piątek, 26 października 2012

Pokonkursowy fetor


No i mamy brzydką sytuację związaną z przywłaszczeniem sobie przez obcego dyrektora Powiatowego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Górze – Tomasza Krysiaka cudzego tekstu. Tekst ten znajdą Państwo na stronie: http://www.przedszkolenr1.pl/index.php?id=237

Rzecz jasna, obecny dyrektor wykiwał komisje konkursową. Zrobił to w sposób wyjątkowo bezczelny, bo zerżnął nie mniej niż 90% tekstu i podpisał nie swoje dzieło własnym nazwiskiem. Chluby to dyrektorowi Krysiakowi nie przynosi. Ale też chluby nie przynosi to komisji konkursowej a szczególnie jej przewodniczącemu staroście Piotrowi Wołowiczowi. Starosta i komisja konkursowa zrobieni zostali w przysłowiowego „konia”.

I to by może i uszło w tłoku, ale przedstawiona przez Tomasza  Krysiaka tzw. „Koncepcja” żadną koncepcją nie jest. To zbiór ogólników, które w żaden sposób nie odpowiada rzeczywistości. Ot, Tomasz Krysiak w żałosny i godny politowania sposób, zapełnił 5 stron przemyśleniami wydartymi na chama z szerszego kontekstu. I to kontekstu przedszkolnego, bo ukradł on koncepcję dotycząca funkcjonowania Przedszkola nr 1 w Zielonej Górze. Jakże Tomasz Krysiak musiał mieć mały szacunek do komisji konkursowej i jej przewodniczącego starosty Piotra Wołowicza, że odważył się na takie pociągnięcie. I jakże się nie mylił, że ten śmieć, zwany górnolotnie „Koncepcją”, znalazł uznanie w oczach komisji konkursowej i przewodniczącego tego gremium – starosty Piotra Wołowicza. W ten sposób Tomasz Krysiak ośmieszył starostę, który nie potrafił rozpoznać ziarna od plew.

Aby żyć w zgodzie z prawdą stwierdzić należy, że komisja i jej przewodniczący mieli czas na sprawdzenie autentyczności oferty przedstawionej przez kandydata na dyrektora POSiR - Tomasza Krysiaka, tzw. „Koncepcji”. Koperty z ofertami otwarto 8 sierpnia a konkurs odbył się 10 sierpnia. Były więc dwa dni, by odkryć to wulgarne i prymitywne oszustwo.

Kiedy wczoraj otrzymałem „Koncepcję”, którą Tomasz Krysiak przedstawił jako swoją, a którą ukradł w bezczelny sposób jej prawowitej autorce, od razu wiedziałem, że rzecz ściągnięta jest z Internetu. Zaświadczyć o tym mogą członkowie Komisji Rewizyjnej, którym w kilku zdaniach wytłumaczyłem dlaczego tak sądzę. I słowa moje sprawdziły się w stopniu, który nawet mnie zatrwożył. Bo ukraść 90% tekstu, który po wyrwaniu z szerszego kontekstu nie ma najmniejszego sensu, podpisać go własnym nazwiskiem, to jeszcze nic. Ale wygrać konkurs na stanowisko dyrektora POSiR takim bezsensownym bełkotem, gdzie nie ma żadnych konkretów, to jest proszę Państwa duża sztuka!

Oto garść tych „złotych myśli” zaczerpniętych z ukradzionego przez dyrektora POSiR tekstu:

Bezpieczeństwo dzieci przebywających na terenie ośrodka sportu i rekreacji jest bardzo ważne, ponieważ bezpieczne dziecko to dziecko szczęśliwe, wesołe i ufne.

Kiedy wczoraj czytałem ten fragment jednemu z nauczycieli wychowania fizycznego z Zespołu Szkół, Andrzejowi Jasiakowi, ten parsknął śmiechem i spytał skąd się to wzięło. Sam sobie zresztą odpowiedział: „z demoludów chyba!” Państwo widzą, że poziom bredzenia przeszedł w tekście ukradzionym przez Tomasza Krysiaka najśmielsze oczekiwania. Jak trzeba być bezczelnym (albo głupim!), by podobne brednie firmować własnym nazwiskiem.

