piątek, 30 sierpnia 2013

Cenowe atrakcje z "Mrówki"





Wybory bez wyboru

Dalszy ciąg wyborów w klubie sportowym "Korona" Czernina.

Głos z sali:

„A kandydat na prezesa przez telefon gada!”

Głos z sali:

„Zespół chce aby Lopez (Jacek Ulman) został na swoim stanowisku trenera i nic więcej.”

Głos z sali:

„No to jest. Punkt 5: wybór Zarządu. Musimy wybrać 5 członków Zarządu.”

Ulman:

„Tak a Zarząd wybierze spośród siebie prezesa.”

Głos z sali:

„Źle mówisz Lopez!”

Zaczyna się poszukiwanie chętnych na członkostwo w zarządzie klubu „Korona” Czernina. Padają nazwiska, ale przywoływani nie wyrażają zgody. Sytuacja jest patowa.

Ulman:

„Tak naprawdę to zarząd decyduje. U nas było ta, że tego zarządu nie było i Lechu musiał kierować wszystkim sam. Tak naprawdę gdy jest 4 członków zarządu to prezes nie ma za dużo do powiedzenia.”

Chaos w sali obrad. Brak kandydatów do pracy w zarządzie klubu.

Ulman:

„To ja wam powiem chłopaki tak. Spotkajmy się w sobotę w ratuszu, Ja zaproszę Henia (sołtysa) i panią burmistrz.”

Ustępujący prezes:

„Te wybory nie dojdą dzisiaj do skutku!”

Głos z sali:

„Kończymy obrady!”

Ulman:

„Dlaczego wszyscy są przeciwko mnie?!”

Głos z sali:

„Nie przeciwko tobie, tylko przeciwko temu żebyś był prezesem!”

Głos z sali:

„Przecież mówiliśmy ci kim masz być. Trenerem! Masz się nami zająć jako trener a nie jako prezes czy chuj wie kto!”

Głos z sali:

„Czego chce Lopez? Wiemy? Wiemy!”

Głos z sali:

„No Lopez, podaj jakieś nazwisko na prezesa!”

Ulman:

„Ja mogę ci tu przyprowadzić…”

Głos z sali:

„Kogo? Marta Ulman na prezesa?!”

Ogólny śmiech na sali.

Ulman:

„Muszę wam coś powiedzieć. Ja od tego sezonu, co się zacznie, prowadzę tylko zespół seniorów. Ja nie będę zapierdalał z 2 czy 3 drużynami! Nawet jakbym miał barć za to milion złotych!”

Głos z sali:

„Dobrze.”

Ulman:

„Po drugie. Musi być kierownik drużyny. Wicie teraz gdzie pracuję, przyjdzie służba, przyjdzie coś, to nie miejcie pretensji. Na meczu może mnie nie być. Tak?”

Głos z sali:

Ale ja ci cały czas mówiłem i powtarzałem, że musi być kierownik drużyny! A nie, że ty z zamrażaczem biegniesz na drugą stronę boiska.”

Głos z sali:

„Meleksem jedzie!”

Głos z sali:

„Jak Lopez zostanie prezesem, to tu będzie wszystko! Meleks, kosiarka…”

Śmiech na sali.

Głos z sali:

„To co? Na dzisiaj zamykamy zebranie?”

Ustępujący prezes:

„Ale na kolejnym musimy wybrać zarząd i prezesa. Panowie! Rozgrywki się zaczynają.”

Ustalono termin kolejnego spotkania.

C.d.n.

Zaopiekuj się mną


czwartek, 29 sierpnia 2013

Platfusowe zbuki

24 sierpnia odbyło się tzw. „posiedzenie Zarządu Powiatu”,  którego opublikowano na stronie starostwa tzw. „protokół”. Nad tzw. „protokołem” znęcał się dzisiaj nie będę. Rzecz dotyczy bowiem kwestii funkcjonowania aptek a dokładnie nocnych dyżurów tych potrzebnych punktów.

Pamiętają Państwo, że w ramach podnoszenia nam jakości świadczonych usług medycznych dostojny Zarząd Powiatu przychylając się do próśb aptekarzy z terenu powiatu górowskiego pozwolił aptekarzom nie pełnić nocnych dyżurów. Oczywiście dostojny Zarząd (oby polityczny szlag trafił go jak najszybciej!), któremu przewodzi wielce czcigodny starosta Piotr Wołowicz (straszliwie w mojej ocenie nieudolny) złamał prawo farmaceutyczne, które absolutnie nie dopuszcza możliwości odpuszczenia aptekarzom pełnienia nocnych dyżurów. Wojewoda zaskarżył uchwałę podjętą przez 10 koalicyjnych radnych do sądu a ten orzekł, że 10 koalicyjnych radnych w składzie:
  1. Marek Biernacki
  2. Piotr Iskra
  3. Danuta Rzepiela
  4. Paweł Niedźwiedź
  5. Dariusz Wołowicz
  6. Piotr First
  7. Marek Hołtra
  8. Jan Bandzior
  9. Edward Szendryk
  10. Jerzy Pala
złamało prawo głosując za tą uchwałą.

W tzw. „protokole” z tzw. „posiedzenia Zarządu” opis tej sytuacji jest taki.
Tu trzeba przypomnieć, że nie cała Rada Powiatu zachowała się bezmyślnie i głosowała za szkodliwym i wrednym pomysłem Zarządu Powiatu. Nie zdurnieli radni:
  1. Jan Kalinowski
  2. Władysław Stanisławski
  3. Grzegorz Aleksander Trojanek
  4. Zbigniew Józefiak
  5. Marek Zagrobelny
którzy byli stanowczo przeciw temu ewidentnemu łamaniu prawa i działaniu na szkodę mieszkańców powiatu.

Proszę też pamiętać o tym, iż to Zarząd Powiatu w składzie:
  1. Piotr Wołowicz
  2. Paweł Niedźwiedź
  3. Piotr First
  4. Marek Hołtra
przedłożył Radzie Powiatu tę trefną uchwałę.

Ciekaw jestem czy za ten wykwit głupoty kwotę 240 zł z tytułu opłaty sądowej zapłacili z własnej kieszeni czy też znowu za platformerski bubel zapłacili podatnicy? Wychodzi po 24r zł na osobę. Nie piszę na łeb, bo bym przesadził.


Nieudolna koalicja pod wodzą nieudolnego – w mojej ocenie – starosty zmajstrowała sama sobie pasztet a z tzw. „protokołu” wynika, że to Rada Powiatu wysmażyła ten klops a’la platfus. Dlatego trzeba pamiętać, iż zepsute dania w powiecie zawsze przyrządza platfusowa platforma. To specjaliści od jaj a raczej zbuków. 

środa, 28 sierpnia 2013

Różności z "Mrówki"

ELEKTRONARZĘDZIA BOSCH
MYJKI CIŚNIENIOWE
PIANKI
PRZECINARKA DO PŁYTEK
SUSZARKA

"Parkowa bis" czyli festyn na poziomie

Powróćmy do festynu w "Parkowej bis"{, który odbył się z okazji 5. rocznicy narodzin tej firmy. Oto kolejne zdjęcia z tej niezapomnianej imprezy."