poniedziałek, 9 lipca 2012

Komisja Nierewizyjna


Na internetowej stronie Unii Górowian ukazał się interesujący artykuł napisany przez szefa tego Stowarzyszenia i jednocześnie radnego powiatowego Zbigniewa Józefiaka. Radny opisuje w nim wydarzenia związane z udzieleniem absolutorium Zarządowi Powiatu podczas ostatniej sesji.


W zasadzie wszystko, co było do napisania na zasadzie relacji z sesji, zostało przeze mnie opisane wcześniej. Radny Zbigniew Józefiak relacjonuje Państwu kulisy posiedzenia Komisji Rewizyjnej, ze szczególnym uwzględnieniem zachowania przewodniczącego tego gremium – Piotra Iskry.

Zacznijmy od tego, że wybrana w grudniu 2010 roku Komisja Rewizyjna do niedawna była czystą fikcją. Formalnie istniała, miała zatwierdzony przez Radę Powiatu plan pracy na 2011 rok, ale nic z tego nie wynikało. Powołano ją bowiem, by wypełnić wymóg prawa a nie by działać. Niemocą był ten twór skażony od chwili poczęcia. Tę niemoc gwarantował jej skład: osoba przewodniczącego, wciągniętej na członka komisji Danuty Rzepielowej i nie potrafiącego jeszcze wówczas odnaleźć się w samorządowej rzeczywistości Marka Zagrobelnego. Taki osobowy skład tego bardzo ważnego organu samorządowego miał gwarantować koalicji, że ze strony komisji nie będzie jej groziło żadne niebezpieczeństwo, gdyż wszyscy trzej członkowie tego ciała znaleźli się w koalicji usiłującej rządzić powiatem. Zarzucono dobry obyczaj, że Komisję Rewizyjną powierza się opozycji, by ta patrzyła władzy na ręce i wytykała błędy.

W roku 2011 działalności Komisji Rewizyjnej stwierdzić nie można. Komisja w tym czasie istniała jedynie na papierze oraz w finansach starostwa, gdyż jej przewodniczący pobierał z tytułu „szefowania” (ha, ha, ha!) dodatek w wysokości 150 zł miesięcznie, który nie podlega opodatkowaniu.

Komisja i jej przewodniczący nie wykazywali w tym czasie żadnej aktywności. Owszem, szwendali się po Powiatowym Zarządzie Dróg, do dzisiaj nie wiadomo w jakim celu, bo przyszli tam bez prawnie wymaganych upoważnień i upoważnienie do przeprowadzenia kontroli; zawitali też do LO, by tam dowiedzieć się czegoś na temat funkcjonowania Internetu. Ale wszystkie te wizyty nie zaowocowały protokołem pokontrolnym, który byłby odczytany radnym podczas sesji, by ci mogli zapoznać się z funkcjonowaniem kontrolowanej jednostki. Jednym słowem członkowie komisji biegali niczym koty w marcu, ale nigdzie nie ulżyli sobie Zarządowi Powiatu w zbożnym dziele rządzenia i wykrywania nieprawidłowości. Ale przewodniczący komisji Rewizyjnej dodatek pobierał! Dodatek za nieróbstwo i lenistwo, dodać należy.

A tymczasem kontrole, które założono przeprowadzić w jednostkach podległych starostwu leżały odłogiem, tak jak cały wyborczy program górowskiej PO. I tak nigdy nie doczekała się Rada Powiatu wyników kontroli dotyczącej: „Zasadności wydatkowania środków na roboty dodatkowe przy budowie strażnicy”, co zrobione miało być w I kwartale roku 2011. Figę z makiem i pasternakiem zamiast protokołu z „Oceny wykonania budżetu w Powiatowym Zarządzie Dróg” otrzymali radni.

Gest Kozakiewicza musiał wystarczyć w II kwartale 2011 r., Wysokiej Radzie zamiast protokołu z kontroli Centrum Kształcenia Praktycznego i Ustawicznego w Górze.