A jeżeli idzie o bezpieczeństwo dzieci (a tych nawiasem mówiąc jest w „Arkadii”, jak na lekarstwo), to od początku istnienia tego obiektu jego piętą achillesową jest brak zabezpieczeń słupów dźwigających konstrukcję. Powinny one być obłożone czymś miękkim, by uniknąć sytuacji, że ktoś z uczniów lub osób dorosłych grając w nogę lub siatkówkę w ferworze pościgu za piłka jebnie w słup. Ja to wiem, wie starosta i przewodniczący komisji konkursowej w jednej osobie, a pomimo tego łyka on, jak pelikan wyżej przytoczona pierdołę. Więc o co tu chodzi?! Starosta faworyzował kandydata z ukradzioną „Koncepcją”, czy też ma takie samo podejście do problemu bezpieczeństwa, jak kandydat z ukradzioną koncepcją?!

Inny przykład:

Jako dyrektor ośrodka będę zobowiązany do opracowania korzystnego dla placówki programu optymalizacji wydatków.

 Ta deklaracja znajduje się w dziale „Koncepcji” „Program optymalizacji wydatków jednostki”. I nie ma tam nic więcej! W tytule (również ukradzionym!) Tomasz Krysiak zapowiada, że przedstawi „Program optymalizacji wydatków jednostki”, ale jakoś go nie widać! I zapewniam Państwa, że do dnia dzisiejszego rzecz ta nie powstała. Ale za to zaczęto oszczędzać. Oszczędza się na zużyciu prądu na korytarzu głównym. Zamontowano tam jakiś wyłącznik czasowy i świetlówki gasną z automatu, co 4 minuty. Gasną, ale nie uwzględniają przerw lekcyjnych. I młodzież w mroku krąży po korytarzu w ramach oszczędności, rzecz jasna. Och, nie w ramach oszczędności, ale w ramach „Program optymalizacji wydatków jednostki”. Jak Państwo widzą może być ciemno i wesoło jednocześnie, szczególnie wówczas, gdy dyrektorem jest człowiek kradnący cudze teksty.

Bardzo podoba mi się punkt z „Koncepcji”, w którym Tomasz Krysiak podpisuje się pod obcym wyznaniem:

"By sprostać powyższym zadaniom niezbędne jest posiadanie pewnych umiejętności w zakresie:
- posługiwania się prawem”.

A co mówi prawo na casus Tomasza Krysiaka? W sprawie tej mamy do czynienia z plagiatem jawnym, tzn. takim, iż Tomasz Krysiak świadomie przypisał sobie w całości część utworu, którego autorem nie był. Beknąć za taki gruby numer można na podstawie ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych: „Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.”

Amen, chociaż to nie koniec, ale nie będę nudził w kwestiach prawnych.

Kolejna górnolotna myśl z tzw. „Koncepcji”:

Sprecyzowaniu ich na najbliższy okres służyć będzie opracowana przeze mnie (ale łże! – przypis mój) koncepcja pracy, która powstała w oparciu o następujące tezy:

A tez żadnych po dwukropku, kurwa!, nie ma! No, nie ma! I wielce czcigodny przewodniczący komisji konkursowej i starosta w jednej osobie – Piotr Wołowicz, w swojej platformerskiej przenikliwości tego nie zauważył! A może nie chciał zauważyć, że w tekście jest luka i brak ciągu dalszego. Być może starosta ma luki w wykształceniu, które akurat dotyczą analizy logiki zawartej w tekście. Fakt, jest po politologii, a tu występuje luka w wiedzy (kojarzenie proste) w wykształceniu podstawowym. Tego już się nie da odrobić. Drugi amen.

Inne jaja w tekście ukradzionym przez dyrektora POSiR, którego wyłoniła komisja konkursowa pod przewodnictwem starosty Piotra Wołowicza:

Organizowanie imprez dla dzieci i ich rodziców oraz mieszkańców: festyny, pikniki,

Uczepił się dyrektor Tomasz Krysiak tych „dzieci” i „rodziców”, bo niewiele wiedział na temat wieku osób korzystających z „Arkadii”. A głównie korzysta z hali młodzież w wieku gimnazjalnym i uczęszczająca do szkół średnich. Spory odsetek stanowią też studenci. A Tomasz Krysiak mąci o dzieciach i ich rodzicach! Tak to pada na mózg, jak człowiek naczyta się koncepcji funkcjonowania przedszkola nr 1 w Zielonej Górze! Obawiam się, że po lekturze zielonogórskiej „Koncepcji” Tomasz Krysiak może zacząć się bawić w gabinecie dmuchanymi kaczuszkami, plastikowymi kurami zielononóżkami, zainstalować piaskownicę i lepić babki. Bo na razie tylko zrobił bałwana. Z komisji konkursowej i starosty.

