, iż to jest jego intelektualny wysiłek. Gdy to kłamstwo wyszło na jaw, dyrektor POSiR postarał się o zgodę autorki pracy na jej wykorzystanie. Po czasie! W tzw. „Koncepcji” nie ma żadnego odnośnika, iż praca nie jest samodzielna. Widnieje za to pod nią podpis dyrektora POSiR. Starosta Piotr Wołowicz „tłumaczył”, że w tej sytuacji wszystko jest w porządku. Może dla pana starosty wszystko jest w porządku, ale pan starosta nie potrafił odpowiedzieć mi na pytanie: „Co pana tak urzekło w tej tzw. Koncepcji, że właśnie ją pan wybrał?” W odpowiedzi starosta stwierdził, że „gdyby pan poczytał inne”. Musu rozstrzygania konkursu nie było. Ze swojej strony nie sądzę, żeby któraś z pozostałych „Koncepcji” była równie denna.

Czy „Koncepcja” dyrektora Tomasza Krysiaka była plagiatem nie wiedział również wicestarosta Paweł Niedźwiedź. Nie wiedział człowiek, który lubi czytać książki. Aż wstyd bierze, jak pan Paweł zmienił się będąc w tej nieszczęsnej koalicji. Człowiek po wrocławskiej polibudzie a zaczął zachowywać się, jakby porzucił wstyd i intelekt. Najwyraźniej wpadł w złe towarzystwo. A szkoda, bo marzenia o byciu burmistrzem Wąsosza szlag może trafić. Obecny burmistrz wypunktuje te jego wpadki bez litości. A są tacy, co mu pomogą.

I w tym miejscu mam dla młodzieży uczącej w Zespole Szkół i LO dobrą wiadomość. Nikt nie może karać was droga młodzieży za plagiat. Podpisujecie plagiat własnym nazwiskiem i oddajecie do sprawdzenie. Jak się ciało nauczycielskie zacznie rzucać, to postaracie się o zgodę i wszystko będzie „w porzo”. Ten jasny i łatwy kierunek wskazał Wam pan starosta. Niech żyje pan starosta, droga młodzieży!

Powróćmy do Komisji Rewizyjnej. Widząc nieskuteczność dwojga koalicyjnych członków tego gremium postanowiono dokooptować wiernego landknechta Platformy, rzekomo Obywatelskiej, w jej szeregi. Wybór padł na radnego Marka „Bananowy Uśmiech” Biernackiego. Ten wytrawny gryzoń polityczny ma zasilić szeregi koalicji w komisji, by dać odpór wrażym siłom, które wątpią w geniusz starosty i Zarządu Powiatu. Geniusz, co pozwolę sobie przypomnieć, który tak serdecznie opiewam. Pozwoli to koalicji zdobyć taką przewagę w Komisji Rewizyjnej, że nikt koalicji nie podskoczy. W ten prosty sposób narodzi się „nowa prawda” i „nowa sprawiedliwość”. Koalicyjna. I to „Z dala od polityki.”

Opozycja zgłosiła również swojego kandydata na członka Komisji Rewizyjnej. Był nim radny Jan Kalinowski. Zgłoszenie to miało czysto symboliczny charakter, gdyż każdy zdawał sobie sprawę, że koalicji nie chodzi o to, by była rzetelna kontrola jej poczynań, ale o to, by ta kontrola była iluzoryczna.

Radny „Bananowy Uśmiech” był wcześniej w Komisji Oświaty, ale złożył rezygnację z członkostwa na rzecz Komisji Rewizyjnej. Przewodniczący Komisji Oświaty Grzegorz Aleksander Trojanek, wyraził żal, że radny „Bananowy Uśmiech” porzuca jego komisję bez uprzedzenia. Trzeba wiedzieć, że radny „Bananowy Uśmiech” był filarem ostoją tej komisji. Jego liczne osiągnięcia, znakomite mowy, pomysły oświatowe przejdą do historii naszego samorządu. Jako jeden z przykładów podam taki: 00000000000000000000000000000000.

Z kolei radny Zbigniew Józefiak zadał pytanie radnemu „Bananowemu Uśmiechowi” o powód rezygnacji z członkostwa w Komisji Oświaty na rzecz Komisji Rewizyjnej. Radny Bananowy Uśmiech” zaczerwienił się i coś tam wybąkał, ale bez związku z pytaniem.

I w ten sposób radny „Bananowy Uśmiech” polazł prosto pod nóż. Spali się w ofierze dla koalicji. Bo w tej komisji są tędzy rzeźnicy i tam na ofiarnym ołtarzu koalicji intelektualnie dorżnięty zostanie gryzoń polityczny, radny „Bananowy Uśmiech”.