Środkowy palec zamiast protokołu z kontroli „Ocena działalności PCPR w Górze” musiał wystarczyć radnym w tymże III kwartale, tegoż samego roku.
Na IV kwartał przewidziano kontrolę w zakresie „Funkcjonowania wydziału oświaty, kultury i sportu”, ale zbliżające się święta św. Mikołaja, Bożego Narodzenia i Sylwester stanęły na przeszkodzie realizacji tej zacnej idei. Ale 150 zł na konto szanownego przewodniczącego Komisji Nierewizyjnej wpłynęło, tradycyjnie, jak co miesiąc. I nic m nie wiadomo, by szanowny przewodniczący tej daniny nie przyjął. Wszak to godna zapłata za krwawicę i znój poniesiony podczas licznych kontroli.

By być w zgodzie z prawdą dodam, że na 8 punktów planu pracy Komisji Rewizyjnej w 2011 r., wykonano 3, czyli 37,5%. Dodać należy, że załatwione punkty programu wysiłku intelektualnego, wytężonej pracy nie wymagały. Dotyczyły one udzielenie absolutorium dla Zarządu Powiatu za rok 2010, realizacji budżetu powiatu za rok 2010, analizy wykonania budżetu powiatu za I półrocze 2011 roku, co miało nastąpić już w grudniu 2011 roku!

Sytuacja w Komisji Nierewizyjnej zmieniła się jednak od marca 2012 roku, gdy w jej skład wszedł radny Zbigniew Józefiak. Za jego sprawą Komisja zaczęła działać a nie markować działania. Na tapetę poszła sprawa przyznawania i kontrolowania sposobu realizacji koncesji na poszukiwania i wydobycie kruszyw mineralnych na terenie powiatu górowskiego. Radnemu chodzi o ustalenie, jak stało się możliwe wydobywanie kruszyw bez koncesji i dlaczego służby starostwa nie potrafiły na ten proceder odpowiednio zareagować. Radny Zbigniew Józefiak został szefem zespołu kontrolnego i poświęcił wiele godzin na dojście do prawdy. Chodzi mu o to, by przedsiębiorcy nie grali nam na nosie bezkarnie.

Jako stały obserwator prac Komisji Rewizyjnej muszę powiedzieć, że radny Zbigniew Józefiak orze na ugorze. Wiedza pozostałych członków komisji w dotycząca tej tematyki jest gabarytów ciernika. A najgorsze, że zauważam, iż tylko radny Marek Zagrobelny chce się czegoś z tej lekcji nauczyć. Szanowny przewodniczący Komisji oraz radna Rzepielowa, którą wicestarosta Paweł Niedźwiedź (chyba on, chociaż głowy nie dam!) zwie z dumą w głosie i błyskiem w oku „Mózgiem Koalicji” przejawiają raczej chęć, by „szydło nie wylazło z worka”. W imię prawdy, co prawda, ale swoiście pojmowanej. Prawda partyjna bowiem - dobrem najwyższym.

Przykład takiego rozumienia swoje roli dał przykład w trakcie odczytywania uchwały komisji Rewizyjnej dotyczącej udzielenia absolutorium Zarządowi Powiatu podczas ostatniej sesji. Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Piotr Iskra, co opisuje radny Zbigniew Józefiak w swoim tekście, „zapomniał” odczytać uwagi krytyczne pod adresem Zarządu, które znalazły się w uzasadnieniu do uchwały. Tak to głupio pojmowana lojalność partyjna wzięła górę nad zwykłą przyzwoitością i prawdą.

Obecnie przewodniczący Komisji Rewizyjnej Piotr Iskra zajmuje się sabotowaniem pracy Komisji Rewizyjnej (ale 150 zł nie podlegające opodatkowaniu zwija miesiąc w miesiąc), ale sądzę, że kulisy tego niecnego procederu ujawni członek komisji, radny Zbigniew Józefiak.

Najzabawniejsze – może mało zabawne – w tej całej hecy jest to, że ani Przewodniczący Rady Powiatu, ani tez żaden z radnych, nie upomina się o rzetelne sprawozdanie z pracy komisji Rewizyjnej za 2011 r., oraz za I i II kwartał roku bieżącego. Tak, jakby wszyscy machnęli na to ręką i pogodzili się, że biedny samorząd stać na opłacanie nieróbstwa. Ot, taka proza życia.