I na koniec cytatów z pseudo - koncepcji Tomasza Krysiaka (ukradzionej zresztą) jeszcze jedna „myśl” (pisownia oryginalna):

Swoje podsumowanie chciałbym zakończyć myślą Konfucjusza, która ma wpływ na koncepcję i realizację „Kto zna cel, może podjąć decyzję, Kto podejmie decyzję odnajdzie spokój, Kto odnajdzie spokój, poczuje się bezpiecznie, może pomyśleć, Kto myśli może ulepszać.” Do Konfucjusza osobiście nie mam nic, bo nie mieliśmy okazji się poznać, ale pozwolę sobie na zmodyfikowanie tej myśli. W nowej wersji będzie ona brzmiała

Gdy głupiec chce zostać kimś, zrobi największe świństwo, Kto zrobi świństwo nie odnajdzie spokoju, kto nie odnajdzie spokoju nie będzie czuł się bezpiecznie, bo nie myślał o tym robiąc świństwo, kto nie myśli przed zrobieniem świństwa – wszystko spieprzy.”

I cóż tu jeszcze dodać. A może to, iż Tomasz Krysiak uczy dzieci w Szkole Podstawowej w Irządzach. Dyrektorem jest tam Elżbieta Mielczarek. Nie sądzę, by pani dyrektor była zachwycona całą tą sytuacją. W końcu tolerowanie nauczyciela, który bezczelnie ściąga najlepszym przykładem i wzorem moralności dla uczniów nie jest. Jak tu postawić uczniowi pałę za ściąganie, kiedy pan od wychowania fizycznego dostał dobrze płatną robotę na podstawie ukradzionej koncepcji? Jak można karać ucznia za to, czego nie powinien robić magister wychowania fizycznego? Nie wypada. 

Chyba, że tam uczniowie podstawówki są bardziej zmyślni niż ich pan od „fikołków” i nie dają się złapać, albo bardziej inteligentni od pana magistra i mają wyższy poziom oleju w głowach. Osobiście, nie życzyłbym sobie, by magister Tomasz Krysiak po kradzieży cudzej własności uczył moje dziecko. Nie mniej z prawdziwą przyjemnością zapoznam się z pracą magisterską mgr Tomasza Krysiaka. Czuję, że to może być hit czytelniczy. 

W "Mrówce" zaoszczędzisz na prądzie


Technologia LED błyskawicznie opanowuje rynki oświetleniowe. W ciągu 5 do 10 lat do lamusa historii przejdą wszystkie tradycyjne żarówki. Diody LED są lepsze od tradycyjnych żarówek i lamp fluorescencyjnych. N najlepsze białe diody LED są nawet dziesięciokrotnie wydajniejsze od standardowych żarówek. 

Zalety LED:
- osiem razy mniejszy pobór mocy od tradycyjnych żarówek, co daje 80% oszczędności,
- dwa razy mniejszy pobór mocy niż w przypadku świetlówek kompaktowych, co daje 50% oszczędności,
- żywotność diody LED wynosi około 50 tys. godzin, czyli świeciły będą Państwu 50 razy dłużej niż zwykła żarówka a 10 razy dłużej niż świetlówka kompaktowa.
Dioda LED, to niższy rachunek za prąd!

DIODA LED
FIRMY
"ACTIVE JET"

- pobór 3W a daje moc równą 28W,
- światłość: 250 lumenów,
- gwint: E27.

Cena: 42,79 zł.
LED 60
FIRMY
"ACTIVE JET"

- pobór 3,5W a daje moc 30W,
- światłość: 230 lumenów,
- gwint: E27.

Cena: 24,79 zł.
LED 48
FIRMY
"ACTIVE JET"

- pobór 2W  a daje moc 20W,
światłość: 160 lumenów,
- gwint: E14.