I tak minęła ta sesja, pełna absurdów, pogardy dla prawdy, lekceważenia wyborców. Widzę, że choroba się rozprzestrzenia. Byłem ostatnio na spotkaniu z posłem Platformy, rzekomo Obywatelskiej, w Domu Kultury. Przyszło 13 osób. W tej liczbie 2 nie miały nic wspólnego z tym pasożytniczym – w mojej ocenie – stworem. W pewnym momencie zadałem posłowi pytanie dotyczące polityki rządu. Poseł stwierdził, iż „nie może krytykować swojego szefa Tuska”. Zdębiałem! O ile wiem, to nie Tusk wybrał go posłem, ale wyborcy i to oni są jego szefami. Suwerenem posła nie jest żaden Tusk, ale naród. Tusk tu nie ma żadnego znaczenia. Tusk za posłowanie mu nie płaci. A widzicie Państwo, jak się im w główkach pokiełbasiło?! Trzeba to odkiełbasić, bo wszyscy polegniemy.

Z "Mrówką" w święta

BOMBKI MALOWANE
- średnica 10 cm.
Cena: 13,90 zł za 1 sztukę.
BOMBKI SZKLANE
CYTRYNA
- bombki szklane,
- średnica 60 mm.
 Cena:  12,90 zł za komplet.
ŁAŃCUCHY CHOINKOWE
-  różne rodzaje i kolory.
Cena: od 3,49 zł za sztukę.
LAMPKI CHOINKOWE 
LED
- do wyboru m.in. kurtyny, girlandy, sieci.
Cena: od 25,90 zł za komplet.
ZESTAW BOMBEK
- grzybek x 4 za 12,90 zł.
- ptaszki x 4 za 16,90 zł.
- dzwonki x 4 za 12,90 zł.
- bombki plus czub x 16 sztuk za 12,90 zł.

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Czy w szkole jest bezpiecznie?

W „Informacji oświatowej”, która przedstawiona została radnym powiatowym, znajduje się analiza ankiety, jaką wykonano w górowskim LO. Badano między innymi poczucie bezpieczeństwa uczniów w szkole. W badaniu dotyczącym „Bezpieczeństwa” zdiagnozowano 110 uczniów z klas: I, II, III, którzy po zapoznaniu się z ankietą, w sposób anonimowy wypełnili ją i oddali pedagogowi lub doradcy.

Z analizy ankiety wynika, że: „Ponad połowa uczniów (53 %) w swojej szkole czuje się zintegrowana z całą klasą. 31% uczniów czuje się dobrze, ale tylko w małej grupie klasowej. 4% czuje się w szkole lepiej niż w domu. 6 % czuje się zagubiona i 6% czuje się zastraszona.”

56% uczniów zadeklarowało, że: „czuje się w swojej szkole zawsze bezpiecznie, 33% uczniów czuje się często bezpiecznie. 7% często czuje się zagrożone, 4% nigdy nie czuje się bezpiecznie.”

Ankietowanych uczniów zapytano o powody poczucia bezpieczeństwa w szkole. Uczniowie wskazali, że powodem czucia się bezpiecznym są:
- nauczyciele pełniący dyżury na przerwach – 39% ankietowanych,
- dobry kontakt z wychowawcą – 50%,
- dobry klimat w szkole – 57%,
- uczniowie przyjaźnią się ze sobą – 58%,
- pracownicy i uczniowie noszą identyfikator – 17%,
- w pobliżu szkoły często widać policję - 4%.

Wynik ankiety pozwala więc na stwierdzenie, że: „Ponad połowa uczniów wskazuje, iż na poczucie bezpieczeństwa wpływa fakt przyjaźni między uczniami oraz panujący w szkole dobry klimat i dobry kontakt z wychowawcą.”

Uczniów zapytano również o przyczyny braku poczucia bezpieczeństwa.  Wg uczniów na brak poczucia bezpieczeństwa w górowskim LO ma wpływ:
- 16% uczniów obawia się kradzieży,
- 7% osób obawia się dealerów narkotyków na terenie szkoły,
- 2% uczniów czuje się zagrożonych podczas przerw,
- 43% obawia się niektórych nauczycieli.
- 5% uczniów jest wyśmiewanych na lekcjach przez innych,
- 5% jest zaczepianych oraz popychanych,
- 1% jest zmuszany do oddawania pieniędzy, innych rzeczy,
- 6% do mówienia nieprawdy, milczenia.