Tekst ten ma swoje źródło w wymówkach czynionych mi przez Moją Osobistą Szelmę – radnego Marka Biernackiego. Zawsze, ilekroć napisałem coś o Mojej Osobistej Szelmie, ta czyniła mi wyrzuty, iż tylko o nim piszę. Wychodząc więc naprzeciwko oczekiwaniom Mojej Osobistej Szelmy i czyniąc tym samym zadość jego oczekiwaniom pisałem ten tekst, ciesząc się, iż Moja Osobista Szelma też się cieszy. Bo jakżeby inaczej było panie radny? Czy teraz jest pan rad niezmiernie?

sobota, 7 lipca 2012

Dla zdrowia i kondycji

Orbiterki są bardzo komfortowymi urządzeniami treningowymi umożliwiającymi przeprowadzenie relaksującego treningu fitness. Tio właśnie orbiterki zapewnią wysmuklenie sylwetki oraz znaczne podniesienie wydolności naszego organizmu.

Konstrukcja tego narzędzia treningowego została wzmocniona dzięki czemu jest on bardzo wytrzymały i zapewnia długi, bezpieczny i komfortowy trening. Wmontowane kółka transportowe pozwalają po zakończonych ćwiczeniach łatwo przetransportować orbitrek w dowolne miejsce. Podczas ćwiczeń ważne jest, by stale monitorować wydatek energetyczny, jak i puls czy spalone kalorie.

Zintegrowany komputer znajdujący się w urządzeniu spełni oczekiwania nawet najbardziej wymagającego użytkownika, wyświetlając na czytelnym wyświetlaczu LCD wszystkie niezbędne informacje. Dodatkowo dzięki funkcji SCAN komputer sam co 5 sekund pokazuje kolejną informację o przebiegu ćwiczeń. Regularny trening na orbitrekach pozwoli zredukować zbędną tkankę tłuszczową, wyrzeźbić sylwetkę oraz stworzyć smukłe uda i pośladki. Widząc efekty treningu każdemu znacznie poprawi się ogólne samopoczucie, a zwiększony wysiłek fizyczny przekłada się na wytwarzanie endorfin - hormonu szczęścia dzięki czemu pozostaniemy w stanie zadowolenia z siebie.

"Rowerowy Świat" przy ulicy Poznańskiej 12 oferuje Państwu bogaty wybór rowerów treningowych.

Piękno jednośladu

"Rowerowy Świat" zaprasza wszystkich miłośników jazdy na rowerze do swojego salonu przy ulicy Poznańskiej 12. Oferujemy najszerszy w okolicy wybór rowerów i skuterów w bardzo atrakcyjnych cenach. Zapewniamy profesjonalny serwis gwarancyjny i obsługę techniczną zakupionego u nas sprzętu. W sprzedaży znajduje się również bogaty wachlarz części rowerowych. Sklep czynny jest od poniedziałku do piątku w godzinach 10,00 - 13,00. W soboty od 10,00 do 13,00. Serdecznie Państwa zapraszamy.
Rower 28” - Maxiimus Duo, Nexus 3, stożkowe felgi.
Rower 26/28” - Cossack Economic City, Nexus 3, prądnica, różne kolory.
Rower 20”- Buddy, przedni amortyzator, osprzęt Shimano, różne kolory.
Rower 24” - Magic , przedni amortyzator, osprzęt Shimano, różne kolory.
Rower 26” - Mexller Retro, rurkowy bagażnik, błonniki pcv.
Rower 26” - Cruiser Beach Pirate & Cecilia.
Rower 26” - DHS BMX Jumper, rotor 360, 4pegi, niebieski.
Rower 26” - DHS Matrix, amortyzowana rama, ECO różne kolory.

piątek, 6 lipca 2012

Na granicy dna


W kwietniu tego roku uczniowie trzecich klas gimnazjów przystąpili do egzaminu. Na terenie powiatu górowskiego egzamin zdawało 424 uczniów z 8 gimnazjów. Wyniki egzaminu zadawalać nikogo w pełni nie mogą. W tabeli mają Państwo zestawienie wyników osiągniętych przez gimnazjalistów z gimnazjów działających na terenie całego powiatu. Z każdego przedmiotu uczeń mógł otrzymać maksymalnie 100 punktów (100%).