Cena: 19,99 zł.
LED 21
FIRMY
"ACTIVE JET"

- pobór 1,7W daje moc 20W,
- światłość: 45 lumenów.

Cena: 11,89 zł.

czwartek, 25 października 2012

Dyrektor oszust


Podczas dzisiejszego posiedzenia Komisji Rewizyjnej Rady Powiatu na stole obrad pojawiło się ksero „Koncepcji funkcjonowania i rozwoju Ośrodka Sportu i Rekreacji w Górze.”
Stało się tak na skutek skargi, jaką złożyła jedna z osób ubiegająca się o to stanowisko. Pisałem Państwu o tym, że osoba ta spotkała się z odmową uzyskania „zwycięskiej” koncepcji.

Przypomnieć należy, że w sierpniu br. odbył się konkurs na stanowisko dyrektora Powiatowego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Górze. Na czele komisji konkursowej stał starosta – Piotr Wołowicz. W wyniku postępowania konkursowego wyłoniono dyrektora POSiR – Tomasza Krysiaka, który objął tę funkcję na okres 6 miesięcy.

Wracając do skargi na starostę Piotra Wołowicza, która złożona została przez jednego z kandydatów do tej funkcji należy przypomnieć, iż w kompetencjach Komisji Rewizyjnej leży sprawdzenie zasadności skargi bądź jej braku.

Dzisiaj poinformowano członków Komisji Rewizyjnej, iż „autor” zwycięskiej „Koncepcji” (podobno dyrektor Tomasz Krysiak) zgodził się na jej przedstawienie członkom komisji Rewizyjnej. Kserokopie „Koncepcji” otrzymałem również za zgodą przewodniczącego Komisji Rewizyjnej – radnego Piotra Iskry.

Kiedy rzuciłem okiem na ów dokument wiedziałem, że „Koncepcja” nie jest autorstwa dyrektora POSiR. Konstrukcja tekstu świadczyła o tym, że ów dokument został ściągnięty z Internetu. By jednak przekonać się, iż tak było w rzeczywistości wrzuciłem następujący fragment tekstu do przeglądarki Gogle: „koncepcja rozwoju placówki, atmosfera”. Było to nieco zmodyfikowane zdanie z „Koncepcji”, za autora której podawał się dyrektor POSiR – Tomasz Krysiak. Jako pierwsza pojawiła się strona:

Kidy wgłębiłem się w zamieszczony na tej stronie tekst zrozumiałem, iż mamy do czynienia z bezczelnością w stopniu najwyższym. Oto „zwycięska” koncepcja jest wulgarnym plagiatem! Więcej! Ta tzw. „Koncepcja” jest na poziomie bzdury elementarnej. W przedłożonym komisji konkursowej prze Tomasza Krysiaka „Koncepcji” nie ma żadnej koncepcji! To jest czysty bełkot! Swoją koncepcję Tomasz Krysiak ukradł i jest złodziejem cudzej własności intelektualne! Pod „Koncepcją” Tomasz Krysiak podpisał się, ale nie raczył zaznaczyć, iż 90% (tak, kurwa!), 90% tekstu ukradł z Internetu. Bezczelność tego pana polega też na tym, iż łaskawie pozwolił radnym zapoznać się z dokumentem nie będącym jego intelektualną własnością.

To jedna strona sprawy. Druga to taka, iż komisji konkursowej przedstawiony został śmieć a nie „Koncepcja”. I na podstawie tego śmieciowego dokumentu (ukradzionego innej osobie) komisja konkursowa powierzyła złodziejowi cudzego tekstu stanowisko dyrektora POSiR. Jakoś nikt z członków komisji konkursowej nie zauważył, że „Koncepcja” nie zawiera żadnej myśli, pomysłu, idei. Jak Państwo zobaczą dominuje tam mowa – trawa i pseudo – naukowy bełkot.

Dziwne to, że nikt z członków komisji konkursowej nie zauważył, iż kandydat na dyrektora w przedstawionej „Koncepcji” nie zawarł żadnej koncepcji! A może jest tak, jak mówi opinia publiczna, że konkurs był ustawiony?! I po lekturze tej „Koncepcji” bez koncepcji muszę przyznać tej opinii rację. 