Uczniów poproszono o wskazanie osób, które w ich przekonaniu powodują zagrożenie.
Najczęściej wymieniani byli:
- koledzy/koleżanki z klasy – 4%,
- grupa uczniów z klasy lub równoległej - 4%,
- nauczyciele - 19%,
- pracownicy szkoły - 2%,
- osoby dorosłe spoza szkoły 3%.

Aż 44% uczniów określiło relacje między nauczycielami a uczniami jako życzliwe, ale 48% uczniów nie ma zdania. 8% uczniów górowskiego LO uważa, że wzajemne relacje (nauczyciel – uczeń) są nieżyczliwe.

"Mrówka" Państwu

 PŁYTKA ŚCIENNA BEŻOWA
- wymiar 20/25 cm.
Cena: 15,99 zł/1 mk.

 ZNICZE
- Cena 5,99 zł.
 KWIATY
W BARDZO ATRAKCYJNEJ CENIE
KSIĄŻECZKA DLA DZIECI Z AUDIOBOOKIEM
Piękna poetycka bajka o budowie domy przez leśne zwierzęta. 
- 20 stron,
- audiobook 16 min. wzbogacony utworami muzycznymi.
Tylko w sklepach Mrówki!
Cena 7,99 zł.

Mętność i niejasność


Kolejne fragmenty z tzw. „Protokołów” z posiedzeń Zarządu Powiatu. Poniższe fragmenty zaczerpnięte zostały z nasiadówki, która miała miejsce 15 listopada. Pierwszy fragment dotyczy niedanej próby sprzedaży szpitala, by zapłacić za śmieci, czyli wysypisko w Rudnej Wielkiej.

 Komisja Przetargowa powołana do wykonania czynności związanych z przetargiem na zbycie udziałów Spółki PCOZ w Górze przedłożyła protokół na okoliczność przedmiotowego przetargu. Do przetargu nie przystąpił żaden oferent. W związku z powyższym  rozpoczęta zostanie procedura  negocjacyjna. Starosta poinformował, iż posiadamy firmę z Poznania, która będzie świadczyć usługi doradcze, konsultacyjne oraz będzie udzielać pomocy w negocjacjach.”

Wiecie Państwo już, że pierwsza próba sprzedania szpitala nie doszła do skutku. Szpital chciano sprzedać za ponad 10 mln zł. Podczas sesji starosta Piotr Wołowicz poinformował radnych, iż jest jednak zainteresowanie nabyciem szpitala. Nie wskazał przy tym kto jest chętny a i radni nie pytali. Okazuje się też, że Zarząd Powiatu „posiada firmę z Poznania. Budzi to duże zdziwienie, bo jakoś podczas sesji starosta się na ten temat nie zająknął. W poprzednich tzw. „Protokołach” też nie odnajdziemy nawet cienia informacji na ten temat. Wygląda więc na to, iż w „posiadanie firmy z Poznania” weszliśmy na skutek jednoosobowej decyzji starosty. Proszę też zauważyć, iż tzw. „Protokół” nie zawiera nazwy firmy. Nie znamy również kwoty i warunków, na jakich ma działać ta firma. Nie wiemy nic. Dziwne, że coś stara się ukryć przed opinia publiczną i to w kwestii tak zasadniczej, jak sprzedaż szpitala za śmieci.


W 2013 roku planuje się sprzedaż części udziałów w PCOZ w Górze Sp. z o.o., gdzie obecnie Powiat Górowski jest jedynym udziałowcem. Dochody ze zbycia praw majątkowych przeznacza się w całości na zapłatę odszkodowania za uchylenie decyzji pozwolenia na budowę (śmietnisko w Rudnej Wielkiej – przypomnienie moje) w związku z wyrokiem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu.”

A to bardzo ciekawy fragment z tzw. „Protokołu”, gdzie dowiadujemy się, iż planuje się sprzedać część udziałów naszego szpitala. I już nikt nie wie, ile tego szpitala koalicja ma zamiar sprzedać. Cały? Połowę? 1/3? W tzw. „Protokole” – tym i poprzednich - słowa o tym nie ma. Oj, kręci się coś z tymi zamiarami. Cała atmosfera wokół próby sprzedaż szpitala jest jakaś mroczna.