Łatwo zauważyć, iż w słabo gimnazjaliści wypadli w części egzaminu sprawdzającego ich wiedzę z języka polskiego. Średnia wojewódzka dla tego przedmiotu wyniosła 63,3% (dla powiatu 59,8%). Tylko w 2 gimnazjach (Nr 1 w Górze oraz w Niechlowie) odnotowano tam wynik powyżej średniej wojewódzkiej, z tym, iż bardzo ładnie wypadło tutaj gimnazjum w Niechlowie – 66,6%. Pozostała szóstka naszych gimnazjów uzyskała wynik poniżej średniej wojewódzkiej.

W skali województwa wyniki z języka polskiego osiągnięte przez uczniów naszych gimnazjów plasują nas na 22 pozycji, wraz z powiatem legnickim, na 26 powiatów tworzących Dolny Śląsk.

Gorzej było z wiedzą z historii oraz WOS. Uczniowie żadnego z gimnazjów z terenu naszego powiatu nie osiągnęło średniej wojewódzkiej wynoszącej 59,7% (średnia dla powiatu – 55,5%). To spowodowało, że nasz powiat osiągnął w tej kategorii nieomal dno i zajął 25 pozycję na 26 możliwych.

W części matematyczno – przyrodniczej uczniowie zdawali matematykę i przedmioty przyrodnicze. Średnia dla województwa dla matematyki wyniosła 46,1% (dla powiatu – 40,8%). Żadnemu z naszych gimnazjów nie udało się do tej średniej zbliżyć. W efekcie w kategorii „matematyka” gimnazja w naszym powicie zajęły 21 miejsce w województwie.

Średnia dla naszego województwa wynosiła 49,3 a średnia dla naszego powiatu 45,8. Na 8 naszych gimnazjów dwa zasłużyły na pochwałę: Gimnazjum w Naratowie – 49,9% oraz Niechlowie – 49,4%. Pozostałe 6 gimnazjów nie osiągnęły średniej wojewódzkiej, co przełożyło się na wynik końcowy naszego powiatu dając mu 24 miejsce w skali województwa.

Znacznie lepiej, ale nie we wszystkich gimnazjach, wygląda wynik z języka angielskiego zdawanego na poziomie podstawowym. Średnia dla województwa wyniosła 63,1%, dla powiatu – 58,8%. Najlepsze okazało się gimnazjum w Czerninie – mocno dołujące w innych przedmiotach egzaminacyjnych – osiągając średnią 72,8%. Wynik powyżej średniej wojewódzkiej odnotowały też oba górowskie gimnazja. W efekcie uczniowie naszych gimnazjów zdali egzamin z angielskiego na poziomie podstawowym z 16 wynikiem w województwie (wraz z powiatem trzebnickim).

Gimnazjaliści zdający angielski na poziomie rozszerzonym osiągnęli średnią w powiecie – 43,1%, przy średniej wojewódzkiej 48,5%. W sumie gimnazja a w naszym powicie w kategorii „język angielski – poziom rozszerzony” zajęły 14 pozycję w województwie.

Katastrofą w skali województwa zakończył się egzamin z języka niemieckiego w zakresie podstawowym i rozszerzonym. W pierwszym przypadku średnia wojewódzka wyniosła 56,6% a dla powiatu – 46,4%. Na poziomie podstawowym wynik uzyskany podczas egzaminów sytuuje nasz powiat na 15 miejscu w województwie.

Natomiast wynik osiągnięty przez gimnazjalistów zdających niemiecki na poziomie rozszerzonym (20,4% wobec średniej wojewódzkiej 31,2%), daje nam 26, ostatnią, pozycję w województwie.