Strona internetowa:


"Koncepcja":



Strona internetowa:



"Koncepcja"

Strona internetowa:


"Koncepcja":


Strona internetowa:


Koncepcja":


Strona internetowa:


"Koncepcja":


Strona internetowa:


"Koncepcja":


Strona internetowa:

"Koncepcja":

Strona internetowa:


"Koncepcja":


Strona internetowa:


"Koncepcja":


Strona internetowa:

"Koncepcja":


Strona internetowa:



"Koncepcja":


Strona internetowa:


"Koncepcja":


Strona internetowa: 
"Koncepcja":



środa, 24 października 2012

Świetlne fantazje z "Mrówki"

LAMPA "ERIS"

Tradycyjna, metalowa lampa, która uświetni wygląd każdego pomieszczenia. 
Dodatkowym atutem są świetnie dopasowane szklane klosze przepuszczające dużą ilość światła oraz gustowne dekoracje roślinne.
Cena: 95,39 zł. 
 LAMPA "LIVIA"
 Lampa metalowa o fantazyjnych kształtach. Elegancja zawarta w prostocie. bez zbędnych ozdobników, ale pomimo wszystko bardzo gustowna i ciekawa z plastycznego punktu widzenia. 
Cena: 122 zł. 

 
 LAMPA "LIPA"
Metalowa lampa, która "cieszy oko". Stonowane kształty, ciepłe światło, pomysłowy kształt. Robi wrażenie i daje poczucie ciepła. 
Cena: 151,90 zł. 
LAMPA "RAMA"
Nowoczesny kształt, ale bez przegięcia. Subtelna symetria pozwalająca na skupienie.  
Ciepłe światło i jego duża ilość ze względu na rodzaj zastosowanego szkła.
Cena: 331,99 zł. 
 
LAMPA "ASTRA"
Fantazja i zmysłowość. Wytworne kształty, bogactwo elementów ozdobnych a jednocześnie duże wyrafinowanie. Lampa przyciągająca uwagę.
Cena: 226,30 zł.
 

Inwestycyjne hity 2013

Przyszłoroczne wydatki gminy Góra na inwestycje będą w 2/3 przeznaczone na kontynuację zadań inwestycyjnych realizowanych w roku bieżącym. Warto przypomnieć, iż w tym roku wykaz zadań inwestycyjnych przyjętych przez Radę Miejska liczył ponad 70 pozycji. Inwestycje te były o różnej wartości. Od zakupu wiat przystankowych w cenie od 5000 do 7000 zł, poprzez środki przeznaczane na remonty (wykonanie elewacji, remont dachów), których wartość oscylowała w granicach 11 tys. do 40 tys.

Patrząc jednak z perspektywy wydatków inwestycyjnych naszej gminy te drobne inwestycje, aczkolwiek bardzo potrzebne, nie stanowią kwoty decydującej o rozmachu inwestycyjnym. W wydatkach inwestycyjnych możemy znaleźć prawdziwe hity, których realizacja wpłynie bardzo dodatnio na podniesienie ogólnie rozumianej jakości życia mieszkańców naszej gminy.

Z całą pewnością takim inwestycyjnym hitem 2013 roku będzie zadanie „Przebudowa budynku Szkoły Podstawowej nr 3 w Górze – ul. Podwale.”

Każdy z nas widzi, jak obskurny jest w chwili obecnej ten obiekt. Położony przy głównej arterii komunikacyjnej naszego miasta chluby nam nie przynosi. Szkoda słów, by opisywać jego „rok na wspak.” W przyszłym roku to się zmieni.

Zaplanowano przeprowadzenie kompleksowego remontu tego obiektu. Przebudowie ulegną sale lekcyjne, kotłownię węglową zastąpi gazowa, wymieniona zostanie instalacja wodno – kanalizacyjna, elektryczna, przebudowana kuchnia, wymieniony dach. Oprócz tego wykonana zostanie nowa elewacja zewnętrzna, której projekt pozytywnie zaopiniował konserwator zabytków. W ten sposób wybudowana w 1880 roku w stylu neorenesansowym willa podmiejska odzyska dawny urok i będzie architektoniczną perełką w miejskim krajobrazie. Kosztorys na realizację tego przedsięwzięcia opiewa na kwotę 2.651.000 zł. Efekt końcowy poznamy za 10 miesięcy (w sierpniu 2013 r.).