Powiatowy Zarząd Dróg w Górze przedłożył wniosek Sołectwa Borszyn Wielki w sprawie wykonania 300m chodnika wzdłuż drogi 1077 D w m. Borszyn Wielki. PZD w Górze nie posiada środków finansowych na realizację tego zadania i nie posiada dokumentacji technicznej na realizację tego zadania. Przewidywany koszt wykonania tego zadania, to kwota ok. 100.000 zł. Zarząd Powiatu podjął negatywną decyzję w sprawie przedmiotowego wniosku z uwagi na brak środków finansowych w budżecie powiatu górowskiego na inwestycje drogowe zarówno w bieżącym roku, jak i w przyszłym roku ,w oparciu o przyjęty projekt budżetu na 2013 rok.

A to taka ciekawostka. Starosta chwali się w „Panoramie Leszczyńskiej”, że budżet na rok 2013 się bilansuje, wszystko jest spoko a tu taka nieprzyjemność! Brakuje głupich 100 tys. zł na 300 metrów chodnika! Jaka przykrość! To chyba jest te 100 tys. zł., które opozycja chciała zaoszczędzić na wynagrodzeniu starosty i dietach radnych, ale zwyciężył egoizm koalicjantów, troska o grubość własnego portfela. W ten sposób miłość własna koalicjantów spowodowała, że nie ma żadnych szans Borszyna Wielkiego doczekali się upragnionego kawałka chodnika. Sądzę, że „odwdzięczą” się Platformie, rzekomo Obywatelskiej, przy najbliższych wyborach.

Kolejny fragment z tzw. „Protokołu” dotyczy wniosku burmistrz Ireny Krzyszkiewicz.

Burmistrz Góry zwróciła się z prośbą o nieodpłatne przejęcie ul. Dworcowej na odcinku od ul. Podwale do ul. Poznańskiej. Droga ta jest drogą powiatową, stąd wniosek o przekazanie. Brak jest uzasadnienia wniosku. W przedmiotowej sprawie opinię wydał PZD w Górze. Członkowie Zarządu  podjęli decyzję o ewentualnym przekazaniu ulicy Dworcowej, ale bez dzielenia jej na odcinki. Możliwe byłoby przekazanie całej ulicy Dworcowej, czyli od skrzyżowania z ulicą Podwale do granic administracyjnych miasta.

Rzeczywiście, ten fragment drogi powiatowej przedstawia wiele do życzenia. Powiatowy Zarząd Dróg nie ma kasy na zadbanie o ten odcinek. W fatalnym stanie są chodniki i sama droga. Szpecą miasto. Burmistrz kasę ma i może ten nieładny stan rzeczy zmienić. Równocześnie ulży w ten sposób powiatowi, którego władzom najbardziej leży na sercu i głowie sprzedanie szpitala za śmieci. Ale tu burmistrz napotkała opór, bo Zarząd pragnąłby pozbyć się całej ulicy i mieć ją z głowy. Fajnie kombinują! Wynagrodzenia i diety te same a roboty mniej! Każdy by tak chciał. No, ale nie każdy jest z Platformy, rzekomo Obywatelskiej (na szczęście!) i nie każdy z Państwa jest w koalicji, czyli przy konfiturach.

czwartek, 29 listopada 2012

Tanie, bo w "Mrówce"

"MRÓWKA" OFERUJE W TROSCE O BEZPIECZEŃSTWO
- CZUJNIKI GAZU ZIEMNEGO I PROPAN BUTANU 
w cenie: 45,90 zł.
- BAKTERYJNY CZUJNIK CZADU 
 w cenie: 45,90 zł.
- CZUJNIK RUCHU
w cenie: 24,90 zł.
KOMPLET GARNKÓW NIERDZEWNYCH 
"ELEGANCE"
- 6 części!
Cena: 119 zł za komplet.
PROSZEK 
"PERSIL"
- waga 3,2 kg (7,81 zł za 1 kg).
- 35 prań plus 5 prań gratis!
Cena: 24,99 zł.
PŁYTKI
"COLORADO"
- płytka gipsowa zewnętrzna: 1 opakowanie 0,67 m kw. w cenie 53,99 zł.
- narożnik gipsowy wewnętrzny 1,2 mb. w cenie 62,99 zł. 
WARSZTAT MECHANIKA
- zestaw rozbudzający fantazję i wyobraźnię dzieci.
- zwiększa umiejętności manualne dziecka,
- rozbudza zmysł techniczny,
- liczne narzędzia i akcesoria.
Cena: 94,90 zł. 
PŁYTKA
"IRMA"
-  gat. I,
- jasna 25/40 cm w cenie 25,99 zł/m kw,
-  ciemna 25/40 cm w cenie 26,99 zł/m kw.
- centro 25/40 cm w cenie 19,99 zł/szt.