 Analizując wyniki nie należy zapominać, że np. średnia z języka polskiego była dla województwa dolnośląskiego niż dla kraju, gdzie wyniosła 65%. Tak samo było w przypadku średniej krajowej z historii i WOS – 61% dla kraju a 59,7% dla województwa. Średnia krajowa z matematyki wyniosła 47% a dla naszego województwa 46,1%. W przypadku przedmiotów przyrodniczych wyniosła ona 50% a dla Dolnego Śląska – 49,3%. Różnice były także w średnich dla języka angielskiego na poziomie podstawowym. Tu wynik krajowy wyniósł 63%, a dla naszego województwa 63,1%. Na poziomie rozszerzonym w skali kraju gimnazjaliści osiągnęli średnią 46% a województwie dolnośląskim 48,5%.

Dla języka niemieckiego na poziomie podstawowym średnia krajowa wyniosła 57% a w naszym województwie 56,6%. Średnia dla niemieckiego na poziomie rozszerzonym wyniosła dla Polski 33%, a dla naszego województwa 31,2%. 

środa, 4 lipca 2012

Nitkt tego nie pojmuje

Rozkręciła się w gminie i powicie karuzela ze stanowiskami. Podczas wczorajszej sesji Rady Miejskiej przyjęto rezygnację dotychczasowego Przewodniczącego Rady Miejskiej – Andrzeja Rogali. Następcą został Jerzy Kubicki, który w poprzedniej kadencji samorządu gminnego pełnił już tę funkcję.

Równocześnie burmistrz Irena Krzyszkiewicz zakomunikowała Radzie Miejskiej, iż dokonała wyboru swojego zastępcy. Został nim właśnie Andrzej Rogala.

Podczas porannego, wolnego i starannego obchodu miasta miałem okazję do wysłuchania opinii górowian na temat mianowania wiceburmistrza. Przeważają, i były to zdecydowania, głosy krytyczne. W powszechnym odczuciu jest to marnowania pieniędzy i tworzenie niepotrzebnego stanowska. Wielu górowian uważa, że jest to kolejny skok PO na kasę. W licznych wypowiedziach wyczuć można nieskrywaną złość, że podatki pójdą na kolejnego urzędnika a wszyscy wkrótce to odczujemy w postaci zwiększonej daniny podatkowej. Tak się niestety złożyło, że tego samego dnia Rada Miejska podjęła decyzję o zaciągnięciu kredytu, co dodatkowo podgrzało atmosferę. Ton jest taki: nie mamy pieniędzy, zaciągamy kredyty, a Krzyszkiewiczowa funduje nam kumpla z partii na suto opłacane stanowisko.

Pamięta się również o tym, że burmistrz Irena Krzyszkiewicz, niedługo po odejściu poprzedniego wiceburmistrza, wnioskowała do Rady o podwyższenie swojego wynagrodzenia uzasadniając to faktem, iż brak wiceburmistrza powoduje, że ma więcej obowiązków. O tym się pamięta „na mieście”. Stąd najczęstszym pytaniem było: kiedy pani burmistrz zrezygnuje z wcześniejszej podwyżki, bo obecnie ma zastępcę? Złośliwi dodawali, że zastępcę pani burmistrz powinna w części wynagradzać ze swojej pensji.

Wczoraj odbyły się dwa konkursy na dyrektorów placówek oświatowych jednostkach podległych powiatowi.

Dyrektorem Powiatowego Centrum Doskonalenia Nauczycieli został obecny kandydat- i jedyny startujący w konkursie – Benedykt Bazylewicz. Najszczersze gratulacje!

Konkursem, który przyciągał uwagę wielu osób znających górowskie realia był konkursd na dyrektora Zespołu Szkół. Publiczną tajemnicą w kręgach oświatowych był fakt, iż obecna dyrektorka – Teresa Frączkiewicz faworytem postępowania konkursowego nie była. Trzeba bowiem Państwu wiedzieć, że obecnej dyrektor Zespołu Szkół bardzo nie lubi górowska Platforma. A nie lubi jej, gdyż podpadła ona niegdyś burmistrz Irenie Krzyszkiewicz. A w górowskiej PO „trynd” jest taki: kogo nie lubi pani burmistrz, zwana „Matką” lub „Słońcem Góry”, tego automatycznie nie cierpi cała górowska PO.