Równie pożyteczną inwestycją będzie drugi etap budowy drogi na ulicy Dąbrówki, która połączy znajdujące się tam osiedle Mieszka I z Aleją Jagiellonów. Mieszkańcy budynków znajdujących się przy ulicach m.in.: Świętosławy, Dąbrówki, będą mieli bezpośredni dojazd do miasta bez potrzeby krążenia dookoła, by dojechać do centrum. Skróci się również dojazd tym wszystkim, którzy jadą z kierunku Leszna. Ponadto na skutek budowy tej drogi przestanie straszyć i kłuć w oczy „busz”, który latem tak bujnie tam występuje. Teren zostanie uporządkowany i wizerunek naszego miasta tylko na tym zyska.

Droga będzie miała 550 m długości i 6 szerokości. Po jednej stronie drogi będzie biegł chodnik. I co najciekawsze, nowa droga będzie miała oświetlenie hybrydowe. To rozwiązanie znajdzie tam zastosowanie po raz pierwszy na terenie naszej gminy. Lamp będzie 18 energię na rozżarzenie żarówek będą one czerpały z dwóch systemów: solarnego i wiatrowego. Taka lampa może pracować autonomicznie (w przypadku braku słońca i wiatru) do 14 h na dobę przez 4 do 5 dni dzięki energii zmagazynowanej w akumulatorze.

Podczas sesji 9 października burmistrz Irena Krzyszkiewicz poinformowała radnych, że złożono wniosek o przyznanie dofinansowania na budowę tej drogi z puli „schetynówek.”. Są do tego mocna podstawy, bo nowa droga łączyła będzie dwie drogi wojewódzkie: 323 i 324. A program „schetynówek” przewidziany jest właśnie na takie okazje. Decyzja o ewentualnym przyznaniu nam dofinansowania ma zapaść w grudniu.

„Jeżeli jednak stałoby się tak, że nie otrzymamy dofinansowania na realizację tej inwestycji” – stwierdziła podczas sesji Rady Miejskiej burmistrz Irena Krzyszkiewicz – „będziemy tę drogę budowali, gdyż jest ona absolutnie konieczna.”

O determinacji władz gminy w sprawie budowy tej drogi świadczy fakt, że do końca listopada br. rozpisany zostanie przetarg na jej wykonanie. Wszelka dokumentacja wraz z pozwoleniem na budowę jest już zebrana. Tak więc jeżeli spotkamy się odmową współfinansowania tej drogi (a byłby to piąte dofinansowanie dla tego typu przedsięwzięcia w ostatnim okresie, co burmistrz nazwała dość barnie: „mistrzostwem świata), to możemy być spokojni, że droga ta powstanie. Kosztorysowy koszt inwestycji: 2.505.000 zł.

Kolejny, trzeci hit inwestycyjny, to budowa świetlicy w miejscowości Sławęcice. Miejsca pod budowę świetlicy użyczył bezpłatnie sołtys tej miejscowości i radny w jednej osobie – Zbigniew Przybylski. Bezpłatnie oddał on ok. 10 a działki stanowiącej jego własność, by ziściło się marzenie mieszkańców Sławęcic o posiadaniu miejsca, w którym będą mogli się spotykać. Świetlica będzie miała kubaturę 325 m sześciennych a powierzchnia użytkowa stanowiła będzie 284 m kw. Kosztorys zakłada, iż budowa świetlicy kosztowała będzie ok. 530.000 zł. Z tej kwoty wydatkowano 11.000 zł na sporządzenie dokumentacji technicznej. Gmina spodziewa się, że tę inwestycję współfinansuje się w części z unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich „Odnowa i rozwój wsi.”

Wspomnieć też wypada o budowie drugiego w mieście (trzecie w Czerninie) „orlika”. Ta inwestycja najbardziej ucieszy młodzież, gdyż rozładuje tłok panujący na „orliku” funkcjonującym przy Szkole Podstawowej nr 3. Koszt budowy tego obiektu zamknie się kwotą 960.000 zł, ale 760.000 gmina otrzyma z zewnątrz. Prace przy nowym „orliku” przebiegają zgodnie z harmonogramem i na dzisiaj nie ma obaw, by obiekt ten nie został oddany do użytku w listopadzie br. 

 Przy okazji zmieni się też estetyka stadionu. Burmistrz Irena Krzyszkiewicz zapowiedziała likwidację części betonowego ogrodzenia stadionu od strony ul. Mickiewicza. W przyszłości likwidacja takiego samego ogrodzenia nastąpi pomiędzy stadionem a basenem. Zostanie ono zastąpione ogrodzeniem ażurowym. Te zmiany podniosą niewątpliwie estetykę tego miejsca. 


Inwestycyjny hit piąty stanowić będą bez wątpienia budowa ścieżki rowerowej pomiędzy Górą a Jastrzębią. Obecnie trwają prace nad przygotowaniem dokumentacji dla tej inwestycji Długość ścieżki rowerowej wynieść ma 1,6 km. Ponad 80.000 zł wydatkuje się na ten cel z budżetu jeszcze w tym roku. Kosztorysowa wartość inwestycji – 501.000 zł.

Na liście inwestycji, które już istnieją w „Wykazie zadań inwestycyjnych” znajduje się ich bardzo dużo. Trudno tu wymienić wszystkie. Selekcja przeze mnie teraz dokonana ma charakter subiektywny.

Można wspomnieć o uzbrajaniu terenów pod zabudowę jednorodzinną – osiedle Lipowa. Inwestycja ta jest systematycznie prowadzona od 2011 roku a jej zakończenie nastąpi w 2018 r. Kosztorys określa wartość tego przedsięwzięcia na 750.000 zł. W dokumencie tym znajdziemy inwestycję, której celem jest przebudowa drogi w miejscowości Włodków Dolny (kosztorys na 612.000 zł) w 2013 r. Mieszkańcy budynku położonego przy ul. Głogowskiej (obok wieży Głogowskiej) w roku 2013 doczekają się budowy odwodnienia i utwardzenie swojego podwórka (koszt jeszcze nieoszacowany – prace w toku). Mieszkańcy Goli Górowskiej obserwowali będą rozbudowę swojej świetlicy (kosztorys 233.390zł). W wykazie planowanych inwestycji znajdziemy zadanie: „Przebudowa basenu krytego w Górze” za ponad 2.000.000 zł. Ma to się stać w latach 2013 – 14.

Jakie jeszcze inwestycje nowe, których dotąd w planie nie było, dojadą na rok 2013 trudno dzisiaj przewidzieć. Do władz gminy wpływają wnioski o sfinansowanie różnych inwestycji, ale co znajdzie się w „Wykazie inwestycyjnym na rok 2013” przekonamy się już niebawem.

I będzie jak zwykle bywa w życiu. Jedni będą twierdzić, że gmina za mało inwestuje, inni, że za dużo a przyjezdne półgłówki pozujące na ekspertów bełkotać będą, że gmina w ruinie. A inwestycji nikt na nie zabierze. Zmienić się może władza a wszystko to tu zostanie, ku radości mieszkańców gminy Góra.

wtorek, 23 października 2012

Świat lamp z "Mrówki"


 LAMPA "BUGARA"
- 3 żarówki  E14 o mocy mocy 40 W,
- materiał: mosiądz antyczny,
- szkło amber gestreift.
Cena: 165,69 zł.
 LAMPA "CUIMBRA"
- 4 żarówki E14 o mocy 40W,
- materiał: chrom i acryldekor lila. 
Cena: 235,79 zł.
 LAMPA "HANOI"
- 1 żarówka E27 o mocy 100W,
- szkło mleczne.
Cena: 312,99 zł.
 LAMPA "KONDA"
- 2 żarówki E14 o mocy 40W,
- materiał: chrom,
- szkło: akryl krystaliczny klarowny.
Cena: 197,40 zł.
 LAMPA "PURPLE"
- 3 żarówki E14 o mocy40W,
- materiał: chrom i szkło akrylowe lila.
Cena: 225,20 zł.

 LAMPA "SCULPTOR"
1. 5 żarówek G4 o mocy 20W (12V).
2. 44 żarówki LED o mocy 0,07W (12V).
3. 40 żarówek LED o mocy 0,07W (12V).
- materiał: chrom,
- szkło: akryl transparentny.
Cena: 963,20 zł.
LAMPA "VIDA"
- 4 żarówki E14 o mocy 40W,
- materiał: chrom,
- szkło: dekoracyjna satyna.
Cena: 249,39 zł.