Wiadomo było powszechnie, że „dziatwa” pani burmistrz zechce strzelić kandydatkę na dyrektora ZS. Wszak posłuszne „dzieci” (rozwydrzone, bez charakteru, bez talentów, ale posłuszne!) „Mateczce” tak drobnej przysługi nie odmówią.

W 9 osobowej komisji znalazło się 3 przedstawicieli starostwa. Zdziwienie wzbudził fakt, że wśród członków komisji znalazł się radny Marek Biernacki, bohater ostatniej sesji Rady Powiatu. Wśród członków komisji nie było natomiast przedstawiciela Zarządu Powiatu. Nieoficjalnie mówi się, że Zarząd w ten sposób chciał uniknąc podejrzeń o angażowanie się w pozakonkursową rozgrywkę i desygnował do komisji Moją Osobistą Szelmę, która odgrywania takich ról się nie brzydzi. Skrupuły, to ostania rzecz, jaką odczuwałaby Moja Osobista Szelma; chyba ostatni człon tej pieszczotliwej nazwy zmienię na określenie gatunku zamieszkującego chlewy ( w co Ty się kurwa Marek bawisz?!).

Do konkursu dopuszczono tylko jednego kandydata, a była nią obecna dyrektorka ZS – Teresa Frączkiewicz. Jej kandydaturę oceniła komisja w tajnym głosowaniu. Za kandydaturą było 4 członków komisji, 2 się wstrzymało a 3 było przeciw. Do zwycięstwa zabrakło kandydatce 1 głosu.

Udało się ustalić, że 3 głosy przeciw oddali przedstawiciele organu założycielskiego ZS, czyli starostwa. Wszystko wskazuje na to, iż 2 przedstawicieli kuratorium we Wrocławiu wstrzymało się od głosu. Ponieważ, by rozstrzygnąć konkurs potrzebnych było 5 głosów, został on nierozstrzygnięty. Teraz ruch należy do Zarządu Powiatu, który może ogłosić kolejny konkurs lub powierzyć obowiązki na okres 10 miesięcy swojemu wybrańcowi. Obecna dyrektorka ZS swoją funkcję będzie pełniła do 31 sierpnia 2012 roku.

W ten oto piękny sposób podziękowano dyrektorce, które szkoła tak pięknie wypadła w zdawalności egzaminów maturalnych w konkurencji „technika” – powyżej średniej wojewódzkiej i krajowej. Można rzec – docenili sukces, kurwa mać!

A, że tak się stanie, dawałem Państwu do zrozumienia kilka dni wcześniej, informując o sukcesie ZS.

Widzą Państwo to karuzelowe szaleństwo i dziwią się. Nie ma co się dziwić. To efekt upartyjnienia samorządów. Tam, gdzie są ludzie partii, jakiejkolwiek partii, tam zawsze będzie burdel, którego nie ogarniemy i nie zrozumiemy.

poniedziałek, 2 lipca 2012

Dwa bieguny


Okręgowa Komisja Egzaminacyjna we Wrocławiu opublikował wyniki tegorocznych matur. W związku z powyższym mam dla Państwa diw wiadomości: dobra i złą. Najpierw ta zła, by słodycz zostawić na deser, „ku pokrzepieniu serc”.

Nie powiodły się w tym roku matury w naszym LO. Do matury przystąpiło 146 uczniów. Maturę uzyskało 116 uczniów. Nie zdało 30 uczniów, czyli 20,5%, co mieści się w średniej krajowej. Średnia zdawalność wynosiła dla Polski 80%. Wyższa była dla województwa dolnośląskiego. Tu bowiem wyniosła 89,1%. Widać wyraźnie, że wynik naszego LO jest wyraźnie gorszy od średniej wojewódzkiej. Wśród powiatów Dolnego Śląska nasze LO uplasowało się na 28 pozycji. Gorzej od naszego LO wypadł tylko powiat polkowicki.

Wiadomość dobra, to taka, że rewelacyjnie maturę zdali uczniowie techników z Zespołu Szkół. Średnia zdawalność matur dla techników w skali kraju wyniosła 70%. Dla naszego województwa 68,7%. Zespół Szkół w Górze przeszedł sam siebie – ale w kierunku przeciwnym do górowskiego „ogólniaka” – i odnotował zdawalność na poziomie 80%! Na 80 uczniów technikum w ZS matury nie zdało 16 uczniów. W skali województwa dolnośląskiego ZS zajął 6 miejsce wraz z powiatem średzkim. Jednym słowem – obciachu nam nie przyniósł.

Na szczęście do historii przechodzi poroniony płód reformy edukacji, czyli Licea Profilowane. Takie istnieje przy Zespole Szkół, w którym do matury przystąpiło 5 odważnych uczniów, ale żaden nie zdał. W skali województwa aż w 13 powiatach żaden z uczniów LP nie odważył się przystąpić do matury. Na Dolnym Śląsku tylko 705 uczniów Liceów Profilowanych porwało się na zdanie egzaminu dojrzałości a zdało 363. Na szczęście ten nieszczęśliwy eksperyment edukacyjny dobiega końca. Od tego roku nie ma naboru do tego typu szkoły.

I tu drobna uwaga. Zespół Szkół, traktowany przez część młodzieży uczęszczającej do „ogólniaka” (a i niektórych nauczycieli tam pracujących również) z „przymrużeniem oka”, okazał się rewelacją w zdawalności matur.

Proszę sobie wyobrazić, że są już wyniki egzaminów gimnazjalnych i znowu płakać się chce. Na powiatowej mapie edukacyjnej powiatu górowskiego przeważa kolor czarny. Dobrze więc, że chociaż Zespół Szkół obronił resztki honoru. Zawiodły podstawówki, gimnazja, ogólniak.

I tu mój rada dla zapatrzonych w siebie narcyzów z górowskiego LO. Jak już rozpocznie się nowy rok szkolny, to przechodząc obok Zespołu Szkół wypada to uszanować. Tak więc główki niżej, buźka w ciup, skromność, nie rzucać się w oczy, bo z takim wynikiem i pozycją w województwie absolutnie inaczej nie wypada. A więc - pokorniutko, na paluszkach i truchcikiem minąć Zespół Szkół, i czapki z głów przed tą szkołą!

Dyrekcji i kadrze ZS należą się szczere wyrazy uznania za te piękne osiągnięcie, w otaczającym nas oceania edukacyjnej nicości. Ta wysoka pozycja ZS (w zeszłym roku też było dobrze) z całą pewnością pomoże pani dyrektor Teresie Frączkiewicz podczas jutrzejszego konkursu na stanowisko dyrektora, gdyż "wynik poszedł w świat" i bardzo dobrze świadczy o zarządzaniu szkołą i wysokim poziomie nauczania. Piszę to, bo słyszę jakieś plotki o zakulisowych rozgrywkach, nierozstrzygnięciu konkursu i powołaniu wybrańca. Bardzo nieciekawego wybrańca - dodam od siebie. Ale myślę, że to plotki a konkurs będzie uczciwy. 

W Centrum Kształcenia Praktycznego i Ustawicznego również odbyły się matury. W Liceum Uzupełniającym dla dorosłych podejście do zdania matury poczyniło 11 słuchaczy. Powiodło się 4, co daje zdawalność na poziomie 36,4%. Tu trzeba dodać, że na 29 powiatów aż w 7 żaden ze słuchaczy tego typy szkoły nie przystąpił do matury. To taka specyfika tego typu placówek, gdzie dorośli słuchacze bardziej zabiegają o zdobycie zawodu niż matury, bo raczej na studia się nie wybierają. CKPiU na 22 powiaty uplasowało się na 18 pozycji. Średnia wojewódzka zdawalności matur dla tego typu szkół wyniosła 28,6%, tak że i nasz CKPiU jest powyżej średniej wojewódzkiej. Szczere gratulacje!